Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
Do 40km
| Dystans całkowity: | 37153.20 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 1863:16 |
| Średnia prędkość: | 19.81 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 316.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 136962 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 187 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 172 (91 %) |
| Suma kalorii: | 1018 kcal |
| Liczba aktywności: | 1181 |
| Średnio na aktywność: | 31.46 km i 1h 35m |
| Więcej statystyk | |
- DST 35.69km
- Czas 01:50
- VAVG 19.47km/h
- VMAX 34.81km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Pobudka
Sobota, 25 lutego 2017 · dodano: 25.02.2017 | Komentarze 0
Zima kompletnie przespana rowerowo, jednak dzięki temu było nieco odmiany. Czas się jednak budzić z zimowego snu. Krótko bo leń męczył i asfalty musiały obeschnąć. Po obiadku do Olsztyna. Guardian, rowerostrada, Skrajnica, Olsztyn gdzie na zamek. Krótkie łączniki terenowe pokazały że na komfortową jazdę w terenie trzeba jeszcze poczekać. Powrót przez Kusięta, Srocko i koło huty. Na koniec jeszcze na kamyki. Okoliczne pagórki chyba urosły przez zimę bo strasznie ciężko się pod nie podjeżdża.
Zepsuty kamieniołom © STi
- DST 35.34km
- Czas 01:49
- VAVG 19.45km/h
- VMAX 38.14km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Przedwiośnie
Niedziela, 19 lutego 2017 · dodano: 19.02.2017 | Komentarze 0
Nie ciągnęło zbytnio na rower, z domu wygoniła nuda. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, główna, oczyszczalnia, Guardian. Na koniec jeszcze na kamyki. W stronę terenu nie ma nawet co spoglądać, jednak w takim tempie może kilka dni i po śniegu nie będzie śladu.- DST 33.04km
- Czas 01:31
- VAVG 21.78km/h
- VMAX 50.17km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Sobota, 11 lutego 2017 · dodano: 11.02.2017 | Komentarze 0
Wolny dzień i do tego nawet słoneczny, więc trzeba było się ruszyć. Asfaltami, bo poza nimi często lodowisko. Guardian, Skrajnica, Olsztyn. Na zamku zbierają kasę więc w tył zwrot, Kusięta, Srocko i koło Huty. Wiaterek nieco przeszkadzał, do tego nogi jak drewniane. Poszła by już sobie ta zima, bo jazda w takich warunkach nie sprawia za bardzo przyjemności.- DST 21.28km
- Czas 01:27
- VAVG 14.68km/h
- VMAX 29.72km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Króciutko
Środa, 11 stycznia 2017 · dodano: 11.01.2017 | Komentarze 0
Zaledwie kilka kilometrów. Jak najszybciej za miasto, aby nie męczyć Authorka w syfie. Huta Osson, Mirów, wzdłuż Warty i wałami. Tak jak przewidywałem styczeń zapowiada się licho.- DST 10.26km
- Czas 01:14
- VAVG 8.32km/h
- VMAX 33.85km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
W prószącym śnieżku
Poniedziałek, 2 stycznia 2017 · dodano: 02.01.2017 | Komentarze 0
Przewidując ciężki tydzień, miałem dziś ochotę na jazdę. Łańcuch nasmarowany, amor wytarty i z racji iż miałem chęć na teren sprawdziłem ciśnienie w ogumieniu co by nie złapać snejka. Z tyłu poniżej 2 atmosfer, więc flak. Dawno nie sprawdzałem. Zmniejszyłem nawet tłumienie w amorze żeby nie zamulał i w drogę. Całkiem inny rower, czuć każdą nierówność i nie "pływa". Od początku jechało mi się super. Niestety nie za długo. Koło huty i Osson. Pomiędzy szczytami donośny syk i w momencie nie mam powietrza. Na podjeździe to nie mógł być snejk, na boku opony lekkie rozcięcie. Szukam nawet czy ktoś specjalnie czegoś nie wyrzucił na drodze jednak nic nie znajduję. Kleimy po czym szukam czegoś żeby zatkać dziurę w oponie. Śmieci okazały się przydatne, kawałek folii z butelki. Niestety po napompowaniu syczy. Dziura spora a jak się okazało łatki na mrozie słabo się wulkanizują. Gmeram w plecaku i cholera, nie ma dętki ... no tak przecież wczoraj wyjąłem. Zbieram zatem graty i spacerkiem do domu. Chodzenie w SPD nie należy do przyjemności, nie wiedziałem jednak że śnieg aż tak klei się do bloków. Koło giełdy warzywnej trafił się dobry człowiek. Zatrzymał się i podwiózł dostawczakiem. Niewiele zyskałem bo to już prawie w domu, jednak miły gest.Zazwyczaj w takich momentach jestem wściekły, dziś o dziwo byłem tylko zły. Zły że nie pojechałem dalej bo planowałem kilka okolicznych górek. Pewnie lada moment będę psioczył na białe gówno, ale uwielbiam taki świeży czysty śnieg. Cóż, trza zacisnąć zęby i czekać do 6-go.
Blisko pół dystansu z buta, licznika jednak nie wypinałem.

Kapeć © STi

Rozcięta opona © STi
- DST 39.82km
- Czas 01:46
- VAVG 22.54km/h
- VMAX 38.82km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Rozpoczęcie sezonu
Niedziela, 1 stycznia 2017 · dodano: 01.01.2017 | Komentarze 0
Wystarczy tego opierdalania się. Sezon sam się nie rozpocznie. Chcąc nie chcąc trzeba było wsiąść na rower. Dziś też symboliczne kilometry do Leśnego tym razem tylko z Arkiem i Marcinem. Huta, Srocko, Turów, Olsztyn. Spotkanie z częścią braci rowerowej po czym powrót przez Skrajnicę i rowerostradą. Nic nie dolegało a jakoś opornie się jechało, nawet nie ciężko ale nudno. Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 35.06km
- Czas 01:44
- VAVG 20.23km/h
- VMAX 37.81km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Ostatki
Sobota, 31 grudnia 2016 · dodano: 31.12.2016 | Komentarze 0
Ostatnie kilometry w tym roku. Po interwencji Arka grudzień też z 4 cyfrowym wynikiem. Dziś już spokojnie, symboliczne kilometry do Leśnego. W 5 osobowym składzie Bugaj, niebieski rowerowy i pożarówka. Spotkanie z innymi bikerami, po czym powrót przez Skrajnicę i rowerostradą. To by było na tyle, do zobaczenia w 2017-tym.
Książkę czytam ;) © STi

Chwila dla fotoreportera © STi

Mgiełka w lesie © STi
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 31.57km
- Czas 01:41
- VAVG 18.75km/h
- VMAX 37.17km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Wigilia
Sobota, 24 grudnia 2016 · dodano: 24.12.2016 | Komentarze 0
W tym roku nic nie stanęło na przeszkodzie aby uczestniczyć w tradycyjnym wigilijnym wyjeździe. Może odstraszyła pogoda, gdyż pod skansenem stawiło się zaledwie 6 osób. Pojechaliśmy koło Guardiana i żółtym pieszym do Leśnego. Miejscami istne lodowisko, zatem powoli i ostrożnie. Na miejscu czekał już Wojtek z Maćkiem, którzy przyjechali autem. Za chwilę dojeżdża jeszcze Mateusz. Posiedzieliśmy chwilę, jednak to nie dzień na przesiadywanie w leśnym. Ważne że udało się spotkać, jednak czas wracać. Powrót w 7 osobowym składzie najkrótszą trasą. Główną, koło oczyszczalni i guardiana.
Wigilijni riderzy © STi

Świąteczny wystrój w Leśnym © STi
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 32.84km
- Czas 02:01
- VAVG 16.28km/h
- VMAX 39.88km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów
Czwartek, 22 grudnia 2016 · dodano: 22.12.2016 | Komentarze 0
Dziś samotnie. Czas dopiero koło południa, jednak w taką pogodę żal się kisić pod dachem. Wzdłuż Warty do Jaskrowa, tutaj na asfalt którym do Mstowa. Zalew Tasarki, terenem na górę po czym powrót przez Grodzisko, Mirów i Ossona.
Authorek na górze szwajcera © STi

Choinka we Mstowie © STi

Huta prze zachodem © STi
- DST 28.31km
- Czas 01:44
- VAVG 16.33km/h
- VMAX 40.24km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze


