Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 50.15km
- Czas 02:19
- VAVG 21.65km/h
- VMAX 38.12km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Okrężny Olsztyn
Środa, 25 listopada 2015 · dodano: 25.11.2015 | Komentarze 0
Dziś postanowiłem pojechać nieco krócej, aby nie zmarznąć jak wczoraj. Huta, Srocko, Kusięta, Turów, Olsztyn, pożarówka, Guardian. Nie było mi strasznie zimno, zatem jeszcze nieco okrężnie wałem i przez Złotą Górę.- DST 61.00km
- Czas 02:51
- VAVG 21.40km/h
- VMAX 44.86km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Poraj, Zrębice, Olsztyn
Wtorek, 24 listopada 2015 · dodano: 24.11.2015 | Komentarze 0
Dla odmiany w kierunku Poraja. Słowik, Korwinów, Wanaty, Jastrząb, Poraj. Obok zalewu, Choroń, Biskupice, Zrębice, Przymiłowice, Olsztyn, Skrajnica, rowerostrada, Bugaj i obrzeżami miasta. To już nie czas na dłuższe wycieczki. Mimo ochraniaczy i cieplejszych rękawiczek stopy i dłonie skostniały. Jednak cóż poradzić, gdy człek nie ma problemu to sobie stworzy ;)- DST 50.74km
- Czas 02:20
- VAVG 21.75km/h
- VMAX 40.54km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Krasice
Poniedziałek, 23 listopada 2015 · dodano: 23.11.2015 | Komentarze 2
Po obiedzie na rower. Warszawska, Jaskrów, Mirów i przeprośna terenem. Okazało się to błędem, bowiem sporo błota. Siedlec, Mstów, Krasice. Chwilka przerwy i powrót: Łuszczyn, Kłobukowice, Mstów.Zaczyna padać śnieg, jedzie się całkiem fajnie do czasu aż zaczyna chlapać spod kół. Za Siedlcem szybka ocena bocznej drogi na Mirów, jest lepiej bowiem tutaj śnieg się nie stopił na asfalcie zatem skręcam. W połowie Mirowa dopada mnie śnieżyca. Niezamierzenie, jednak jazda w pierwszym śniegu zaliczona.

Na bocznej drodze biało © STi

Wentylacja się popsuła © STi
- DST 81.47km
- Czas 03:41
- VAVG 22.12km/h
- VMAX 46.93km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Asfaltowy Złoty Potok
Niedziela, 22 listopada 2015 · dodano: 22.11.2015 | Komentarze 0
Dziś na cel wybrałem sobie Złoty Potok. W panujących warunkach nie chciało mi się jechać dalej. Guardian, Kusięta, Olsztyn. Tutaj główną przez Przymiłowice, Skowronów i Janów do Złotego. Na moment nad Amerykana po czym przez Suliszowice, Zaborze i Biskupice ponownie do Olsztyna. Tu jedyny akcent terenowy w postaci zamku. Powrót przez Kusięta koło Guardiana i okrężnie przez miasto. W drodze powrotnej zobaczyć jeszcze nowo powstałą asfaltową drogę rowerową na Nadrzecznej po czym do domku.Żeby nie babrać się w błotku trasa prawie w całości asfaltowa.
Szarej jesieni ciąg dalszy, sytuację odrobinę ratowały żółte szkła w okularach. Dobrze choć że nie padało.

Olsztyńska baszta przez żółte okulary © STi
- DST 32.80km
- Czas 01:46
- VAVG 18.57km/h
- VMAX 36.60km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Olsztyn
Sobota, 21 listopada 2015 · dodano: 21.11.2015 | Komentarze 0
W tygodniu prawie nie jeżdżone, bo to co przekręcone trudno nazwać jazdą. Myślałem że dziś też się nie uda, jednak po obiedzie wsiadłem na Treka i pojechałem do lasu. Guardian, pożarówka, żółty pieszy, Skrajnica. Na ostrówku spotkanie z Outsiderem i chwilę kręcimy razem. Z Olsztyna przez Kusięta, czerwonym rowerowym i koło huty. Po drodze kilka razy wstąpiłem do lasu i znalazłem kilka maślaków i podgrzybków. Kompletnie bez sił, nie mogłem się wtoczyć pod górki i wlokłem jak żółw. Jednak może to dobrze, kiedyś trzeba odpocząć :)- DST 42.23km
- Czas 02:21
- VAVG 17.97km/h
- VMAX 33.80km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 20 listopada 2015 · dodano: 20.11.2015 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy. Jak na tak fatalną pogodę w tym tygodniu udało się szczęśliwie za często nie zmoknąć.- DST 16.25km
- Czas 01:01
- VAVG 15.98km/h
- VMAX 28.20km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Okolice Ossona i Huty
Wtorek, 17 listopada 2015 · dodano: 17.11.2015 | Komentarze 1
Wstąpić do lasu zobaczyć czy są jeszcze grzyby. Psiaków sporo, jednak z dobrych tylko jedna gąska zielona.- DST 39.99km
- Czas 04:19
- VAVG 9.26km/h
- VMAX 48.72km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Beskid Żywiecki vol.2
Sobota, 14 listopada 2015 · dodano: 14.11.2015 | Komentarze 5
Dziś drugi w tym roku wyjazd w beskid żywiecki z Arkiem. Mocno obawiałem się warunków i deszczu, jednak jak już powiedziałem że jadę nie wypada zrezygnować.Na początek okazuje się że nie będzie łatwo. Z Ujsołów stromo niebieskim pieszym pod górę po glinie na której przyczepności brak. Trzeba prowadzić. Podobnie jest już nieco dalej na niebieskim pieszym przed krawcowym wierchem, dłuższy odcinek z buta czego nie lubię. W innych warunkach można by więcej powalczyć. Poza tym po drodze kawałek żółtym pieszym i czarnym pieszym. Szkoda że nie ma na mapce naniesionych szlaków :) Najfajniejszy dziś był krótki odcinek niebieskim, trochę kamieni trochę korzeni do tego miejscami wąski singielek. Co jednak najważniejsze bez błota.
Nie myślałem kiedykolwiek że będę tęsknił za kamieniami, jednak dziś wypatrywałem takich z nadzieją. W takich miejscach bowiem nie było błota lub było go niewiele.
Przyjemny wypad, choć warunki nie pode mnie. Im dalej na trasie jedna myśl coraz bardziej kłębiła się w głowie. Jak ja nie lubię błota. Jak ja kurwa nienawidzę tego jebanego błota.
In plus że nie zmoczyło nas z nieba a i słoneczko ładnie oświetlało góry.

Widoczek I © STi

Widoczek II © STi

Widoczek III © STi

Arek na błotku © STi

Za chwilę podjazd ... po błotku © STi

Widoczek IV © STi

Singielek bez błotka © STi
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 37.81km
- Czas 02:05
- VAVG 18.15km/h
- VMAX 32.80km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 13 listopada 2015 · dodano: 13.11.2015 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy w krótszym tygodniu.- DST 28.73km
- Czas 02:21
- VAVG 12.23km/h
- VMAX 34.14km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Terenowo
Czwartek, 12 listopada 2015 · dodano: 12.11.2015 | Komentarze 0
Umówiona wcześniej jazda z Przemkiem. Na miejscu zbiórki stawiły się 3 osoby a po drodze zgarniamy jeszcze jedną. Osson, Prędziszów, Zielona, Kusięta, Zielona, Prędziszów, Złota. Całkiem przyjemnie, nie licząc że cholernie ślisko i nie widać po czym się jedzie. Kategoria Do 40km, W towarzystwie


