Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 209863.32km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 101.31km
  • Czas 04:39
  • VAVG 21.79km/h
  • VMAX 48.29km/h
  • Podjazdy 515m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśne źródełko Krywałd

Niedziela, 23 sierpnia 2026 · dodano: 23.08.2026 | Komentarze 0

Zobaczywszy zdjęcia Skowronków stwierdziłem że trzeba odwiedzić leśne źródełko Krywałd. Wolny dzień i przyzwoita pogoda więc trzeba jechać. Na początek znaną drogą przez miasto i Łojki do Blachowni. Później już musiałem się posiłkować nawigacją. Przez Aleksandrią na Pajdową Górę z wieżą widokową z której nic nie widać bo jest w środku lasu i nie wystaje znad drzew. Następnie do Olszyny zobaczyć Diabelski Kamień. Następny punk programu to Koszęcin do którego dojeżdżam przez Kierzki, Hadrę i Cieszową w której to zobaczywszy tabliczkę zbaczam zobaczyć spichlerz i kościół. W Koszęcinie chwilka przy pałacu po czym przez rezerwat przyrody Jeleniak Mikuliny do punktu docelowego czyli leśnego źródełka. Urokliwe miejsce z wiatą, ławeczkami i miejscem na ognisko. Przy niedzieli było trochę ludzi w tygodniu musi być tu rewelacyjnie pusto. Bez nawigacji w życiu bym tu nie trafił. Ostatni punkt do zwiedzania który wypatrzyłem na mapie to Stanica rowerowa Meandry Małej Panwi. Też ciekawe miejsce z ładnym widokiem na rzekę. Powrót do asfaltu i już głównym drogami. W Koszęcinie jeszcze zaglądam do drewnianego kościoła po czym 907-ką przez Boronów, Leśniaki, Dębową Górę i Konopiska gdzie na 908-kę którą przez Dźbów. Na szczęście ruch niewielki i z wiatrem jedzie się przyjemnie. Koło domu jeszcze lekko okrężnie aby i na Garminie wskoczyła stówka. Ostatnio tylko wokół komina i stówka lekko mnie zmęczyła. Już w domu zobaczyłem że ominąłem drewniany kościół w Bruśku a był rzut kamieniem. Jak zwykle wybrałem się z nienaładowanym telefonem, dobrze że miałem stary drugi jednak bez internetu ale jako nawigacja się sprawdził.
Pajdowa Góra
Pajdowa Góra © STi
Diabelski kamień
Diabelski kamień © STi
Spichlerz w Cieszowej
Spichlerz w Cieszowej © STi
Kościół św. Marcina w Cieszowej
Kościół św. Marcina w Cieszowej © STi
Park pałacowy w Koszęcinie
Park pałacowy w Koszęcinie © STi
Pałac w Koszęcinie
Pałac w Koszęcinie © STi
Zbiornik Siewniok
Zbiornik Siewniok © STi
Leśne źródełko Krywałd I
Leśne źródełko Krywałd I © STi
Leśne źródełko Krywałd II
Leśne źródełko Krywałd II © STi
Meandry Małej Panwi
Meandry Małej Panwi © STi
Wnętrze kościoła w Koszęcinie
Wnętrze kościoła w Koszęcinie © STi
Drewniany kościół w Koszęcinie
Drewniany kościół w Koszęcinie © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa orowm
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]