Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 204566.71km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 102.62km
  • Czas 04:34
  • VAVG 22.47km/h
  • VMAX 43.31km/h
  • Podjazdy 445m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Cielętniki - pierwsza setka w tym roku

Piątek, 3 kwietnia 2026 · dodano: 03.04.2026 | Komentarze 1

Skoro w pracy "uszczęśliwili" mnie urlopem wypadało to wykorzystać. Ostatnio jadąc kawałkiem szlaku rowerowego wschód-zachód "Folga na zakolu" zobaczyłem że można by się udać do Dąbrowy Zielonej i Cielętnik. Nie koniecznie szlakiem, bardziej po swojemu dużo głównymi drogami. Huta, Głogowa, Mirów, czarny rowerowy, Gąszczyk, Mstów, Krasice, zielonym rowerowym do Woli Mokrzeskiej, 786 przez Knieję do Świętej Anny, 784 przez Dąbrowę Zieloną i Raczkowice do Cielętnik. Tutaj pokręciłem się chwilę. Dwór obejrzałem z oddali bo tym razem wiedziałem że to własność prywatna, zobaczyłem kościół z Lipą Drobnolistną obok (niestety połamaną) i po dotarciu do początki/końca szlaku powrót. Kawałem wspomnianym szlakiem - fajnie bo początek wśród stawów następnie szutrówką lasem po czym bocznym asfaltem do Dąbrowy Zielonej. Tu tak samo jak w poprzednią stronę głównym drogami do Woli Mokrzeskiej. Dalej główną przez Pniaki Mokrzeskie do Jaźwin. Odbicie na Kuśmierki, Kobyłczyce, Małusy Wielkie, niebieskim pieszym do Turowa, Przymiłowice, czerwonym rowerowym do Olsztyna, Skrajnica, rowerostrada, Guardian, wzdłuż trasy i kawałem po Zawodziu żeby na Garminie też wskoczyła setka. Nie wiedzieć czemu Garmin z licznikiem deko mi się rozjeżdżają. Owszem nawigację spauzowałem w jednym miejscu na chwilę ale to nie mogła być różnica 1,5 kilometra.
Dobrze wykorzystany dzionek choć pod koniec cienko już było z siłami. Wiatr na powrocie nie pomagał ale zaczęły się odzywać także plecy i ręce. Jednak nie ma co narzekać, forma nie przyjdzie sama.
Stary młyn w Kniei
Stary młyn w Kniei © STi
Kościół w Dąbrowie Zielonej
Kościół w Dąbrowie Zielonej © STi
Kościół w Cielętnikach
Kościół w Cielętnikach © STi
Początek szlaku
Początek szlaku © STi
Zabudowania w Cielętnikach
Zabudowania w Cielętnikach © STi
Dworek w Cielętnikach I
Dworek w Cielętnikach I © STi
Dworek w Cielętnikach II
Dworek w Cielętnikach II © STi
Dworek w Cielętnikach III
Dworek w Cielętnikach III © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie



Komentarze
poisonek
| 07:54 sobota, 4 kwietnia 2026 | linkuj Rozjazd stanu licznika ze wskazaniami Garmina to rzecz powszednia. U mnie zazwyczaj 1,5 - 2%.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa esciu
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]