Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
Samotnie
| Dystans całkowity: | 147845.06 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 7062:46 |
| Średnia prędkość: | 20.85 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 4549.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 482027 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 191 (101 %) |
| Maks. tętno średnie: | 172 (91 %) |
| Suma kalorii: | 11399 kcal |
| Liczba aktywności: | 2984 |
| Średnio na aktywność: | 49.55 km i 2h 22m |
| Więcej statystyk | |
- DST 109.30km
- Czas 04:59
- VAVG 21.93km/h
- VMAX 65.73km/h
- Podjazdy 790m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Zbliżyć się do ideału
Wtorek, 15 sierpnia 2017 · dodano: 15.08.2017 | Komentarze 0
Na początek przygody z telefonem, przez które to nadgoniłem parę kilometrów. Później już bez niespodzianek Guardian, pożarówka, Biskupice, Zaborze, Wysoka Lelowska, Żarki, Mirów. Zaryzykowałem grzędą do Bobolic, może tłumów nie było ale niezbyt przyjemnie jak trzeba co chwilę hamować. Z Bobolic aby nie denerwować siebie i innych asfaltem do Niegowej, Postaszowice, Gorzków, Złoty Potok, aleją klonową do Pabianic, Zrębice, bokiem Sokolich, Olsztyn, Kusięta, czerwony rowerowy i koło huty.Wczoraj i dziś "symulacja" sztycy bez offsetu. Z początku trochę dziwnie, jednak wreszcie plecy nie bolą. Dziwne bo odległość między osią kierownicy a środkiem jarzemka sztycy jest w Cube jak w Authorze. Do tego w Authorze była odrobinę niżej kiera. Fakt że może wpływ ma jej szerokość. Zbyt wiele niewiadomych w tym równaniu, jednak doświadczalnie widzę że trzeba przybliżyć kierę do siodełka.
No i teraz zagwozdka. Z takimi ustawieniami jak dziś lepiej się podjeżdża, jednak odrobinę gorzej zjeżdża. Skracaniem mostka nie widzę sensu, bo i bez tego podjeżdża się gorzej niż na Authorze. Obawiam się że jak skrócę mostek, aby podjechać na tyłach zamku będę musiał łapać zębami za kierownicę. Ewentualnie iść na kompromis. Sztyca bez offsetu z siodłem maksymalnie w tył (tym razem w dopuszczalnych granicach) i mostek o 1 cm krótszy.

Symulacja sztycy bez offsetu © STi
- DST 36.89km
- Czas 02:00
- VAVG 18.45km/h
- VMAX 42.80km/h
- Podjazdy 284m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Kumulacja
Poniedziałek, 14 sierpnia 2017 · dodano: 14.08.2017 | Komentarze 1
Na więcej nie było ochoty, Mstów lepiej omijać zatem do Olsztyna. Guardian, oczyszczalnia i główną. Przed Olsztynem nieprzyjemna sytuacja. Wyprzedzający mnie Tir zjeżdża coraz bliżej, z lewej naczepa z prawej krawężnik. Do mega strachliwych nie należę, ale ciśnienie mi skoczyło. Było to blisko rynku więc nie odpuściłem, wyprzedziłem delikwenta chodnikiem po czym po wyjeździe na asfalt zacząłem do niego gestykulować. "Inteligent" chyba uważał że wszystko w porządku bo zaczął trąbić i pyskować z kabiny. Gdy zniżyłem się do jego poziomu pokazałem mu środkowy palec i zjechałem znów na chodnik wręcz chciał mnie zablokować na bocznej drodze. Tylko mieć pistolet w tylnej kieszonce i celować między oczy.W Olsztynie zamek, lipówki i na Skrajnicę. Dopiero tutaj lekko ochłonąłem. Rowerostradą i koło Guardiana. Na koniec jeszcze zobaczyć nową drogę w okolicach gazowni i przez kamyki do domu.
Nie wiem, czy ostatnio stałem się bardziej wrażliwy, czy trafiam na nie odpowiednie osoby na drodze ...

Stąd Częstochowa wygląda ładniej © STi
- DST 69.47km
- Czas 03:15
- VAVG 21.38km/h
- VMAX 40.01km/h
- Podjazdy 517m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Powoli
Niedziela, 13 sierpnia 2017 · dodano: 14.08.2017 | Komentarze 0
Potrzebowałem odespać, do tego z rana pogoda bez szału. Na rower dopiero po obiedzie. Na początek do bankomatu. Aleje i Mirowską trzeba w najbliższych dniach omijać szerokim łukiem.Dalej już spokojniej. Huta, Srocko, Kusięta, Turów, Zrębice, Piasek, Janów, Złoty Potok, Siedlec, Krasawa, Zrębice, czerwony rowerowy, Olsztyn, Kusięta, czerwony rowerowy, huta. Bez sił a co gorsze chęci.
- DST 33.29km
- Czas 01:56
- VAVG 17.22km/h
- VMAX 32.46km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miejsko
Piątek, 11 sierpnia 2017 · dodano: 11.08.2017 | Komentarze 0
Praca i inne miejskie kilometry w 3 dniowym tygodniu.- DST 32.75km
- Czas 01:25
- VAVG 23.12km/h
- VMAX 54.69km/h
- Podjazdy 243m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów
Piątek, 11 sierpnia 2017 · dodano: 11.08.2017 | Komentarze 1
Warszawska, Jaskrów, Mstów. Tu nad źródła po czym powrót przez Siedlec i Mirów. Upały chyba nie służą pustym głowom. Od wczoraj gdybym kierował się zasadą pierwszeństwa drugi raz bym wylądował na masce samochodu. Jeśli wczorajszej akcji jeszcze się spodziewałem, tak dzisiejszej już kompletnie nie. Gdyby nie awaryjne hamowanie wylądował bym na masce samochodu "na oko" jadącego z 50km/h lub lepiej. Można sobie mieć pierwszeństwo, debili powinni strzelać.
Pouczające przystanki w gminie Mstów © STi
- DST 29.22km
- Czas 01:15
- VAVG 23.38km/h
- VMAX 37.45km/h
- Podjazdy 140m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Czwartek, 10 sierpnia 2017 · dodano: 10.08.2017 | Komentarze 0
Huta, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn, Skrajnica terenem, rowerostrada, Guardian.- DST 43.01km
- Czas 02:28
- VAVG 17.44km/h
- VMAX 33.34km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 4 sierpnia 2017 · dodano: 04.08.2017 | Komentarze 0
Tydzień dojazdów, nie zawsze najkrótszą drogą- DST 46.95km
- Czas 02:02
- VAVG 23.09km/h
- VMAX 60.77km/h
- Podjazdy 286m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Biskupice
Czwartek, 3 sierpnia 2017 · dodano: 03.08.2017 | Komentarze 0
Dziś do znajomego w Biskupicach. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, Biskupice. Posiedzieliśmy kawałek czasu przy leśniczówce koło sokolich po czym powrót pożarówką i koło Guardiana. Dość szybko, bo nie zabrałem lampek. Kategoria 40-100km, Samotnie, W towarzystwie
- DST 47.24km
- Czas 02:45
- VAVG 17.18km/h
- VMAX 39.75km/h
- Podjazdy 348m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów i Olsztyn
Poniedziałek, 31 lipca 2017 · dodano: 31.07.2017 | Komentarze 2
Na początek kawałek z Rafałem, jednak tylko kilka kilometrów. Dalej samotnie wzdłuż Warty do Mirowa. Przeprośna, Siedlec, Mstów. Tu dla odmiany nad źródła i na górę wał. Z Mstowa nieco inną drogą, jednak nie opłacało się. Chciałem jechać wprost do Małus a wyjechałem w sadach koło Mstowa. Nic to, nowe ścieżki poznane. Dalej Kusięta, Olsztyn, Skrajnica rowerostrada, Bugaj i wzdłuż rzeki. Miałem chęć się schłodzić, jednak wygląda na to że teraz w Warcie i Kucelince nigdzie się nie kąpią. W pracy upał deko przeszkadza, jednak na rowerze już mniej. Tym razem ani przez myśl mi nie przyjdzie narzekać,tak powinno wyglądać lato. Kategoria 40-100km, Samotnie, W towarzystwie
- DST 120.46km
- Czas 06:15
- VAVG 19.27km/h
- VMAX 48.27km/h
- Podjazdy 1061m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
W towarzystwie i samotnie
Niedziela, 30 lipca 2017 · dodano: 30.07.2017 | Komentarze 0
Późnym rankiem wyjazd z Arkiem. Huta, czerwony pieszy, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn, Przymiłowice, czerwony rowerowy, Zrębice, Sokole bokiem i do Olsztyna. Przerwa na rynku po czym powrót pożarówką i obrzeżami miasta.Po obiedzie jeszcze jedna runda, już samotnie. Bugaj, Słowik, czarny pieszy, niebieski rowerowy, pomarańczowy rowerowy i znów niebieski do Poraja. Wzdłuż zalewu do Masłońskich po czym czarnym pieszym do Zaborza. Do Biskupic asfaltem po czym znów w teren. Czarny, czerwony pieszy w Sokole po czym grzędą. Biakło, Lipówki, zamek, Kusięta, Brzyszów, terenem do stodół we Mstowie. Kółko wokół zalewu po czym powrót przez przeprośną i Mirów. Pod koniec już opornie szło.
Trzeba zacząć zabierać lampki, koło 21 już robi się ciemno. Póki co temperaturka rewelacyjna, jednak po krótszym dniu widać że zło czai się za rogiem.

Drewniane rowerki © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie, W towarzystwie


