Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 21.39km
- Czas 01:01
- VAVG 21.04km/h
- VMAX 42.18km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miejsko
Piątek, 10 marca 2017 · dodano: 10.03.2017 | Komentarze 0
Nocki i w porównaniu z weekendem nie za rewelacyjna pogoda sprawiły że nie chciało się jeździć w tygodniu. Dziś jednak musiałem z dwóch powodów. Odebrać paczkę i dla zdrowia psychicznego. Trzeba było przewietrzyć głowę. Na początek do paczkomatu a następnie z racji godziny i braku chęci obrzeża miasta i park lisiniec.Deko się przewietrzyłem, dziś może nie wybuchnę gdy w pracy zaczną serwować disco polo. Choć może być ciężko, bo nie ma takiej ilości jazdy na rowerze po której ta "muzyka" by nie przeszkadzała.
- DST 45.41km
- Czas 02:10
- VAVG 20.96km/h
- VMAX 36.55km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miszmasz
Poniedziałek, 6 marca 2017 · dodano: 06.03.2017 | Komentarze 1
Wyjazd dopiero koło południa, gdyż trzeba było poczekać aż asfalty obeschną po nocnych opadach. Jaskrów, Mstów, Małusy, Turów, Przymiłowice, Olsztyn, oczyszczalnia, Guardian. Miszmasz pogodowy - słońce, chmury dwa razy mnie pokropiło a i grad się trafił. Ostatnie dni mocno rozpieściły, na asfalcie nuda jak cholera.
Olsztyn © STi
- DST 114.41km
- Czas 05:59
- VAVG 19.12km/h
- VMAX 53.17km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Na raty
Niedziela, 5 marca 2017 · dodano: 05.03.2017 | Komentarze 1
Kompletnie nie miałem pomysłu na jazdę. Pojechałem przez Korwinów, Wanaty i Kamienicę Polską do Poraja, bowiem dawno mnie tam nie było. Następnie wzdłuż zalewu do Masłońskich, Przybynów, Zaborze, Suliszowice i do Złotego czerwonym pieszym i szlakiem ku źródłom. Dalej aleją klonową, Pabianice, Zrębice, czerwony pieszy i singlem przez Sokole. Po zimie technika poszła w las. Do Olsztyna gdzie Biakło, Lipówki i zamek. Powrót przez Kusięta, zieloną, czerwonym rowerowym i koło huty gdzie spotykam Agę, Gawła i Przemka z latoroślą.Po szybkim obiedzie jeszcze raz na rower. Wzdłuż Warty, Przeprośna terenem i do Mstowa. Kółko wokół zalewu po czym powrót przez Siedlec, Ossona i koło huty. Byłem zaskoczony ale przed Ossonem był jedyny kawałek z błotem i to nie jakimś masakrycznym.

3 wieże © STi

Nadchodzi zmrok © STi
Miało nie być żadnego video, jednak nie wytrzymałem. Mimo iż w takich sprawach jestem raczej ignorantem w tej chwili byłem dumny ze swojej narodowości. Tym bardziej że niektórzy bardzo się starają, nie pozwólmy aby to zanikło.
- DST 100.41km
- Czas 05:04
- VAVG 19.82km/h
- VMAX 71.68km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Bobolice
Sobota, 4 marca 2017 · dodano: 04.03.2017 | Komentarze 2
Pogoda wyśmienita, więc trzeba by coś dalej. Tak jak się obawiałem, nie zdołałem zebrać dupy na 9 rano na wycieczkę ze Skowronkami. Ruszyłem zatem samotnie po 10-tej. Guardian, Kusięta, Olsztyn. Tutaj zamek, Lipówki, Biakło. Na dole spotykam ekipę Tru. Jedziemy razem kawałek przez Sokole. Po błocie koło Guardiana, byłem w lekkim szoku że w Sokolich sucho. Dalej znów samotnie czerwonym pieszym do Zrębic. Asfaltem Krasawa, Siedlec, Czatachowa, Żarki, Mirów. Do Bobolic w obie strony grzędą. Oj umęczyło mnie to. W drodze powrotnej każde wzniesienie to duszenie straszne.Powrót przez Niegową, Postaszowice, Gorzków, Złoty Potok. Przed Złotym pełno straży, pożar łąk i niewielkich drzewek. Dalej główną przez Janów, Piasek, Zrębice. Tu odbicie w boczny asfalt i czerwonym rowerowym do Olsztyna. Drugi raz tego dnia przez zamek, mimo zmęczenia dało radę, choć musiałem się odpychać rzęsami ;) Następnie przez Kusięta, Srocko i koło huty. Jeszcze okrężnie po dzielnicy okrężnie bo brakło by nieco ponad kilometr a tak wyszła pierwsza setka w sezonie.
Pogoda wyborna i wszyscy spragnieni wybyli na świeże powietrze. Dużo dziś spotkań ze znajomymi, rowerowymi i nie. Miło. Dobre ładowanie akumulatorów przez nadchodzącym tygodniem, choć fizycznie się deko ściorałem.

Przebiśniegi © STi

Pożar © STi
- DST 46.23km
- Czas 02:41
- VAVG 17.23km/h
- VMAX 34.28km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Czwartek, 2 marca 2017 · dodano: 02.03.2017 | Komentarze 0
Tygodniówka bez piątku. Praca i inne lokomocyjne miejskie kilometry. Cieplej i mniej deszczu, zmokłem tylko raz.- DST 33.09km
- Czas 01:34
- VAVG 21.12km/h
- VMAX 43.43km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów
Wtorek, 28 lutego 2017 · dodano: 28.02.2017 | Komentarze 0
Pogoda gorsza niż wczoraj, jednak jutro nie pojeżdżę a i czwartek według prognoz zapowiada się nie lepiej. Trza jechać dziś. Olsztyn nigdy się nie nudzi, jednak dla odmiany do Mstowa. Warszarska, Jaskrów, Mstów. Tutaj kółko nad zalewem po czym przez Siedlec, zjazd z przeprośnej terenem, Mirów koło oczyszczalni i przez kamyki urwać "bazi" do domu. Mięśnie jeszcze się buntują, jednak zaczynają przyjmować do wiadomości że lżej to już było. Gorzej że kostka i kolano nie chcą w 100% dojść do siebie.- DST 38.75km
- Czas 02:06
- VAVG 18.45km/h
- VMAX 36.19km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Odrdzewianie
Poniedziałek, 27 lutego 2017 · dodano: 27.02.2017 | Komentarze 0
Pogoda wyśmienita, więc jak tu nie wyjść na rower. Koło huty po czym zachciało mi się w teren. Osson, jednak im dalej tym gorzej. Terenówki rozjeździły. Powrót do asfaltu i za kilka chwil kolejne próba, czerwony rowerowy. Znów odpuszczam. Asfaltowo Srocko, Kusięta, Olsztyn. Tutaj zamek i Lipówki. W miarę komfortowo. Powrót Skrajnica, rowerostrada, guardian.- DST 39.02km
- Czas 01:45
- VAVG 22.30km/h
- VMAX 39.16km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśny
Niedziela, 26 lutego 2017 · dodano: 26.02.2017 | Komentarze 0
Dziś w towarzystwie. Pod skansen a następnie huta, Srocko, Brzyszów, Turów, Olsztyn. Do dawno nie odwiedzanego leśnego, gdzie sporo znajomych po czym powrót główną i koło guardiana. Kategoria W towarzystwie, Do 40km
- DST 35.69km
- Czas 01:50
- VAVG 19.47km/h
- VMAX 34.81km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Pobudka
Sobota, 25 lutego 2017 · dodano: 25.02.2017 | Komentarze 0
Zima kompletnie przespana rowerowo, jednak dzięki temu było nieco odmiany. Czas się jednak budzić z zimowego snu. Krótko bo leń męczył i asfalty musiały obeschnąć. Po obiadku do Olsztyna. Guardian, rowerostrada, Skrajnica, Olsztyn gdzie na zamek. Krótkie łączniki terenowe pokazały że na komfortową jazdę w terenie trzeba jeszcze poczekać. Powrót przez Kusięta, Srocko i koło huty. Na koniec jeszcze na kamyki. Okoliczne pagórki chyba urosły przez zimę bo strasznie ciężko się pod nie podjeżdża.
Zepsuty kamieniołom © STi
- DST 48.02km
- Czas 02:36
- VAVG 18.47km/h
- VMAX 39.65km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze


