Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
Miasto
| Dystans całkowity: | 32362.36 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 1831:15 |
| Średnia prędkość: | 17.67 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 69.23 km/h |
| Suma podjazdów: | 4809 m |
| Liczba aktywności: | 784 |
| Średnio na aktywność: | 41.28 km i 2h 20m |
| Więcej statystyk | |
- DST 51.19km
- Czas 02:58
- VAVG 17.26km/h
- VMAX 30.50km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Robota
Sobota, 30 kwietnia 2016 · dodano: 30.04.2016 | Komentarze 0
Dojazdy do roboty i inne miejskie kilometry. Nareszcie koniec gorszej części tygodnia. Dobrze, bom po nockach nie do zniesienia. Najlepiej się nie odzywać i omijać szerokim łukiem :/Poszukuję pracy: bez nocek, 40 godzinny tydzień (czytaj bez nadgodzin) ...
- DST 50.58km
- Czas 02:58
- VAVG 17.05km/h
- VMAX 31.80km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Sobota, 23 kwietnia 2016 · dodano: 23.04.2016 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy, niestety z sobotą.- DST 33.97km
- Czas 01:52
- VAVG 18.20km/h
- VMAX 30.10km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Dom wariatów zwany pracą
Piątek, 15 kwietnia 2016 · dodano: 15.04.2016 | Komentarze 0
Standardowe dojazdy do pracy bez deszczowego czwartku. Co to jest że godzinę wcześniej potrafię na Authorze jechać ze średnią 30 km/h a jadąc do pracy na Treku nie mogę się wtoczyć na wzniesienie koło DK1?- DST 44.07km
- Czas 02:38
- VAVG 16.74km/h
- VMAX 30.50km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Sobota, 9 kwietnia 2016 · dodano: 09.04.2016 | Komentarze 0
Zwyczajowe dojazdy. Tydzień katorgi nareszcie się skończył.- DST 23.71km
- Czas 01:12
- VAVG 19.76km/h
- VMAX 43.84km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Środa, 6 kwietnia 2016 · dodano: 06.04.2016 | Komentarze 0
Kilka kilometrów luźną nogą w granicach miasta. Lasek aniołowski, kamyki i na koniec na chwilę stadion CKM. Zmęczenie dopada.
Wiosna I © STi

Wiosna II © STi

Żużel © STi
- DST 33.47km
- Czas 01:52
- VAVG 17.93km/h
- VMAX 31.40km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 1 kwietnia 2016 · dodano: 01.04.2016 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy w krótszym tygodniu - bez lanego poniedziałku. Ten "mokry" dzień okazał się jednak najsuchszym w tym tygodniu.- DST 23.10km
- Czas 01:04
- VAVG 21.66km/h
- VMAX 40.97km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Czwartek, 31 marca 2016 · dodano: 31.03.2016 | Komentarze 0
Gdy asfalty nieco przeschły, udało się choć na chwilę wsiąść na siodełko. W tak krótkim czasie nie było sensu wyjeżdżać za miasto, zatem miasto i obrzeża. Strasznie szarpany ten miesiąc, głównie ze względu na pogodę. Oby kwiecień był już łaskawszy.- DST 33.99km
- Czas 02:01
- VAVG 16.85km/h
- VMAX 31.40km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 18 marca 2016 · dodano: 18.03.2016 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy czas zacząć. 4 dni 3 zmian utwierdziły mnie w przekonaniu że noc jest od spania. Wszelakie pomysły ekonomistów, planistów i innej maści teoretyków winny być OBOWIĄZKOWO testowane na nich samych.- DST 14.26km
- Czas 00:43
- VAVG 19.90km/h
- VMAX 33.52km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
1/1461
Poniedziałek, 29 lutego 2016 · dodano: 29.02.2016 | Komentarze 0
Kamyki wzdłuż warty i kawałek po mieście. Skromnie gdyż odstraszyła mnie zgniła pogoda zapowiadająca deszcz. Jak się okazało można było pokręcić więcej, jednak dobre i to. Symboliczne kilometry, ale taki dzień nie zdarza się często :)- DST 11.64km
- Czas 00:38
- VAVG 18.38km/h
- VMAX 30.50km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Are you Alive?
Wtorek, 16 lutego 2016 · dodano: 16.02.2016 | Komentarze 3
Dziś kolejna wizyta lekarska. Co prawda jeszcze dostałem zwolnienie, jednak na pytanie "czy mam wykonywać jakieś ćwiczenia, czegoś unikać?" lekarz stwierdził że mam wracać do życia. Skoro tak to sprawą oczywistą jest że trzeba wsiąść na rower. Pogoda nie za ciekawa i czasu nie w nadmiarze, zatem tylko króciutko w celu sprawdzenia ręki. Kamyki i co nieco wzdłuż warty. Ręka słaba, jednak co najważniejsze podczas jazdy nie doskwiera ból. Zatem wracamy do życia."How does it feel to be alive?" Zajebiście. Rzekł bym nareszcie, bo bez roweru to wegetacja. Spacery i trenażery to kiepskie zamienniki.


