Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 77.17km
- Czas 03:17
- VAVG 23.50km/h
- VMAX 46.08km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Kółeczko
Sobota, 22 listopada 2014 · dodano: 22.11.2014 | Komentarze 0
Rano nieco obowiązków w domu, więc na rower zaraz po po południu. Jak wczoraj celu brak, jednak chciałem jechać inną trasą. Guardian, Kusięta, Towarne, Zamek. Tak aby nie zapomnieć jak się jeździ w terenie. Na zjeździe z zamku gleba - wiedziałem że ślisko a mimo to pojechałem. Ratowanie dość kontrolowane i tylko kolejna rysa na wózku. Zjazd z zamku i na asfalt. Nie ma co kusić losu, chyba wykrakałem ;)Przez Choroń, Poraj, Konopiska, Blachownię, Łojki.
- DST 101.44km
- Czas 03:50
- VAVG 26.46km/h
- VMAX 47.80km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Dłużej
Piątek, 21 listopada 2014 · dodano: 21.11.2014 | Komentarze 0
Dziś wolne, zatem był czas pokręcić nieco więcej. Zebrałem się dość późno w oczekiwaniu aż asfalty nieco obeschną. Jazda w terenie coraz mniej przyjemna, zatem na obręcze powróciły Geax'y. Pierwsze wrażenie - rower jedzie sam. Wyjechałem bez konkretnego celu, wymyślając trasę po drodze. Tak to pojechałem: Huta, Srocko, Małusy, Zawada, Żuraw, Lusławice, Czepurka. Tutaj nieco "terenu" bowiem okazuje się że zwinęli asfalt. Piasek, Złoty Potok, Czatachowa, Żarki, Myszków, Żarki Letnisko, Poraj, Jastrząb, Kamienica Polska, Wanaty, Poczesna, Korwinów i przez miasto do domu.W mieście spory ruch. Chyba odzwyczaiłem się od jazdy między samochodami. Jazda po skałach jest bezpieczniejsza a tym bardziej mniej stresująca. Brakowało niewiele do setki więc do domu lekko okrężnie.
- DST 33.31km
- Czas 01:48
- VAVG 18.51km/h
- VMAX 37.30km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Czwartek, 20 listopada 2014 · dodano: 20.11.2014 | Komentarze 0
Jak w temacie. Dojazdy do pracy.- DST 40.58km
- Czas 01:34
- VAVG 25.90km/h
- VMAX 46.88km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Sennie
Wtorek, 18 listopada 2014 · dodano: 18.11.2014 | Komentarze 0
Dalej sucho, więc wietrzenie przed pracą. Nie za bardzo chciało się ruszyć, jednak się przemogłem. Słusznie, bowiem świeże powietrze dobrze zrobiło. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, główna, oczyszczalnia, Guardian i obrzeżami miasta do domu. Pięć godzin snu to za mało. Zbyt wiele myśli kłębiło się pod kaskiem.- DST 51.77km
- Czas 01:58
- VAVG 26.32km/h
- VMAX 47.74km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mgliście
Poniedziałek, 17 listopada 2014 · dodano: 17.11.2014 | Komentarze 0
Znalazł się wolny czas do tego pogoda bezdeszczowa, więc na rower przewietrzyć się przed pracą. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, Biskupice, Choroń, Poraj, Osiny, Poczesna, Nowa Wieś, Korwinów i przez Błeszno. Rowerek wczoraj umyty zatem nawierzchni innej niż asfaltowa w sumie ze 100 metrów. W nowym softshellu dziś odrobinę za ciepło.- DST 74.40km
- Czas 04:00
- VAVG 18.60km/h
- VMAX 44.16km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Zdążyć przed deszczem
Niedziela, 16 listopada 2014 · dodano: 16.11.2014 | Komentarze 0
Prognozy pogody na dziś niezbyt optymistyczne. Zaraz po śniadanku na rower licząc że na sucho uda się kilka razy obrócić korbami. Po cichu kierunek Złoty Potok z zastrzeżeniem że jeśli zacznie padać - wracam. Guardian, Kusięta, Olsztyn. Tutaj ucieczka w las. Wiatr może nie strasznie mocny, ale bardzo potęgujący uczucie zimna. Zatem obok Sokolich, Zrębice, Pabianice i aleją klonową. Przed "Rumcajsem" kuszą reklamy. Dziś nie chciałem tracić czasu, następnym razem trzeba tu zajrzeć.W Złotym szlakiem ku źródłom i powrót przez Siedlec, Krasawę i Zrębice. W Sokolich czerwonym pieszym. Niezbyt przyjemnie. Wszystko przykryte grubą warstwą mokrych, paskudnych śliskich liści; nie widać po czym się jedzie. Następnie obok Biakła, przez Lipówki, obok leśnego i na zamek. Kółeczko i w kierunku czewy. Na wyjeździe z Olsztyna spotykam Rafała uprawiającego Bike Walking. Niestety na awarię nie mogę nic poradzić, jednak postanowiłem potowarzyszyć mu do przyjazdu wozu serwisowego. Trochę na piechotę a z górki jadąc. Od zjazdu w kierunku oczyszczalni nieco go wspomagałem. Nogi dziś jak drewniane a mimo wszystko udało się jechać do zjazdu na Kusięta za Martą z Marcinem. Później nieco wolniej. Tak dotelepaliśmy się w okolice Guardiana, gdzie Gosia zgarnęła Rafała do auta. Obrzeżami miasta do domu. Dopiero w czewie zaczęło padać, lekko mnie zmoczyło, jednak bez tragedii. Dobrze że meteogramy miały lekkie przesunięcie czasowe :)

Authorek w Sokolich © STi
Oraz utwór na dziś ...
Oby organy ścigania były w nadchodzącym czasie równie skuteczne w walce z zaśmiecającymi miasto ...
Kategoria 40-100km, Samotnie, W towarzystwie
- DST 21.45km
- Czas 01:05
- VAVG 19.80km/h
- VMAX 31.50km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto i obrzeża
Sobota, 15 listopada 2014 · dodano: 15.11.2014 | Komentarze 0
Czas na rower znalazł się dopiero wieczorem i to niewiele. Nie było więc sensu oddalać się od miasta. Pokręciłem po mieście i jego obrzeżach. Dawno tego nie robiłem, jednak widzę że niewiele straciłem. Miasto jakby opustoszałe. Zwykłe buty i zatrzaskowe pedały to nie jest dobre połączenie. Rowerek nie do końca zdołał poprawić nastrój.- DST 38.34km
- Czas 02:07
- VAVG 18.11km/h
- VMAX 33.30km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Piątek, 14 listopada 2014 · dodano: 14.11.2014 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy i inne miejskie kilometry.- DST 42.10km
- Czas 01:48
- VAVG 23.39km/h
- VMAX 40.18km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Olsztyn
Czwartek, 13 listopada 2014 · dodano: 13.11.2014 | Komentarze 0
Pogoda dalej zachęcająca, więc na rower. Nieco okrężnie przez Olsztyn. Huta, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn, p. pożka, Bugaj i okrężnie wałami do domu.- DST 92.52km
- Czas 04:32
- VAVG 20.41km/h
- VMAX 47.30km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Dzień niepodległości
Środa, 12 listopada 2014 · dodano: 12.11.2014 | Komentarze 3
Tak jak w latach poprzednich wypadało uczcić dzień niepodległości. Jak wiadomo najlepiej to zrobić oczywiście na rowerku. Wyruszyliśmy w kilkuosobowej grupie spod Jagiellończyków do Młynka, gdzie to mieliśmy się spotkać z naszym przewodnikiem Yackiem. Tutaj czeka jeszcze kilka osób i ruszamy w 15 osobowym składzie w okolice Koszęcina ścieżkami znanymi tylko Jackowi :)Następnie udajemy się do urokliwego rezerwatu Jakielniak Mikuliny, gdzie czas na ognicho. Na miejsce dociera jeszcze 6 osobowa grupa z Częstochowy. Po ognisku nasza grupa się dzieli, część jedzie jeszcze pozwiedzać a pozostali wraz ze mną wracają już w stronę czewki, aby spotkać się z Abovo czekającą na nas w Pająku.
Wspaniały dzień i super pogoda. Dziękuję za wspólne kręcenie a szczególnie Jackowi za prowadzenie.

Po drodze © STi

Ups, wlazłem w kadr © STi

Grupowo po drodze © STi

Palimy © STi

Na miejscu © STi

Uschnięte drzewo © STi

Widoczek na miejscu © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie


