Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 41.16km
- Czas 01:51
- VAVG 22.25km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Lipówki
Poniedziałek, 6 lipca 2015 · dodano: 06.07.2015 | Komentarze 0
Nie miałem dzisiaj wsiadać na rower, jednak gdy Arek zaproponował wyjazd nie wypadało odmówić :) Na Lipówki p. pożką. Po miłej przerwie zahaczenie o Leśny i powrót tą samą trasą. Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 61.86km
- Czas 03:04
- VAVG 20.17km/h
- VMAX 57.31km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leniwie
Niedziela, 5 lipca 2015 · dodano: 05.07.2015 | Komentarze 0
Po wczorajszym dziś nie za bardzo chciało się ruszyć. Rano nieco się poleniłem i odpocząłem a po południu na rower. Korwinów, Zawodzie, pomarańczowy rowerowy, Biskupice, czarny/czerwony pieszy i singielek przez Sokole. Obok Biakła, Lipówki, zamek, Brzyszów, Małusy, Mstów.Tutaj przeceniłem swoje możliwości. Nie za często się zdarza, ale przy takiej jeździe było kwestią czasu kiedy wyglebię. Już jakiś czas temu zastanawiałem się czy w jednym miejscu da się zjechać, dziś spróbowałem ... i się nie udało. Okazało się bardziej stromo i do tego nie tak równo jak myślałem. Efekt - OTB. Gdy już dotarło do mnie że się nie udało spadł na mnie rower :) Nie zamortyzowałem w pełni rękami i delikatnie przytarłem brodą, poza tym nic się nie stało.
Rundka wokół zalewu po czym powrót przez przeprośną i Mirów. Zobaczymy jak na stromych zjazdach, jednak na szybkich do pustej łepetynki zbytnio nie dotarło aby nieco zwolnić.
- DST 192.77km
- Czas 10:22
- VAVG 18.60km/h
- VMAX 59.25km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Kraków - Częstochowa szlakiem Orlich Gniazd
Sobota, 4 lipca 2015 · dodano: 04.07.2015 | Komentarze 2
Przejazd czerwonym szlakiem rowerowym Orlich Gniazd "chodził" już za mną jakiś czas. Gdy okazało się że w sobotę jest wolny czas zdecydowałem się skorzystać z propozycji Darii. O trasie nie ma się za bardzo co rozpisywać. Sporo asfaltu, jednak były i trudniejsze odcinki oraz zwyczajowo na jurze piachy. Bardziej dała się we znaki temperatura, choć początkowo to nie było odczuwalne. Poszło sporo płynów.Szlak ładny, choć "orle gniazda" widać było w większości z oddali. Do tego to nie był odpowiedni moment na zwiedzanie.
Muszę przyznać że szlak dał popalić. Gdzieś poza połową trasy płuca/oskrzela dawały o sobie znać przy każdym głębszym oddechu. Z resztą nie tylko moje. Do tego 4 litery zaczęły protestować. Być może to wina zbyt miękkiej żelowej wkładki w gaciach.
Lekko nie było, ale w pełnym składzie dotarliśmy do Częstochowy. Kolejny punkt rowerowego CV odhaczony.
Dziękuję za towarzystwo i możliwość wspólnej jazdy.

Z Rabsztynem w tle © STi

Upragniony koniec © STi
Kategoria Powyżej 150km, W towarzystwie
- DST 15.54km
- Czas 00:54
- VAVG 17.27km/h
- VMAX 29.30km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Piątek, 3 lipca 2015 · dodano: 05.07.2015 | Komentarze 0
Kilka spraw na mieście.- DST 61.74km
- Czas 02:55
- VAVG 21.17km/h
- VMAX 62.64km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Poraj i Olsztyn
Piątek, 3 lipca 2015 · dodano: 05.07.2015 | Komentarze 0
Rano kilka miastowych spraw Trekiem, na flagowca po obiadku. Słowik, Korwinów, Kolonia Poczesna, Jastrząb, Poraj, Choroń, Biskupice, Olsztyn. Tutaj kilka rundek po okolicznych wzniesieniach, po czym przez Kusięta i koło Guardiana.
Zalew Poraj © STi

Zachód nad rodzinną wioską © STi
- DST 48.92km
- Czas 02:37
- VAVG 18.70km/h
- VMAX 48.72km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i okolica
Czwartek, 2 lipca 2015 · dodano: 02.07.2015 | Komentarze 0
Po przerwie wreszcie w siodle. Na początek sprawy na mieście a następnie Złota, Osson, czerwony rowerowy, Kusięta, Towarne, Olsztyn, zamek, lipówki, biakło, lipówki, leśny. Spotkanie ze znajomymi po czym dalej samotnie: lipówki, zamek, zielony rowerowy do Kusiąt, czerwony rowerowy, koło huty i złota. Nogi wydawały się zastane i przemęczone, jednak gdy znalazły się w swoim naturalnym środowisku nie protestowały, całkiem dobrze się kręciło- DST 71.23km
- Czas 03:11
- VAVG 22.38km/h
- VMAX 39.50km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Potok
Środa, 24 czerwca 2015 · dodano: 24.06.2015 | Komentarze 0
Rano na chwilkę do miasta a później z Marcinem do Złotego. Huta, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn, obok Sokolich, Zrębice, Pabianice, Złoty Potok. Nad Amerykan po czym szlakiem ku źródłom, Siedlec, Krasawa, Zrębice, dróżkami świętego Idziego, Olsztyn, Skrajnica, rowerostrada, Guardian.Teraz chyba zasłużona a na pewno potrzebna przerwa od roweru.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 18.86km
- Czas 01:04
- VAVG 17.68km/h
- VMAX 33.30km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Wtorek, 23 czerwca 2015 · dodano: 23.06.2015 | Komentarze 0
Miejska drobnica z wczoraj i dziś.- DST 56.25km
- Czas 02:39
- VAVG 21.23km/h
- VMAX 46.50km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Krasice
Poniedziałek, 22 czerwca 2015 · dodano: 22.06.2015 | Komentarze 0
Dziś znów późno. Kierunek Krasice. Mirów, Przeprośna terenem co było błędem bowiem wciąż sporo błota, Mstów, Zawada. W Krasicach zeszło nieco czasu na wymachiwanie siekierką, zatem do domu mniej okrężnie niż było w planach. Mokrzesz, Kobyłczyce, Małusy, Turów, Olsztyn, Skrajnica, Guardian. W drodze powrotnej nieco mnie pokropiło, kolejny wspaniały dzień lata. Jak tu nie myśleć że ktoś na górze jest złośliwy?
Prawie light bike © STi
- DST 43.85km
- Czas 02:03
- VAVG 21.39km/h
- VMAX 42.57km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorowo, asfaltowo, spacerowo
Niedziela, 21 czerwca 2015 · dodano: 21.06.2015 | Komentarze 0
Pogoda pozwoliła na jazdę dopiero wieczorem. Na początku i tak niezbyt komfortowo bo na asfaltach jeszcze mokro i kałuże. Zatem spacerowym tempem aby się nie uchlapać przez Mirów, Siedlec, Mstów, Małusy Małe, Kusięta do Olsztyna. Tutaj na zamek gdzie chwila przerwy po czym powrót przez Skrajnicę, rowerostradą i koło Guardiana.Rewelacyjny początek lata.

Nieopodal Mstowa © STi


