Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 22.03km
- Czas 01:19
- VAVG 16.73km/h
- VMAX 51.91km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Bieszczady - Jezioro Myczkowskie
Wtorek, 25 września 2012 · dodano: 30.09.2012 | Komentarze 0
Miało dziś być więcej kilometrów jednak poranek przywitał nas deszczem. Niestety część zaplanowanej na dziś trasy pokonaliśmy samochodem. Będąc w Bieszczadach trzeba było odwiedzić ich stolicę, miejsce gdzie powstało KSU - czyli Ustrzyki Dolne :).
Po południu się nieco rozpogodziło, więc można było pokręcić na rowerach. W planie było okrążenie Jeziora Myczkowskiego, jednak jak się później okazało - nie udało się. Przez Bóbrkę i Myczkowce na zaporę. Tutaj zaczęły się schody i to nie w przenośni tylko dosłownie ;) Czerwony szlak rowerowy którym mieliśmy jechać w rzeczywistości nie istniał, zamierzaliśmy więc pokonać część trasy szlakami pieszymi. Po noszeniu rowerów po schodach przy zapadającym zmroku i wraz z gęstniejącą nad jeziorem mgłą postanowiliśmy odpuścić i wróciliśmy do auta tą samą trasą.
Szlaki rowerowe są tutaj oznaczone fatalnie, do tego stan faktyczny nie zgadza się z naszą mapą.

Jezioro Myczkowskie

Na zaporze jeziora myczkowskiego

Cerkiew w Myczkowcu

Jezioro Myczkowskie

Za mgłą - wieczorne mgły

Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 36.09km
- Czas 02:09
- VAVG 16.79km/h
- VMAX 60.20km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Bieszczady - Jezioro Solińskie
Poniedziałek, 24 września 2012 · dodano: 30.09.2012 | Komentarze 0
Pierwszy dzień urlopu w Bieszczadach z EdytKą. Dojechaliśmy na miejsce niezbyt wcześnie i trzeba się jeszcze było rozpakować więc trasa niezbyt długa - zobaczyć jezioro Solińskie. Z kwatery w Wołkowyi do Polańczyka gdzie przerwa na punkcie widokowym skąd rozpościera się piękny widok na jezioro. Dalej przez Myczków i na zaporę. Powrót tą samą trasą. Nie licząc krótkich odcinków nad jeziorem większość asfaltowa, jednak podjazdy dają popalić :)Ślad trasy z GPS-u w aparacie więc niezbyt dokładny.

Widok na jezioro Solińskie z punktu widokowego

Na zaporze


One nas dzielnie woziły

Jezioro Solińskie
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 24.90km
- Czas 01:17
- VAVG 19.40km/h
- VMAX 32.90km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Sobota, 22 września 2012 · dodano: 22.09.2012 | Komentarze 0
Do EdytKi i z nią po sklepach rowerowych. Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 38.03km
- Czas 01:52
- VAVG 20.37km/h
- VMAX 42.37km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Towarne
Piątek, 21 września 2012 · dodano: 23.09.2012 | Komentarze 0
Ognisko z ekipą z CFR w Górach Towarnych. Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 35.10km
- Czas 01:52
- VAVG 18.80km/h
- VMAX 35.60km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Robota
Piątek, 21 września 2012 · dodano: 21.09.2012 | Komentarze 0
Dojazdy do pracy od wtorku.- DST 57.23km
- Czas 02:35
- VAVG 22.15km/h
- VMAX 53.93km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i Poraj
Czwartek, 20 września 2012 · dodano: 21.09.2012 | Komentarze 0
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 21.71km
- Czas 01:04
- VAVG 20.35km/h
- VMAX 29.90km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Środa, 19 września 2012 · dodano: 21.09.2012 | Komentarze 0
Do EdytKi wczoraj i dziś- DST 24.98km
- Czas 01:24
- VAVG 17.84km/h
- VMAX 32.90km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Robota i sklepy
Poniedziałek, 17 września 2012 · dodano: 17.09.2012 | Komentarze 0
O świcie przy orzeźwiającej temperaturze powietrza do pracy, a po powrocie z EdytKą objazd po sklepach rowerowych. Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 43.29km
- Czas 02:04
- VAVG 20.95km/h
- VMAX 37.70km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto i Bugaj
Poniedziałek, 17 września 2012 · dodano: 17.09.2012 | Komentarze 0
Wieczorową porą parę samotnych kilometrów po mieście z muzyką w uszach aby się przewietrzyć i rozruszać a później z EdytKą na zbiorniki Huty, wzdłuż rzeki na Bugaj, koło michaliny i do domu. Mimo iż sam się wybrałem na rower jakoś nijako mi się jechało. Wieczory co raz zimniejsze, niestety czuć nadchodzącą jesień :(
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 44.61km
- Czas 02:14
- VAVG 19.97km/h
- VMAX 34.40km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze


