Info

Więcej o mnie.
Rok 2025

Rok 2024

Rok 2023

Rok 2022

Rok 2021

Rok 2020

Rok 2019

Rok 2018

Rok 2017

Rok 2016

Rok 2015

Rok 2014

Rok 2013

Rok 2012

Rok 2011

Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny

- DST 59.44km
- Czas 02:44
- VAVG 21.75km/h
- VMAX 43.08km/h
- Podjazdy 303m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Miały być nowe ścieżki a wyszło błądzenie
Czwartek, 3 kwietnia 2025 · dodano: 03.04.2025 | Komentarze 0
Miałem jechać na Cykarzew bo usłyszałem że są w tamtym kierunku fajne drogi bez ruchu aut. Lasek Aniołowski, Brata Alberta, Wierzchowisko i tutaj coś poszło nie tak. Chyba się wpakowałem na obwodnicę i zacząłem wracać w stronę zaścianka. Odechciało mi się zwiedzania i jadę na nawigację w najbliższym kierunku który jako tako znam. Lubojna, Lubojenka, Mykanów, Borowno, Rędziny, Wyczerpy, spojrzeć na remont Srebrnej i do domu.Od kilku dni głównie rano gardło drapie, ale żal nie skorzystać z krótkotrwałej pogody. Może mnie nie rozłoży na dobre. Na domiar złego dziwny niesmak po wymianie szprychy w szosie, chociaż to może moja ulotna pamięć?
- DST 68.99km
- Czas 03:06
- VAVG 22.25km/h
- VMAX 51.79km/h
- Podjazdy 369m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn, Krasice, Borowno
Niedziela, 30 marca 2025 · dodano: 30.03.2025 | Komentarze 0
Bugaj, rowerostrada, Olsztyn, Turów, Małusy, Kobyłczyce, Mokrzesz, Krasice, Skrzydlów, Rzerzęczyce, Witkowice, Borowno, Madalin, Kościelec, Rędziny, Marianka Rędzińska i Wyczerpy. Nareszcie na flagowcu.- DST 13.63km
- Czas 00:58
- VAVG 14.10km/h
- VMAX 27.48km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
3 Aleja i Lidl
Sobota, 29 marca 2025 · dodano: 29.03.2025 | Komentarze 0
Festiwal Kuchni Świata w 3 Alei i Lidl- DST 45.72km
- Czas 02:36
- VAVG 17.58km/h
- VMAX 36.07km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 28 marca 2025 · dodano: 28.03.2025 | Komentarze 0
Tydzień do pracy nie zawsze najkrócej. Tysiączek w marcu, a przez moment miałem wątpliwość czy wpadnie bo wszystko stawało na przekór.
Jakby Asterkę tak odstawić to byłbym jak Richard Burns © STi
- DST 18.12km
- Czas 01:06
- VAVG 16.47km/h
- VMAX 40.83km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miejsko
Piątek, 28 marca 2025 · dodano: 28.03.2025 | Komentarze 0
Lidl i po okolicy, nad Wartą i Kamyki.- DST 41.12km
- Czas 01:53
- VAVG 21.83km/h
- VMAX 41.62km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Blachownia
Czwartek, 27 marca 2025 · dodano: 27.03.2025 | Komentarze 0
Raków, Dźbów, Blachownia. Wokół zbiornika po czym powrót przez Łojki, główną i przez "miasto". Przez ostatnie dnie zegarek działał, dziś znowu padł mimo że po uruchomieniu w domu pokazało 74% baterii. Zimno nie służy padniętym bateriom. Ból w tym że jej nie wymienisz, tutaj faszystowska ekologia nie działa.- DST 40.36km
- Czas 01:56
- VAVG 20.88km/h
- VMAX 53.44km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Rudniki i Mstów
Środa, 26 marca 2025 · dodano: 26.03.2025 | Komentarze 0
Wyczerpy, Rędziny, Rudniki, Konin, Mstów, Siedlec, Mirów i koło huty.- DST 40.27km
- Czas 01:46
- VAVG 22.79km/h
- VMAX 50.00km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Dłuższy Olsztyn
Wtorek, 25 marca 2025 · dodano: 25.03.2025 | Komentarze 0
Guardian, rowerostrada, pożarówka, Olsztyn, Kusięta, Srocko, Mirów koło oczyszczalni i kawałek wałem.- DST 19.26km
- Czas 01:07
- VAVG 17.25km/h
- VMAX 40.83km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miejsko
Poniedziałek, 24 marca 2025 · dodano: 24.03.2025 | Komentarze 0
Serwisy rowerowe i Lidl.- DST 53.50km
- Czas 02:16
- VAVG 23.60km/h
- VMAX 52.55km/h
- Podjazdy 331m
- Sprzęt Kuota Kobalt
- Aktywność Jazda na rowerze
Nie mój dzień
Niedziela, 23 marca 2025 · dodano: 23.03.2025 | Komentarze 0
Jak na mnie i jurę skoro świt po 9-tej (choć miało być w punkt), tylko dlatego że później ma padać. Guardian, rowerostrada, tutaj przy przejeździe gdzie naniesiony jest szuter usłyszałem dziwny strzał. Pierwsza myśl kamyczek odskoczył jednak po chwili myślę to nie to. Strzeliła szprycha a że nie chciała się palcami wykręcić zagiąłem ją, rozszerzyłem hamulce i pojechałem dalej. Szosa nie jest potrzebna przez 90% czasu jak nie więcej a akurat teraz musiała się spierdolić gdy nadworny rower jest na przeglądzie.Jebać to jadę dalej wedle planu Skrajnica, Olsztyn, Przymiłowice, Podgrabie, Turów, Bukowno, Małusy Wielkie, Srocko. Tutaj zaczyna kropić, jednak jadąc dalej asfalt koło huty prawie suchy. Rejtana i wałami aby perfidnie dobić do 800 w marcu. Jedyne co się dziś udało to że nie zmokłem. Nic dziś nie szło po mojej myśli. Na wstępie atrakcje z licznikiem po zmianie baterii, później koło Guardiana mało nie wpakowałem się w szosowca któremu zachciało się zawracać kompletnie się nie rozglądając a na koniec wyżej wspomniana sytuacja. To zdecydowanie nie był mój dzień, choć nie ma co narzekać bo jestem w domu cały i zdrowy.