Info

Więcej o mnie.
Rok 2025

Rok 2024

Rok 2023

Rok 2022

Rok 2021

Rok 2020

Rok 2019

Rok 2018

Rok 2017

Rok 2016

Rok 2015

Rok 2014

Rok 2013

Rok 2012

Rok 2011

Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny

- DST 87.61km
- Czas 03:05
- VAVG 28.41km/h
- VMAX 41.08km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Pawełki
Czwartek, 23 maja 2013 · dodano: 23.05.2013 | Komentarze 5
Dziś przed pracą szybki wypad, aby zobaczyć czy kwitną już różaneczniki.Przez Łojki do Blachowni. Koło stawu wciąż trwają jakieś prace więc trzeba było objechać bokiem. Niestety zakończyło się to klejeniem dętki. Dalej przez Cisie, Jezioro, Taninę i Braszczok.
Rododendrony jeszcze nie w pełni rozkwitnięte. Kwitną jak na razie tylko młodsze pojedyncze krzaczki, na dużych tylko pąki. Chwila przerwy nad stawem. Tutaj zero ludzi i wspaniałe odgłosy natury czasem tylko zakłócane przez dobiegające z oddali odgłosy piły spalinowej.
Powrót do Blachowni tą samą trasą a dalej z racji naglącego czasu główną drogą.
Temperatura dziś kompletnie do dupy. Dopiero przy powrocie zrobiło się odrobinę cieplej, rozgrzałem się i zacząłem czuć że jadę.

Różaneczniki© stin14

Rezerwat Brzoza© stin14

W przypływie głupoty ;)© stin14

Brzoza© stin14
Komentarze
Abovo | 19:20 niedziela, 26 maja 2013 | linkuj
Jeśli na Dzień Dziecka kwitną najpiękniej, to może po tym pięknym Dniu będę miała szansę zobaczyć te piękne kwiaty:-) Robert znalazłam pocieszenie zaglądając do Ciebie;-):-)
Skowronek | 21:20 czwartek, 23 maja 2013 | linkuj
A nad stawem pewnie pięknie "śpiewały" kumaki i pachniało zielenią:)
Zdjęcie różaneczników bardzo udane, jak z albumu:)
Zdjęcie różaneczników bardzo udane, jak z albumu:)
poisonek | 20:45 czwartek, 23 maja 2013 | linkuj
Nie ma to jak walnąć 90 przed pracą ;) Fajna traska, ale już za cholerę jej nie pamiętam. Średnia jak zwykle light`owa :D
anwi | 17:48 czwartek, 23 maja 2013 | linkuj
Pewnie, jak zwykle, najładniej będą kwitły w Dzień Dziecka :)
Komentuj