Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
40-100km
| Dystans całkowity: | 96143.51 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 4532:35 |
| Średnia prędkość: | 21.18 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 4549.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 367408 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 186 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 168 (88 %) |
| Suma kalorii: | 2772 kcal |
| Liczba aktywności: | 1656 |
| Średnio na aktywność: | 58.06 km i 2h 44m |
| Więcej statystyk | |
- DST 75.11km
- Czas 03:32
- VAVG 21.26km/h
- VMAX 60.27km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Potok
Czwartek, 28 lipca 2016 · dodano: 28.07.2016 | Komentarze 0
Pogoda nie nastraja optymistycznie, jednak latem po 1 zmianie siedzieć przed kompem nie przystoi. Wczoraj nie pojeździłem, więc dziś ryzykuję nieco dalej. Złoty Potok przez Srocko, Kusięta, Olsztyn, Przymiłowice, Zrębice, Skowronów, Piasek, Janów i Złoty. Zajrzałem nad Amerykana jednak "zeźlony" mokrym asfaltem odwróciłem się na pięcie i wróciłem: Siedlec, Krasawa, Zrębice, Biskupice, Olsztyn, Kusięta, czerwony rowerowy i huta. "Syf i zgnilizna". To ma być lato? W takich warunkach odechciewa się jeździć.- DST 47.02km
- Czas 02:17
- VAVG 20.59km/h
- VMAX 50.52km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Wtorek, 26 lipca 2016 · dodano: 26.07.2016 | Komentarze 0
Wczoraj nie licząc miejskiej drobnicy do pracy itp., odpoczynek. Myślałem że nogi nieco odpoczną, jednak jedzie się ciężko. Na początek miejskie kilometry - po łożyska do przedniej piasty. Chwila przerwy po czym do Olsztyna. Huta, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn. Tutaj na zamek. Z góry widać coraz czarniejsze niebo, zatem decyduję o odwrocie. Znów Kusięta, Brzyszów, Gąszczyk, Mirów, koło oczyszczalni i kamyki. Chyba dobrze że wyjechałem, bo nogi z biegiem kilometrów nieco się rozruszały. Może dotlenienie im pomoże.- DST 46.35km
- Czas 03:56
- VAVG 11.78km/h
- VMAX 50.03km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Góry Sowie
Sobota, 23 lipca 2016 · dodano: 23.07.2016 | Komentarze 0
Gdy otrzymałem od Arka propozycję wspólnej jazdy nie zastanawiałem się ani chwili. Nareszcie w kochane góry :) Autem do Bielawy a na miejscu przyjemny wycisk po górach Sowich. Wszystko szlakami pieszymi: żółty, niebieski, zjazd czerwonym i końcówka znów żółtym. Odwiedziliśmy Wielką Sowę oraz Kalenicę. Zdarzały się kawałki po trasie maratonu który się tu odbywał, z prądem i pod prąd. Czasem trzeba było nieco podprowadzić rower, co zostało wynagrodzone na zjazdach. Fun z jazdy ogromny. Nie ma to jak góry. Do tego nareszcie odwiedzone Sudety.
Widoczek po drodze © STi

Sowia Góra © STi

Widoczek po drodze II © STi

Widoczek z Kalenicy © STi

Z Arkiem na Kalenicy © STi
Być może uda się zmontować jakiś filmik z jazdy, jednak jak zwykle latem ciężko z czasem bo trzeba jeździć.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 68.88km
- Czas 02:49
- VAVG 24.45km/h
- VMAX 52.63km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Potok
Sobota, 16 lipca 2016 · dodano: 16.07.2016 | Komentarze 0
Ranek był ciężki i zebrałem się dopiero po południu. Kierunek Złoty Potok. Srocko, Kusięta, Olsztyn, Piasek, Janów, Złoty Potok, Suliszowice, Biskupice i pożarówką.- DST 59.27km
- Czas 03:21
- VAVG 17.69km/h
- VMAX 39.12km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i okolice Mirowa
Piątek, 15 lipca 2016 · dodano: 16.07.2016 | Komentarze 0
Dziś wymyśliłem sobie że pojadę zobaczyć czy są grzyby. Zwyczajowa w tym wypadku trasa w okolice Olsztyna. Nie odmówiłem sobie wizyty na zamku po czym powrót terenowo w okolicach Skrajnicy i pożarówką. Kilka grzybów znalezione, do tego pojedzone malin i jagód. Pozmieniały się lasy. Jeszcze niedawno były sadzonki a teraz już konkretne sosny.Wieczorem wyskoczyłem jeszcze w okolice Mirowa.

Podgrzybek © STi

Jagódki © STi
- DST 86.75km
- Czas 04:17
- VAVG 20.25km/h
- VMAX 52.16km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Siedlec
Środa, 13 lipca 2016 · dodano: 13.07.2016 | Komentarze 0
Wczoraj ~7km z Arkiem i Marcinem. Kamyki i koło Warty, jednak poniżej 10 to nie warto robić osobnego wpisu.Dziś propozycja od Przemka aby wspólnie pokręcić. Nie dałem się jednak skusić na dojazd na miejsce zbiórki - czyli koło Sokolich autem, pojechałem wcześniej na rowerku. Gdy byłem koło huty dostałem informację że zbiórka nieco później niż początkowo planowano, zatem do celu okrężnie. Srocko, Siedlec, Mstów, Rajsko, Kłobukowice, Mstów, Zawada, Małusy, Brzyszów, Kusięta, Olsztyn. Sygnału że reszta ekipy dojechała brak, więc jeszcze przez zamek, Lipówki, obok Biakła i obrzeżami Sokolich.
Pojawia się Piotrek i Przemek i dalej już we trójkę. Czarnym pieszym, dróżkami świętego Idziego, Zrębice, Krasawa, Siedlec. Tutaj zaglądamy na pustynie i odwiedzamy jaskinię na dupce. Dalej Pabianice, czerwonym pieszym przez Zrębice i Sokole. Na parkingu zostawiam towarzyszy i samotnie najszybszą trasą. Główna, oczyszczalnia, Guardian.
Kategoria 40-100km, Samotnie, W towarzystwie
- DST 66.77km
- Czas 03:23
- VAVG 19.73km/h
- VMAX 43.72km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Jeszcze nie zapomniałem
Niedziela, 10 lipca 2016 · dodano: 10.07.2016 | Komentarze 0
Dziś jazda nieco zaniedbana, czyli teren. Czasem czasu brak, czasem chce się zrobić parę kilometrów i w teren jakoś rzadziej zaglądam. Dziś trzeba było sobie przypomnieć jak się jeździ po kamieniach. Zatem Osson, Zielona, Towarne, zamek, Lipówki, Biakło, Lipówki. Zjazd do leśnego gdzie zamieniłem parę zdań z Piotrkiem. Czas jednak goni, gdyż przed 13 mam być w domu. Jeszcze raz zamek a później już niestety na asfalt. Główna, oczyszczalnia, Guardian. Asfaltem było szybciej niż sądziłem, więc zdążyłem przejechać jeszcze przez Złotą Górę.Po pierwszym od dawien dawna meczu CKM udało się jeszcze wsiąść na rower. Znów postawiłem na teren. Wzdłuż Warty na tamtejsze singielki aż do Jaskrowa. Powrót przez Przeprośną i Ossona.
Jeszcze pamiętam jak się jeździ w terenie, choć mocno odwykłem od takiej jazdy. Brakuje wypadów z ędurowcami, tylko takich jak jeździli na początku. Teraz poszli w cięższą jazdę i sporo odstaję, jednak dobrze mieć jakieś wyzwania.

Krajobraz po bitwie © STi

Zachód z Ossona © STi
- DST 84.73km
- Czas 03:50
- VAVG 22.10km/h
- VMAX 55.06km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Potok
Niedziela, 3 lipca 2016 · dodano: 03.07.2016 | Komentarze 0
Na rower po obiedzie, gdy to się nieco rozpogodziło. Srocko, Małusy, Zagórze, Czepurka, Piasek, Janów, Złoty Potok, Siedlec, Krasawa, Zrębice, Biskupice, Olsztyn, oczyszczalnia, Guardian. Dziś bez narzekania. Dobrze że udało się coś przejechać, bo nic tego nie zapowiadało.Wieczorem okazało się że z "wieczoru kulturalnego" nici, zatem wsiadłem jeszcze na siodełko. Kilometrów tyle co nic, ale szkoda siedzieć w domu. Mirów, Osson i wzdłuż rzek. Gdy na Ossona "robił się" film poklatkowy spotkałem takiego oto osobnika. Kompletnie się nie bał, jednak kulał na jedną łapę.

Lis na górze Ossona © STi
Film poklatkowy na dobranoc
- DST 58.28km
- Czas 02:39
- VAVG 21.99km/h
- VMAX 44.60km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Wzgórze Kamionka, Olsztyn i miasto
Sobota, 2 lipca 2016 · dodano: 02.07.2016 | Komentarze 0
Po tygodniu nocek wstałem dość późno do tego w nastroju średnio lichym. Najgorsze zmiany z możliwych bo cały czas chodzę wkurwiony a i właściwa część tygodnia czyli weekend krótki. Na początek pojechałem poszukać wzgórza Kamionka, gdzie to ma się jutro odbyć wyścig. Nie miałem pojęcia o jego istnieniu a widoki przednie. Olsztyn z przyległościami oraz część czewki widać jak na dłoni. Pokręciłem się chwilkę wzdłuż trasy z taśmami zabieganych po czym standardowy Olsztyn. Na szybko, główna, rowerostrada, główna. Kółko na rynku po czym powrót przez Kusięta, Srocko, Siedlec, Przeprośną i Mirów.
Okoliczna Jura ze wzgórza Kamionka © STi
To miał być koniec jazdy na dziś, jednak plany się zmieniły w ostatniej chwili. Mocno wkurwiony pokręciłem jeszcze po mieście i okolicy rozładować emocje. W największej wichurze i z wizją zmoknięcia w każdej chwili. Głupi jednak ma szczęście bo żadna gałąź na głowę nie spadła i wróciłem suchy.

Złowrogie chmury na własnych śmieciach © STi
Na koniec nie najnowsza muzyczka na dziś odzwiercielająca nastój.
- DST 42.25km
- Czas 02:04
- VAVG 20.44km/h
- VMAX 42.48km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów
Czwartek, 30 czerwca 2016 · dodano: 30.06.2016 | Komentarze 0
Na początek przez miasto: wzdłuż tramwai, promenada, aniołowski; następnie wzdłuż Warty, Przeprośna, Siedlec, Mstów. Koło zalewu i na górę po czym powrót: Siedlec, Grodzisko, Mirów, Ossona i koło huty. Koło huty nieco mnie pokropiło, jednak tyłka nie zmoczyło więc nie ma powodów na narzekania. Orzeźwiający deszczyk. Po wczorajszym luźniejszym dniu wreszcie zaczęła wracać moc.Drugi raz w rowerowej karierze dystans miesięczny z 2 z przodu. Nawet nie przypuszczałem że jeszcze taki będzie a tu wyszło praktycznie samo.


