Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
Do 40km
| Dystans całkowity: | 37153.20 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 1863:16 |
| Średnia prędkość: | 19.81 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 316.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 136962 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 187 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 172 (91 %) |
| Suma kalorii: | 1018 kcal |
| Liczba aktywności: | 1181 |
| Średnio na aktywność: | 31.46 km i 1h 35m |
| Więcej statystyk | |
- DST 35.71km
- Czas 01:51
- VAVG 19.30km/h
- VMAX 47.25km/h
- Podjazdy 218m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Lipówki
Czwartek, 20 lipca 2017 · dodano: 20.07.2017 | Komentarze 1
Gdzie te czasy że mi się chciało? Po robocie chwila leniwca a później dłubanie przy rowerze. Prawie nowy a coś hałasuje. Tył rozkręcony i przy okazji poważony. Nie ogarniam logiki, kaseta waży kupę zamiast dać mniejszą zębatkę z przodu. Wszystko na odwrót w tych rowerach.Dość o technice. Wyjechałem późno w bliżej nie określonym celu. Myślałem o Mirowie i obrzeżach miasta, jednak koło huty spotkałem Rafika i pojechaliśmy razem. Czerwony rowerowy, Kusięta, obok Towarnych do Olsztyna. Do rynku gdzie dojeżdza Zibi. Razem na ukochane Lipóweczki. Powrót żółtym, czarnym pieszym.
Nad głową wciąż wisi czerwony pieszy, jednak dawno nie czułem się tak słaby a dni coraz krótsze. Chyba ktoś mnie musi mocno kopnąć w dupę.
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 38.21km
- Czas 01:40
- VAVG 22.93km/h
- VMAX 49.93km/h
- Podjazdy 212m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Lipówki
Środa, 19 lipca 2017 · dodano: 19.07.2017 | Komentarze 0
Dziś zaledwie na Lipówki, jednak nie o kilometry chodziło. Huta, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn. Jak zwykle super posiadówka na skałach po czym powrót pożarówką. Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 35.20km
- Czas 01:38
- VAVG 21.55km/h
- VMAX 43.79km/h
- Podjazdy 237m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Poniedziałek, 17 lipca 2017 · dodano: 17.07.2017 | Komentarze 0
Na rower dopiero późnym popołudniem. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn. Pokręciłem się po zamku po czym powrót przez Kusięta i koło Guardiana.- DST 35.01km
- Czas 01:40
- VAVG 21.01km/h
- VMAX 39.62km/h
- Podjazdy 287m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Sobota, 15 lipca 2017 · dodano: 15.07.2017 | Komentarze 0
Czas na rower dopiero po południu, z resztą rano pogoda i tak do kitu. Krótko do Olsztyna. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn. Zamek, Lipówki i koło leśnego. Powrót przez Skrajnicę, rowerostradą i koło Guardiana. Kompletnie bez sił.- DST 23.89km
- Czas 01:24
- VAVG 17.06km/h
- VMAX 47.80km/h
- Podjazdy 259m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Przeprośna
Piątek, 14 lipca 2017 · dodano: 14.07.2017 | Komentarze 0
Wzdłuż warty w tym singielkami na przeprośną i powrót przez Ossona. Na więcej nie było czasu bo wstałem dość późno a do tego jeszcze do załatwienia jedna sprawa "na mieście".Rzekł bym że chłodno. Środek lata a na krótko nie za gorąco. Ponoć mamy ocieplenie klimatu a żeby zobaczyć jak powinno wyglądać prawdziwe lato trzeba wyjeżdżać na południe ...
- DST 39.01km
- Czas 03:44
- VAVG 10.45km/h
- VMAX 40.01km/h
- Podjazdy 1007m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Kielce
Niedziela, 9 lipca 2017 · dodano: 09.07.2017 | Komentarze 1
Dziś do Kielc na tamtejszą górkę. Początkowo miało być Bielsko, jednak wyszło inaczej. Przeraziło mnie słowo wyciąg, jednak stwierdziłem że najwyżej będę się turlał samotnie. Dojazd autem krótki, acz upierdliwy bo droga kiepska. Na miejscu okazuje się że wyciąg od jakiegoś czasu nieczynny. Górka, niska. Trasy przyjemne aczkolwiek siłą rzeczy krótkie. Początek kiepsko a im bliżej końca tym lepiej. Jednak nie tak jak bym chciał. Wciąż przeszkadza kiera bo z takim czymś strach jechać między drzewami a na podjeździe też przeszkadza. Ostatnio często słyszę "na takim rowerze" a ja mam wciąż wrażenie że na poczciwym Authorze bym pojechał szybciej. Moim zdaniem rower jeśli tylko bardzo nie ogranicza to zaledwie kilka procent sukcesu, 90% siedzi w tej pustej przestrzeni pod moim kaskiem.ps. nie ogarniam fenomenu sztucznych tras rowerowych. Jako odmiana owszem, ale czy naprawdę musi być bikepark aby przyjechali rowerzyści? Toż to za przeproszeniem jak spęd bydła. Nie wystarczą góry i zmaganie się z naturą? A może to jest metoda aby Nas wygonić ze szlaków. Może się nie znam ale mi się to nie podoba.

Na szczycie © STi

Oderwałem się od ziemi I © STi

Oderwałem się od ziemi II © STi
Ślad tylko z Kielc, dystans z dojazdami na miejsce zbiórki w czewie
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 36.40km
- Czas 01:47
- VAVG 20.41km/h
- VMAX 47.89km/h
- Podjazdy 315m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Chrzciny
Środa, 5 lipca 2017 · dodano: 05.07.2017 | Komentarze 0
Ruszałem się jak mucha w smole. Dopiero po obiedzie na rower. Wzdłuż Warty, Przeprośna, Mstów. Koło zalewu po czym powrót. Stodoły i do Brzyszowa. Tu zaczyna kropić zatem asfaltowo do domu. Na wieczór jeszcze na kamyki ochrzcić "mydelniczki".
Teraz mi mówią??? © STi

Kamyki © STi
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 16.33km
- Czas 00:50
- VAVG 19.60km/h
- VMAX 48.08km/h
- Podjazdy 112m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Krótki test
Wtorek, 20 czerwca 2017 · dodano: 22.06.2017 | Komentarze 2
Authorek niestety poszedł w odstawkę. Tak niewiele brakło do wykonania planu. Blisko 10 lat mojego życia spędzone na jego siodełku. Kawał historii. Niestety rama pękła w takim miejscu że uznałem za zbyt niebezpieczne jej naprawianie a inwestowanie nie oszukujmy się rower z poprzedniej epoki nie ma sensu. Czasu na składanie nie ma, wybrałem coś kompletnego najbardziej odpowiadającego moim wymaganiom i dostępnego na miejscu. Cube Reaction GTC Race 29". Czasu niewiele, jednak skręca aby przetestować. Huta, Osson, Mirów i wzdłuż rzeki. Kompletnie inna bajka, jednak pierwsze wrażenia pozytywne.
Cube na kamykach I © STi

Cube na kamykach II © STi
- DST 20.87km
- Czas 01:26
- VAVG 14.56km/h
- VMAX 32.32km/h
- Podjazdy 204m
- Aktywność Jazda na rowerze
Kawałek doliny chochołowskiej
Niedziela, 18 czerwca 2017 · dodano: 18.06.2017 | Komentarze 0
Wczoraj nie nie pojeżdżone bo cały dzień lało. Dziś mokro mgliście i niefajnie. Zdecydowaliśmy się jednak wyjechać. Gdzieś blisko więc kierunek Chochołowska. Już od zjazdu z asfaltu mi się nie podoba jednak toczę się dalej. Trochę po końcu asfaltu odpuszczam, bo niby za jakie grzechy mam się wkurwiać na rowerze. Byłem tam tyle razy że widoki mi nie dziwne, z resztą i tak nic nie widać. Natomiast upierdolić się jak świnia na kilku kilometrach nie ma sensu. Rower ma być przyjemnością a jazda w wodzie i błocie to jak największa kara. Arek z Marcinem jadą dalej a ja samotnie powoli wracam. Moja nienawiść do błota się pogłębia. Piękne te Taterki jednak strasznie kapryśne. 10,1*C w czerwcu? Makabra. Pora wracać. Kategoria W towarzystwie, Do 40km
- DST 34.23km
- Czas 01:50
- VAVG 18.67km/h
- VMAX 36.62km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Test
Wtorek, 13 czerwca 2017 · dodano: 13.06.2017 | Komentarze 0
Krótka jazda w celu zapoznania się z rowerem pożyczonym na wyjazd w Tatry dzięki życzliwości Rafała. Huta, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn. Tutaj zamek i Lipówki zobaczyć jak się podjeżdża na 29. Da się. Zjazd obok leśnego w którym siedzi dawno nie widziana rodzinka Głodów i trener. Powrót w towarzystwie. Skrajnica, rowerostrada, Guardian. Trzeba będzie się od nowa uczyć jeździć. Pozycja zupełnie inna, wszystko jakoś wysoko i wiosło zamiast kierownicy. Kategoria Do 40km, Samotnie, W towarzystwie


