Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
Miasto
| Dystans całkowity: | 32362.36 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 1831:15 |
| Średnia prędkość: | 17.67 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 69.23 km/h |
| Suma podjazdów: | 4809 m |
| Liczba aktywności: | 784 |
| Średnio na aktywność: | 41.28 km i 2h 20m |
| Więcej statystyk | |
- DST 11.50km
- Czas 00:35
- VAVG 19.71km/h
- VMAX 39.40km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Środa, 16 stycznia 2013 · dodano: 16.01.2013 | Komentarze 0
Wyjazd pod hasłem - kompletowanie części do rozpadającej się zimówki. Podziękowania dla Poisonka. Mokry i ciężki śnieg na drogach rowerowych i chodnikach utrudnia jazdę jeszcze bardziej niż wczoraj.Części czekające na zamontowanie - jeszcze tylko suport
- DST 16.12km
- Czas 01:02
- VAVG 15.60km/h
- VMAX 35.60km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miastowo w śnieżnej brei
Wtorek, 15 stycznia 2013 · dodano: 15.01.2013 | Komentarze 0
Jazda autem po centrum nie jest zbyt przyjemna, środkami komunikacji miejskiej to strata czasu, wybór więc padł na rower. Załatwianie spraw na mieście. Jazda drogami nie sprawia większych kłopotów, za to na chodnikach i drogach rowerowych nie jest już tak miło. Jednak zawsze to szybsze rozwiązanie niż dreptanie na nogach :)- DST 13.28km
- Czas 00:46
- VAVG 17.32km/h
- VMAX 29.40km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Czwartek, 10 stycznia 2013 · dodano: 10.01.2013 | Komentarze 0
Parę miejskich kilometrów.- DST 24.05km
- Czas 01:25
- VAVG 16.98km/h
- VMAX 38.23km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Symboliczne rozpoczęcie sezonu
Wtorek, 1 stycznia 2013 · dodano: 01.01.2013 | Komentarze 0
Poranek przywitał mnie niezbyt miłymi informacjami i sprawami wymagającymi załatwienia. Z tego powodu nie było czasu na rower. Późnym popołudniem udało się jednak wyskoczyć na rower i symbolicznie rozpocząć nowy sezon. W dużej mierze z Piosonkiem, trochę z Kulistym i kawałek samotnie. W całości w granicach miasta. Rower jak zwykle okazuje się znakomitym lekarstwem na stres. Oby dalej było już z górki bo nie zaczęło się najlepiej.Kilka fotek
Kategoria Do 40km, W towarzystwie, Miasto


