Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 208555.90km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 85.58km
  • Czas 03:45
  • VAVG 22.82km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złoty Potok

Niedziela, 4 września 2011 · dodano: 04.09.2011 | Komentarze 2

Dziś wyjazd w towarzystwie Nightwish'a i Sabaton'a ;) Wzdłuż Warty do Jaskrowa – coraz bardziej sucho, dużo piachu i mocno się kurzy. Następnie przez Siedlec do Mstowa i niebieskim pieszym do Małus (tutaj akurat byłem zadowolony że jest sucho). Dalej Kobyłczyce, Żuraw, Lusławice, Czepurka, Piasek, Janów i do źródeł w Złotym Potoku. Powrót terenowym standardem przez Pabianice i Zrębice do Olsztyna. Dalej przez Towarne, Kusięta, czerwonym rowerowym i koło huty nową ASFALTOWĄ drogą rowerową. Jednak aby nie było za różowo to musieli coś spierniczyć – obniżenia i slalomy prawie tak samo jak na drogach z kostki. Cóż według prawa Murphy'ego jak mogli coś spierniczyć to tak właśnie się stało. Nie chce być złym prorokiem jednak zastanawia mnie jak długo ten asfalt wytrzyma bo z grubością to nie zaszaleli. Po 17-tej jeszcze wybrałem się na stadion żużlowy zobaczyć quady ścigające się na owalu. Nie przepadam za tymi pojazdami, jednak jak już muszą jeździć to lepiej po torze niż po leśnych ścieżkach niszcząc je. Z powodu że na stadion mam kawał drogi i nie chciało mi się iść piechotą wybrałem się na rowerze :) Jednak nie ma to jak maszyny żużlowe, wyścigi w wykonaniu quadów to już nie to samo. No to dziś sobie ponarzekałem …




Tutaj o kilka zdjęć więcej i w nieco lepszej jakości.
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 28.05km
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pętelki

Sobota, 3 września 2011 · dodano: 04.09.2011 | Komentarze 0

Rundka przez teren huty w celu kalibracji mega starego licznika w Treku. Część co prawda na Authorze, jednak nie ma sensu tego rozbijać. Szału nie ma, ale kilometry zlicza.
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 43.54km
  • Czas 01:53
  • VAVG 23.12km/h
  • VMAX 56.30km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto i Lipówki

Piątek, 2 września 2011 · dodano: 03.09.2011 | Komentarze 0

Na początek odrobinę po mieście Z Poisonkiem i Rafałem na reanimowanej zimówce. Nieco trzeszczy, ale jeździ (ten dystans nie wliczony z powodu braku licznika). Następnie z Kulistym, Poisonkiem i Zbyszkiem na Lipówki. Częstą ostatnio trasą przez Ossona, czerwonym rowerowym, Kusięta i przez Towarne. Podczas gdy relaksujemy się na górze dołącza jeszcze Piter. Powrót już spokojnie przez Skrajnicę.

  • DST 59.51km
  • Czas 02:33
  • VAVG 23.34km/h
  • VMAX 43.90km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blachownia

Czwartek, 1 września 2011 · dodano: 03.09.2011 | Komentarze 0

Dla odmiany dziś samotnie w innym kierunku. Trasa: Częstochowa, Łojki, Blachownia, Cisie, Blachownia, Kopalnia, Konopiska, Dźbów, Częstochowa. W Blachowni robią coś z mostem i w związku z tym spuszczono większość wody ze zbiornika. W drodze powrotnej wstąpiłem jeszcze do kamieniołomu na Zawodziu zobaczyć jak kręci się interes w parku miniatur. Niby pojedyncze osoby się tam kręciły (nie wiem czy zwiedzający czy obsługa), ale generalnie pustki.



Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 65.49km
  • Czas 02:46
  • VAVG 23.67km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

"Najprościej jest nie myśleć"

Środa, 31 sierpnia 2011 · dodano: 31.08.2011 | Komentarze 0

Zobaczyć czy pojawiły się grzyby w okolice Kusiąt. Niestety grzybów praktycznie brak – długo nie chodziłem bo stwierdziłem że nie ma sensu … znalazłem tylko kilka kurek. Byłem blisko więc wczołgałem się na Towarne posiedzieć i popodziwiać widoki, przyjemna temperatura i fajnie się siedziało jednak w takich okolicznościach czas szybko ucieka i trzeba było zbierać 4 litery. Ostatnio zauważyłem pewną prawidłowość ? (oby nie). Cóż zapewne jak zwykle wszystko z powodu tego co mieści się pod kaskiem …

Wieczorkiem wyjazd z Poisonkiem i Zbyszkiem do Olsztyna. W obie strony przez Skrajnicę. W drodze powrotnej dołącza się ktoś na Kross'ie. Nie wiem dokładnie od kąd, ale wiózł się ładnych parę kilometrów. Nagle koło Guardiana przyszło mu do głowy nas wyprzedzać. Po raz kolejny się przekonałem że moja siła drzemie w głowie - najlepiej jak nie mam czasu myśleć ;) Z Poisonkiem powstrzymaliśmy ucieczkę :) Oj jak szkoda że po drodze nie było pod górkę :( Jeszcze przez miasto i do Alei z Krossowcem na ogonie. Koło PKS'u jakiś kierowca miał problem (mam nadzieje że to nikt znajomy), cóż to jego pas się zwężał - wybrałeś ten pas to jedź prosto ...

"Najprościej jest nie myśleć
Nie potrzeba się wysilać"


  • DST 44.79km
  • Czas 01:59
  • VAVG 22.58km/h
  • VMAX 42.20km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lipówki

Wtorek, 30 sierpnia 2011 · dodano: 31.08.2011 | Komentarze 0

Na Lipówki w towarzystwie: Jezia, Poisonka i Zbyszka. Przez Ossona, czerwonym rowerowym i Kusięta. W Olsztynie odłącza się Jeziu jednak na miejscu czeka już Michaill ... więc ilość osób pozostaje bez zmian ;) Powrót przez Skrajnicę i okrężnie przez miasto popodziwiać "widoki". Cóż widoków nie było :)

  • DST 46.89km
  • Czas 02:08
  • VAVG 21.98km/h
  • VMAX 44.70km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lipówki

Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · dodano: 29.08.2011 | Komentarze 0

Na moment do Tesco a później z Przemkiem i jego znajomym na Lipówki. Trasa przez Hutę, Ossona, czerwony rowerowy, Kusięta i Góry Towarne. Krótka przerwa na szczycie i powrót przez Kusięta i koło Guardiana.


  • DST 125.91km
  • Czas 05:08
  • VAVG 24.53km/h
  • VMAX 67.90km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zaborze i Ogrodzieniec

Niedziela, 28 sierpnia 2011 · dodano: 29.08.2011 | Komentarze 0

Przed obiadem wyjazd z Poisonkiem do Zaborza w odwiedziny do Nataszki i Michailla u których stacjonował także Jeziu. Poczęstunek ziemniaczkami i kiełbaską z grilla i czas wracać gdyż o 14-tej miałem być w domu. Trasa w obie strony przez Biskupice, Skrajnice i rowerostradą.
Po obiedzie miałem robić za szofera, jednak stwierdziłem że nic nie stoi na przeszkodzie aby do auta wrzucić rower. Więc później z Mirowa przez Kotowice, Górę Włodowską, Włodowice, Morsko, Skarżyce, Kromołów, Fugasówkę do Ogrodzieńca. Jak to mam w zwyczaju odrobinę pobłądziłem gdyż nie miałem mapy i dodatkowo zgubiłem szlak a nie chciało mi się wracać. Droga powrotna z Ogrodzieńca zbliżoną trasą. Po drodze jeszcze klejenie (prześladują mnie te kapcie w tym roku) jednak z własnej winy – zbyt późno zobaczyłem szkło na drodze i nie zdążyłem ominąć. Gdy dojechałem do Mirowa została jeszcze chwila czasu więc nowiutkim asfaltem do Łutowca. Następnie rower w samochód i znów w roli szofera.

Zamek Bąkowiec w Morsku

Sanktuarium Matki Bożej w Skarżycach

Zamek w Ogrodzieńcu

Zamek w Mirowie o zachodzie Słońca

Łutowiec


  • DST 26.85km
  • Czas 01:40
  • VAVG 16.11km/h
  • VMAX 46.80km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gorąco

Sobota, 27 sierpnia 2011 · dodano: 27.08.2011 | Komentarze 1

Dzisiaj jazda z Rafałem. Miało być coś więcej, ale przy tej temperaturze to nie nie miało sensu. Na Bałtyk popluskać się w wodzie a później na Mirów. Po drodze na Warszawskiej niewiele brakowało abym wpakował się w boczne drzwi taksówki, która wymusiła pierwszeństwo - ledwie wyhamowałem. W drodze powrotnej z Mirowa pobiłem samego siebie. Puściła łatka na dętce, jednak tylko częściowo i nie chciała się odkleić. Próba podklejenia jej zakończyła się fiaskiem, więc kleiłem ... łatkę na łatkę ;) Też nie do końca to wyszło, ale dwa pompowania po drodze i udało się dojechać do domu ...

  • DST 21.38km
  • Czas 01:20
  • VAVG 16.04km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Masa Krytyczna

Piątek, 26 sierpnia 2011 · dodano: 27.08.2011 | Komentarze 0

66 Częstochowska Masa Krytyczna. Tutaj kilka zdjęć.