Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 28.87km
- Czas 01:10
- VAVG 24.75km/h
- VMAX 46.58km/h
- Podjazdy 142m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Nędza
Czwartek, 6 czerwca 2019 · dodano: 06.06.2019 | Komentarze 0
Miało być coś więcej a wyszło nędzne niecałe 30 kilometrów. Guzdrałem się jak zwykle a do tego wystąpiła przyczyna ode mnie niezależna. Gdy już miałem się zbierać przyjechał kurier z nowym napędem do Cube i musiałem go rozpakować i pomacać puki jeszcze piękny i czysty. Teraz będzie pełna grupa XT. Stary jeszcze działa, jednak tylko patrzeć jak kaseta zacznie gubić zęby. Co do trwałości jestem zaskoczony in plus, na chwilę obecną 17 tysięcy na dwa łańcuchy, co do cen już mniej. Jednak niezmiennie mimo upływu blisko dwóch lat powiesił bym za jaja tego co pozamieniał zębatki w korbie z kasetą. Myślałem nawet nad zmianą zębatek w korbie na 38-24 i zastosowaniu minimalnie mniejszej kasety, jednak w obawie przed niekompatybilnością i kłopotami z tym związanymi zostałem przy sprawdzonym rozwiązaniu.Tyle o sprawach sprzętowych a jazdy jak kot napłakał. Guardian, rowerostrada, Olsztyn, Kusięta, czerwony rowerowy i koło huty. Znów wieje.

Nowy napęd © STi
- DST 51.21km
- Czas 02:06
- VAVG 24.39km/h
- VMAX 50.83km/h
- Podjazdy 381m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Krasice
Wtorek, 4 czerwca 2019 · dodano: 04.06.2019 | Komentarze 0
Huta, Srocko, Małusy, Zawada, Krasice. Tutaj chwilę po lasach po czym powrót - Mstów, przeprośna (tylko dlatego że czas naglił), Mirów i kamyki.- DST 124.54km
- Czas 06:57
- VAVG 17.92km/h
- VMAX 39.36km/h
- Podjazdy 485m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Pawełki i Kochcice
Niedziela, 2 czerwca 2019 · dodano: 02.06.2019 | Komentarze 0
Wczoraj zastanawiałem się co z dniem dzisiejszym. Nie chciało mi się jeździć znów w te same miejsca. Myślałem nawet nad Krakowem, jednak pogodę zapowiadali niepewną. Z Krakowa i informowania kogokolwiek zrezygnowałem, postanowiłem zobaczyć rano. W międzyczasie Daria zaproponowała wyjazd do Pawełek. Inny kierunek i motywacja aby nie ruszyć się dopiero koło południa. Pojechałem zatem pod Jagiellończyków, gdzie uzbierało się nas 6 osób. Trasa mniej więcej jak na Stravie. Niestety nie do końca bo w pierwszej części jest raptem kilka punktów GPS i proste linie. Dziwne, bo wcześniej jeśli sam czegoś nie skopałem zapis trasy na tym telefonie działał dobrze. Podejrzewam zakłócenia od powerbanka w początkowej fazie jazdy.Jedziemy przez Gorzelnię do Blachowni, lasami częściowo wzdłuż drogi zmierzamy do Herb zobaczyć asfaltową rowerówkę. Następnie już szlakami do Pawełek. Dalej do Kochcic z lekkim "chaszczingiem" i Lubliniec, gdzie przerwa na obiad. Przez Piłkę do Koszęcina, gdzie udaje nam się wejść na wieżę widokową. W pierwszym momencie robi wrażenie stanie na ażurowej "podłodze" gdy do ziemi 30 metrów. Powrót już bez większych atrakcji turystycznych przez Boronów i Konopiska.
Spora dawka terenu a i Słoneczko momentami dawało nam dziś popalić. Miło spędzona niedziela.

Rododendrony jeszcze nie do końca rozkwitły © STi

Rezerwat Brzoza © STi

Chwila przerwy © STi

Kochcice © STi

Bunkier po drodze © STi

Widok z wieży © STi

Widok z wieży © STi

Widok z wieży w dół © STi
Kategoria 100-150km, W towarzystwie
- DST 81.76km
- Czas 04:04
- VAVG 20.10km/h
- VMAX 44.87km/h
- Podjazdy 482m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Potok i miasto
Sobota, 1 czerwca 2019 · dodano: 01.06.2019 | Komentarze 0
Jak zwykle ruszałem się jak mucha w smole, wtedy padła propozycja wspólnej jazdy. Jedziemy Arek, Marcin i ja. Wałami, Słowik, czarny pieszy, pożarówka, obok Sokolich, Zrębice, Pabianice, aleja klonowa. W Złotym przerwa na pomoście, po czym powrót szlakiem ku źródłom, Siedlec, Krasawa, Zrębice, czerwony rowerowy, Olsztyn, rowerostrada, Guardian.Po obiedzie jeszcze samotnie w aleje zobaczyć co ciekawego jest na targach motoryzacyjnych.

Ford Mustang © STi

BMW 8 © STi

Subarynka © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 119.42km
- Czas 05:44
- VAVG 20.83km/h
- VMAX 59.82km/h
- Podjazdy 986m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Bobolice i CMK
Piątek, 31 maja 2019 · dodano: 31.05.2019 | Komentarze 0
Wolny dzień, zatem odrobinę dalej. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, Biskupice, Zaborze, Wysoka Lelowska, Żarki, Mirów, grzędą do Bobolic. Myślałem że w tygodniu będę sam a tu niespodzianka, tłumów brak ale ludzie byli. Ogorzelnik, Postaszowice, Gorzków, Janów, Lipnik, Żuraw, Mokrzesz, Krasice, Mstów, Siedlec, Mirów. Obiadek i deko przerwy po czym na dawno nie odwiedzaną Masę. Miło i spełniłem dobry uczynek. A po jeszcze bardziej miło.

Dwie wieże - grzęda mirowska © STi

Dworek Raczyńskich © STi

Kaczucha © STi

Dwie wieże - grzęda mirowska © STi

Dworek Raczyńskich © STi

Kaczucha © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie, W towarzystwie
- DST 38.16km
- Czas 02:00
- VAVG 19.08km/h
- VMAX 43.20km/h
- Podjazdy 223m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Czwartek, 30 maja 2019 · dodano: 30.05.2019 | Komentarze 0
Guardian, pożarówka, Olsztyn, Lipówki, zielony rowerowy, Kusięta, czerwony rowerowy, huta. Koło huty jakiś pacan trąbi na szosowców jadących ulicą. Jakim prawem próbuje pouczać innych skoro na oko sam nie jedzie 50 w terenie zabudowanym? Moje łamanie przepisów jest mniejsze niż ich? Masa hipokrytów wśród narodu.Kompletnie bez sił dzisiaj, jechałem gorzej niż emeryt.
- DST 40.10km
- Czas 02:20
- VAVG 17.19km/h
- VMAX 32.17km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Czwartek, 30 maja 2019 · dodano: 30.05.2019 | Komentarze 0
Krótszy tydzień dojazdów do tego bez deszczowej środy, za to dodatkowe kilometry po sklepach.- DST 61.97km
- Czas 02:39
- VAVG 23.38km/h
- VMAX 51.97km/h
- Podjazdy 472m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów, Olsztyn i deko więcej
Środa, 29 maja 2019 · dodano: 29.05.2019 | Komentarze 0
Jaskrów, Mstów, Rajsko, Zawada, bocznymi asfaltami Małusy, Turów, Olsztyn, Skrajnica, rowerostrada. Przez Bugaj, Wrzosowiak i Stradom do Parku Lisiniec zobaczyć czy Niegrzeczne MTB skacze jeszcze nad patykami. Już odjeżdżali, jednak posiedzieliśmy chwil kilka w drodze powrotnej. Na tyle długo że sprint do domu bo lampek brak a i zimno ... nie byłem na to przygotowany. Kategoria 40-100km, Samotnie, W towarzystwie
- DST 74.93km
- Czas 03:35
- VAVG 20.91km/h
- VMAX 52.99km/h
- Podjazdy 524m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Znów Złoty
Niedziela, 26 maja 2019 · dodano: 26.05.2019 | Komentarze 0
Nie było pomysłu na jazdę a mimo propozycji nie chciało się zrywać rano. Ruszyłem około południa. Kawałek wzdłuż Warty, aby się nie wpakować w błoto Przeprośna, Mstów, Krasice, Jaźwiny, zwiedzając teren do Lipnika, Janów, aleja klonowa, Zrębice, obok Sokolich, Olsztyn, zielony rowerowy, Kusięta, czerwony rowerowy i koło huty.
Przejazd ekstremalny - grozi więzieniem © STi
- DST 83.56km
- Czas 03:34
- VAVG 23.43km/h
- VMAX 51.24km/h
- Podjazdy 578m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze


