Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 33.47km
- Czas 01:39
- VAVG 20.28km/h
- VMAX 40.14km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Czwartek, 13 marca 2014 · dodano: 13.03.2014 | Komentarze 1
Mimo zmęczenia i niewyspania wsiadłem na rower, gdyż żal nie korzystać z takiej pogody. Początkowo prawie zasypiałem na siodełku, jednak z każdym kilometrem wracało życie :) Pojechałem przez cmentarz żydowski, koło huty, zielona góra, Kusięta, Olsztyn. Tutaj na zamek, następnie przez Lipówki, Skrajnica terenem i rowerostrada. Koło nastawni mijam się z Helenką. Jeszcze koło Guardiana i kawałek wzdłuż Warty.
Przylaszczki © STi

Zamek w Olsztynie © STi
Po historii z patykiem zauważyłem że tylna przerzutka ma luz osiowy na osi wózka. Patyk na pewno nie pomógł, jednak przy serwisie okazało się że to z powodu zużycia. Trzeba powoli zastanowić się nad zmianą. Tylko dylemat co wybrać ...

RD-M750 - wytarta oś © STi

RD-M750 - wytarta śrubka © STi
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 30.62km
- Czas 01:50
- VAVG 16.70km/h
- VMAX 43.26km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Krótko
Wtorek, 11 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 0
Miałem jechać samotnie, jednak Seger też miał ochotę odrobinę pokręcić. Tak więc kawałek miastowo a później Złota Góra, Huta, Prędziszów, Zielona, Ossona, Złota. Pogoda bajeczna. Udało się wyjechać w nowych spodniach 3/4 i nie zmarznąć :) Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 141.29km
- Czas 06:32
- VAVG 21.63km/h
- VMAX 66.90km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela
Niedziela, 9 marca 2014 · dodano: 09.03.2014 | Komentarze 2
Rano z Piotrem do Bobolic. Guardian, Kusięta, Olsztyn, Biskupice, Zaborze, Ostężnik, czerwonym pieszym do Trzebniowa, kawałek terenem do Niegówki, Niegowa, Ogorzelnik, Bobolice, Mirów. Tutaj chwila przerwy po czym powrót przez Żarki, Wysoką Lelowską, Przybynów, Zaborze i Biskupice do Olsztyna. Tutaj przerwa przed Leśnym gdzie spotykamy Harego ze znajomym i wracamy w czwórkę przeciwpożarówką i koło Guardiana.
W Bobolicach © STi
Pogoda wyśmienita, więc po obiedzie jeszcze na rower. Tym razem bardziej terenowo. Huta, Ossona, czerwonym rowerowym, Zielona Góra, Kusięta, Towarne, Lipowki, Biakło. Po zjeździe spotykam Agnieszkę, Gawła i Przema z dzieciakami. Chwilę pogadaliśmy i trzeba jechać dalej - kierunek Puchacz. Zjazd singielkiem z napotkanym na górze rowerzystom po czym ponownie na Lipóweczki posiedzieć chwilę :) Fajnie się siedzi, jednak słońce co raz niżej i trzeba się zbierać. Towarne, Kusięta, Zielona, czerwony rowerowy, Ossona i koło Huty. Rewelacyjnie spędzony piękny dzień.
Kategoria 100-150km, W towarzystwie
- DST 63.49km
- Czas 03:50
- VAVG 16.56km/h
- VMAX 44.56km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Terenowo
Sobota, 8 marca 2014 · dodano: 08.03.2014 | Komentarze 0
Dziś jak to często przy sobocie wyjazd z CWR. Jak zwykle spora dawka terenu. Na początek Złota Góra, dalej Ossona, Mirów, wzdłuż Warty i singielkiem górą, następnie przez Gąszczyk i terenowo do Mstowa, obok stodół i niebieskim pieszym do Małus.Po chwili przerwy w większości terenowo przez Przymiłowice do Olsztyna, chwile przerwy w rynku i przez Lipówki, Biakło na Puchacz. Tutaj na podjeździe wkręca mi się patyk i przerzutka obraca się na głównej śrubie :/ Ręcznie prostuję co nieco, ale napęd zaczyna żyć własnym życiem. Jak się okazało po serwisie w domu XT powinien jeszcze pojeździć, natomiast hak a nawet zacisk tylnego koła pogięty.
Z Puchacza bardziej kamienistym zjazdem do parkingu po czym żółtym pieszym, przeciwpożarówką i koło Guardiana. To chyba kwestia pogody, bardzo dobrze dziś mi się jechało.
Dzisiejsza trasa:
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 23.71km
- Czas 01:14
- VAVG 19.22km/h
- VMAX 33.90km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 7 marca 2014 · dodano: 07.03.2014 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy z tygodnia.- DST 47.68km
- Czas 02:17
- VAVG 20.88km/h
- VMAX 51.47km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Puchacz
Czwartek, 6 marca 2014 · dodano: 06.03.2014 | Komentarze 0
Miał być wypad w 3 osobowym składzie, jednak się nie udało. Ja i Seger też dotarliśmy na zbiórkę z opóźnieniem. Na szczęście mimo napiętego grafika udało się wyjechać. Czasu mało a Przemek chciał stoczyć nierówną walkę z Puchaczem. Ostatnio nie czuję jakiejkolwiek presji, jednak skoro jest taka potrzeba to jedziemy :) Nie licząc Złotej Góry asfaltowo przez Srocko i Kusięta do Olsztyna. Tutaj prosto na Puchacz, gdzie polegam :) Zjazd singielkiem a następnie przez Kusięta, czerwonym rowerowym i koło Huty. Nogi nieco zmęczone. Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 20.53km
- Czas 00:55
- VAVG 22.40km/h
- VMAX 40.14km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Marność
Środa, 5 marca 2014 · dodano: 05.03.2014 | Komentarze 0
Jakoś nie mogłem się dziś zebrać. Dopiero po obiedzie, późnym popołudniem udało się chwilkę przewietrzyć. Kamieniołom Prędziszów, Ossona, Mirów, Złota Góra i kawałek wałem nadwarciańskim.- DST 41.26km
- Czas 01:49
- VAVG 22.71km/h
- VMAX 39.08km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i miasto
Wtorek, 4 marca 2014 · dodano: 04.03.2014 | Komentarze 0
Nie było na dziś w planach roweru, ale po długiej dyskusji udało się Poisonkowi namówić mnie na wyjazd ;)Króciutko do Olsztyna koło Guardiana i przeciwpożarówką powrót przez Skrajnicę, rowerostradą, koło Guardiana i przez miasto na drobne zakupy rowerowe.
Było spokojnie do tego stopnia że przez całą trasę nie wrzuciłem na blat, jednak zakładanych 21km/h nie udało się uzyskać.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 15.74km
- Czas 00:50
- VAVG 18.89km/h
- VMAX 48.58km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Odpoczynek
Poniedziałek, 3 marca 2014 · dodano: 03.03.2014 | Komentarze 0
Mimo zmęczenia i wiatru wsiadłem na rumaka. Huta, Ossona, Mirów. Żółwim tempem - aktywny odpoczynek, choć na taki kawałeczek szkoda się było ubierać :)- DST 142.46km
- Czas 05:58
- VAVG 23.88km/h
- VMAX 46.00km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Gród Kraka
Niedziela, 2 marca 2014 · dodano: 02.03.2014 | Komentarze 2
Pogoda wyśmienita więc zapadła decyzja aby wybrać się do Krakowa. Onegdaj trafił się wyjazd w kwietniu, ale na początku marca jeszcze tam nie byłem. Trasa zwyczajowa, przez Poraj, Myszków, Zawiercie, Klucze, Rabsztyn, Olkusz, Pieskową Skałę i Dolinę Prądnika. Przed wyjazdem zastanawiałem się czy aby za ciepło się nie ubrałem. Nic bardziej mylnego, do Olkusza nie licząc niekiedy marznących dłoni było ok. W Kosmolowie zaczynają się "schody" - mgła i temperatura niewiele na plusie, nieco dalej na polach jeszcze resztki śniegu. Do tego nie sprzyjający wiatr który towarzyszył nam od początku, jednak wcześniej nie był tak przenikliwie zimny. Dobrze że w plecak zabrałem kurtkę bo było by kiepsko. Jednak nogi i ręce i tak zmarzły strasznie. Nawet nie było ochoty na robienie zdjęć.W Krakowie w stałe miejsce na obiadek a później w gościnę do Szczepana.
Opornie dziś mi się jechało, niewyspanie i zmęczenie dawały o sobie znać. Mimo to było super :)

Rabsztyn © STi

Pieskowa Skała we mgle © STi

Maczuga za mgłą © STi

Zamek z innej perspektywy © STi

Jeziorko skute lodem © STi

Dotarlim © STi
Kategoria 100-150km, W towarzystwie


