Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 61.65km
- Czas 02:50
- VAVG 21.76km/h
- VMAX 46.10km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto i Olsztyn
Czwartek, 12 maja 2011 · dodano: 13.05.2011 | Komentarze 0
Po mieście w celu załatwienia kilku spraw a następnie do Olsztyna w towarzystwie Jezia, Poisonka, Przema i Zbyszka. W obie strony przez Skrajnicę - jednym słowem standard. Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 55.64km
- Czas 02:28
- VAVG 22.56km/h
- VMAX 51.50km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Plaga kapci
Wtorek, 10 maja 2011 · dodano: 10.05.2011 | Komentarze 0
Popołudniówka w towarzystwie Przema. Przez Górę Ossona, Mirów do Mstowa w okolice Skały Miłości gdzie powstaje wspaniałe miejsce do wypoczynku. Na jednym ze schodków ładnej ścieżki wzdłuż rzeki dopada mnie wąż. Za mało atmosfer a może zbyt ciężkie 4 litery :) Kawałek z buta i podczas przerwy w nowej altance z ławeczkami klejenie dętki. Następnie przez Małusy, Przymiłowice do Olszyna gdzie postój u stóp Biakła. Czas do odjazdu, lecz okazuje się że nie byłem dzisiaj jedynym który złapał gumę. Tym razem to Przema spotkała ta wątpliwa przyjemność. Powrót zółtym pieszym a następnie na Bugaj, jednak rozpędem jedziemy prosto i wyjeżdżamy na Słowiku. W drodze powrotnej na wałach nadwarciańskich spotkanie z Poisonkiem i kilkaset metrów kręcimy w trójkę. Piękna szutrowa ścieżka się kończy więc zostawiam chłopaków i pomykam w kierunku domu.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 30.15km
- Czas 01:44
- VAVG 17.39km/h
- VMAX 53.40km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Poniedziałek, 9 maja 2011 · dodano: 10.05.2011 | Komentarze 1
Dzisiaj popołudniowy wyjazd w towarzystwie Rafała w kierunku Olsztyna. Trochę asfaltu, trochę terenu. Dla osób które uważają, że nie potrafię jeździć wolno ... Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 38.40km
- Czas 01:47
- VAVG 21.53km/h
- VMAX 40.70km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Niedziela, 8 maja 2011 · dodano: 08.05.2011 | Komentarze 2
Olsztyn w towarzystwie: Blabli, Pitera, Poisonka i Zbyszka. W obie strony przez Skrajnicę. Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 90.43km
- Czas 03:25
- VAVG 26.47km/h
- VMAX 45.60km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Rezerwat Rododendronów
Sobota, 7 maja 2011 · dodano: 07.05.2011 | Komentarze 0
Przez Blachownię, Cisie, Jezioro, Braszczok, Taninę do użytku ekologicznego Brzoza. Pąki różanecznika są już dość duże, jednak jeszcze nie nadszedł ich czas aby zakwitnąć. Powrót zbliżoną trasą. Jak miło znowu zamiast trzeszczenia i trzasków słyszeć tylko delikatnie "posykiwanie" Pilota na nierównościach. Od razu wróciła przyjemność z jazdy ...

- DST 85.38km
- Czas 03:23
- VAVG 25.24km/h
- VMAX 47.50km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Władysławów
Piątek, 6 maja 2011 · dodano: 07.05.2011 | Komentarze 0
Rano ponownie z amortyzatorem, okazało się że to nie wina serwisanta tylko drobnych różnic w budowie obu egzemplarzy Pilota. Po zmianie jednej części wszystko zaczęło działać jak należy. Przeszczep się udał, pacjent będzie żył :)Po południu w towarzystwie Mr. Dry, Przema i Rolanda; przez Czarny Las, Nową Wieś, Ostrowy do Władysławowa. Droga powrotna przez Ostrowy, Kłobuck, Wręczycę i Białą.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 46.68km
- Czas 01:57
- VAVG 23.94km/h
- VMAX 42.20km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Prawie idealnie
Czwartek, 5 maja 2011 · dodano: 05.05.2011 | Komentarze 1
Do rowerowego, po mieście i Olsztyn w celu przetestowania reanimowanego Pilota. Wszystko było idealnie - zero luzów, trzasków jednak jak wjechałem na wyboistą drogę poczułem że coś jest nie tak. Po pierwsze Pilocik nie syczy tak jak zwykle a po drugie odbija się prawie jak piłeczka tenisowa ... Od razu pomyślałem że przy serwisie nie nalali oleju, jednak zaczerpnąłem jeszcze opinii Poisonka. Olej co prawda jest, jednak nie w takiej ilości jak powinien. Wygląda to obiecująco (pacjent będzie żył?), jednak jutro znowu do rowerowego. Chcesz mieć coś dobrze zrobione zrób to sam ...ps. dziękuję Poisonkowi i Piterowi za pomoc w reanimacji.
- DST 56.05km
- Czas 02:22
- VAVG 23.68km/h
- VMAX 44.70km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Bez przekonania
Sobota, 30 kwietnia 2011 · dodano: 30.04.2011 | Komentarze 0
Jakoś bardzo kiepsko szła dzisiaj jazda, nogi jakieś ciężkie i nie chciało się kręcić. Przez Kusięta, Olszyn, Biskupice - dalej miało być Zaborze i w kierunku Złotego Potoku, jednak jakoś odechciało mi się jazdy (co raczej rzadko mi się zdarza) więc zjazd w stronę Zrębic. Następnie przez Sokole Góry, Olsztyn, Skrajnicę, rowerostradą do domu.- DST 60.59km
- Czas 02:46
- VAVG 21.90km/h
- VMAX 51.50km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów i 62 CMK
Piątek, 29 kwietnia 2011 · dodano: 29.04.2011 | Komentarze 1
Przez Rędziny, Rudniki do Mstowa obejrzeć postępy prac. Coraz ciekawiej to wszystko wygląda i jak tak dalej pójdzie niedługo powinno być już wszystko gotowe. Powrót przez Siedlec i Srocko.


Wieczorem 62 Częstochowska Masa Krytyczna w której wzięło udział 125 uczestników.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 40.19km
- Czas 02:04
- VAVG 19.45km/h
- VMAX 44.70km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mirów i okolice
Czwartek, 28 kwietnia 2011 · dodano: 29.04.2011 | Komentarze 1
Wczoraj wizyta w rowerowym w celu wymiany sterów. Okazuje się iż to nie stery strzelały podczas jazdy tylko amortyzator a dokładnie łączenie jednej górnej goleni z koroną. Najprawdopodobniej będę musiał się rozstać z Pilotem :( Wielka szkoda, bowiem dzielnie mi służył przez ponad 30 tysięcy kilometrów i nie sprawiał przy tym kompletnie żadnych problemów.Dzisiaj sprawdzić czy podjazd na górę Ossona faktycznie jest taki straszny jak o nim mówią. Nie było jednak tak źle - udało się podjechać. Następnie przez Mirów i wzdłuż Warty. Na postoju koło tamy spotykam Jezia i dalej pojechaliśmy razem. Miało być gdzieś dalej, jednak świadomość że coś może się stać z amortyzatorem niezbyt zachęca do jazdy.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie


