Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 48.26km
- Czas 02:51
- VAVG 16.93km/h
- VMAX 34.16km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i ognisko
Sobota, 22 października 2016 · dodano: 23.10.2016 | Komentarze 1
Gdy asfalty obeschły na rower. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, Skrajnica, rowerostrada, Guardian.Wieczorem na ognisko CFR przy przeciwpożarówce. Miło było, ale powrót z przygodami. Dziękuję wszystkim za pomocną dłoń.

Jesień na Skrajnicy © STi

Ogień © STi
Kategoria W towarzystwie, 40-100km
- DST 25.46km
- Czas 01:29
- VAVG 17.16km/h
- VMAX 29.30km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Środa, 19 października 2016 · dodano: 20.10.2016 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy poniedziałek-środa.- DST 36.85km
- Czas 01:43
- VAVG 21.47km/h
- VMAX 37.49km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Środa, 19 października 2016 · dodano: 19.10.2016 | Komentarze 0
Rano całkiem ciepło, jednak co ważniejsze sucho. Nie ma się co zatem zastanawiać, trzeba choć trochę pokręcić. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn. Po dawnym Leśnym zostały już gołe mury. Koniec pewnej epoki.Powrót przeciwpożarówką i koło Guardiana.
Katar i kaszel nie chcą mnie jakoś opuścić, jednak skoro jestem zdolny do pracy to tym bardziej na rower.
- DST 17.32km
- Czas 01:02
- VAVG 16.76km/h
- VMAX 35.49km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miejsko
Poniedziałek, 17 października 2016 · dodano: 17.10.2016 | Komentarze 2
Znów w granicach miasta. Kamyki, wały rzeczne i zbiorniki huty. Więcej ubierania się jak jazdy.- DST 31.26km
- Czas 01:53
- VAVG 16.60km/h
- VMAX 33.53km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Zimno, szaro, mokro ... paskudnie
Niedziela, 16 października 2016 · dodano: 16.10.2016 | Komentarze 1
Dzień wolny, więc jakże by inaczej - pogoda musiała się spierdolić. Latem było by to popołudnie, w obecnej chwili wieczorową porą. Nie miałem ochoty jechać nigdzie dalej. Obrzeża miasta. Park Lisiniec, Aniołowski.
Sarenka © STi
- DST 34.98km
- Czas 01:57
- VAVG 17.94km/h
- VMAX 40.24km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mozolnie
Sobota, 15 października 2016 · dodano: 15.10.2016 | Komentarze 0
Pogoda wreszcie jak należy, więc jak tu nie wyjść na rower? Nieco obeschło, więc deko terenu aby nie zapomnieć jak się jeździ. Huta, Osson, Zielona, Kusięta, Olsztyn (zamek i Lipówki), Skrajnica terenem, rowerostrada, Guardian. Dziś chyba nastąpiła kumulacja: koniec sezonu + zmęczenie po nockach + kolejna próba przeziębienia rozłożenia mnie na łopatki. Pod górki ledwo ledwo.
Zamek Olsztyn © STi
- DST 40.17km
- Czas 02:15
- VAVG 17.85km/h
- VMAX 33.80km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Sobota, 15 października 2016 · dodano: 15.10.2016 | Komentarze 0
Praca i inna miejska drobnica bez deszczowej środy. Co 3 tygodniowy koszmar wreszcie minął.- DST 59.08km
- Czas 02:47
- VAVG 21.23km/h
- VMAX 48.28km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów i Olsztyn
Piątek, 14 października 2016 · dodano: 14.10.2016 | Komentarze 0
Mirów, Przeprośna, Siedlec, Mstów, Małusy, Turów, Olsztyn, Kusięta, Srocko, Siedlec, Jaskrów i okrężnie przez miasto. Końcówka o starej przedniej lampce, którą wziąłem awaryjnie. Nie wiem jak ja mogłem kiedyś o tym czymś jeździć w nocy.- DST 39.73km
- Czas 01:42
- VAVG 23.37km/h
- VMAX 38.14km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Czwartek, 13 października 2016 · dodano: 13.10.2016 | Komentarze 0
Pogoda dalej nie zachwyca, ale chociaż sucho. Dzisiaj w towarzystwie Arka. Guardian, Kusięta, Turów, Olsztyn, Kusięta, Srocko, Huta. Przy powrocie nawet pojawiło się Słońce. Od razu przyjemniej. Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 31.14km
- Czas 01:44
- VAVG 17.97km/h
- VMAX 35.84km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Antystresowo
Wtorek, 11 października 2016 · dodano: 11.10.2016 | Komentarze 0
Przy takiej pogodzie na rower jakoś mnie nie ciągnęło, jednak bardziej nie chciało się znów siedzieć w domu. Wyszedłem więc na rower, aby zobaczyć czy są grzyby a poza tym przewietrzyć się, aby nie narażać zdrowia psychicznego swojego i innych. Z racji że te na asfalcie nie rosną, niechętnie wjechałem w teren. Koło huty, czerwony pieszy, czerwony rowerowy, Kusięta, obok towarnych, Skrajnica terenem, żółty pieszy, pożarówka, Guardian. Kilka grzybów udało się znaleźć, jednak wysypu nie ma. Pomyśleć że 2 lata temu jeździłem na krótko w Pieninach a dziś w zimowych ciuchach (nie licząc cieńszej czapki i braku ochraniaczy) nadmiernie się nie przegrzewałem ...
Czubajka Kania © STi

Koźlarz Babka © STi


