Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
Samotnie
| Dystans całkowity: | 148019.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 7070:19 |
| Średnia prędkość: | 20.85 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 4549.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 483151 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 191 (101 %) |
| Maks. tętno średnie: | 172 (91 %) |
| Suma kalorii: | 11399 kcal |
| Liczba aktywności: | 2988 |
| Średnio na aktywność: | 49.54 km i 2h 22m |
| Więcej statystyk | |
- DST 32.96km
- Czas 01:25
- VAVG 23.27km/h
- VMAX 49.66km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mstów
Piątek, 6 marca 2015 · dodano: 06.03.2015 | Komentarze 0
Po tygodniu lichej pogody dziś wreszcie sucho. Po pracy i obiadku na rower. Mirów, Przeprośna (gdzie niestety odrobina błotka), Siedlec, Mstów. Tutaj koło zalewu po czym powrót przez Małusy, Brzyszów, Srocko, koło Huty i przez Złotą Górę.- DST 55.21km
- Czas 03:27
- VAVG 16.00km/h
- VMAX 44.87km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i Sokole
Niedziela, 1 marca 2015 · dodano: 01.03.2015 | Komentarze 0
Dziś woolno. Wiedziałem że wybiera się ekipa w teren, jednak bolące gardło kazało zbastować. Długo się zastanawiałem czy dziś jechać, jednak nie mogłem patrzeć na słoneczko zza szyby. Huta, Srocko, Brzyszów, Olsztyn. Tutaj kilka chwil na zamku, po czym przez Lipówki i Biakło. Warunki w terenie tak mnie zachęciły że pojechałem w Sokole gdzie spotkałem ekipę enduro. Pokręciłem z nimi kawałek singla i biakło.Chyba byłem spragniony terenu, bowiem nie spieszno mi było do domu. Znów samotnie zamek, kielniki, zamek. Powrót przez Kusięta i czerwonym rowerowym z zahaczeniem o kamyki.
Oby się nie pogorszyło po dzisiejszej jeździe ...
Kategoria 40-100km, Samotnie, W towarzystwie
- DST 45.67km
- Czas 02:35
- VAVG 17.68km/h
- VMAX 31.00km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Piątek, 27 lutego 2015 · dodano: 27.02.2015 | Komentarze 0
Praca i inne miejskie kilometry. Uf, jak dobrze że już weekend i można odpocząć, jednak szkoda że co dobre tak szybko mija ...- DST 55.69km
- Czas 02:01
- VAVG 27.61km/h
- VMAX 56.76km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Co nieco przed pracą
Wtorek, 24 lutego 2015 · dodano: 24.02.2015 | Komentarze 0
Miałem dziś umyć rower, jednak gdy wyjrzałem za okno a do tego na jutrzejsze prognozy pogody uznałem że szkoda marnować dnia. Kierunek Olsztyn, jednak wyszło nieco okrężnie. Jedyny akcent terenowy to zamek w Olsztynie. Po zacienionej stronie jednak jeszcze resztki śniegu. Na komfortową jazdę w terenie trzeba jeszcze poczekać. Trasa jak widać poniżej.- DST 81.10km
- Czas 03:16
- VAVG 24.83km/h
- VMAX 59.79km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Potok
Niedziela, 22 lutego 2015 · dodano: 22.02.2015 | Komentarze 0
Dziś nieco bliżej. Trasa obmyślana po drodze. Na początek Legionów i koło huty. Tutaj zauważam przed sobą 2 rowerzystów i jak zwykle głupi zaczynam ich gonić. Doganiam ich w lesie i okazuje się że to Piotrek ze znajomym. Do Brzyszowa jedziemy razem. Dalej samotnie Małusy, Zawada, Krasice, Mokrzesz, Żuraw, Czepurkę i Janów do Złotego. Tutaj odwiedzam Rumcajsa gdzie spotykam Bartka i Skowronki.Po przerwie przez Siedlec, Krasawę, Zrębice i Biskupice do Olsztyna. Okazuje się że szosowcy jeszcze siedzą w leśnym, więc zasiadam z nimi. Niebawem się zbierają, zatem zabieram się z peletonem. Naiwnie sądziłem że pojedziemy całą grupą, jednak ona się rozdziela a ja znajduję się w tej z przodu. Wiem że jadą wolno i że urwali by mnie w każdej chwili, jednak podbudowujące że udaje się utrzymać.
Tak to miało być wolno i spokojnie aby nogi odpoczęły a wyszło jak zawsze, no może poza odcinkiem od Złotego do Olsztyna gdzie jest wolniej a mimo to dopada mnie lekki kryzys.
- DST 42.34km
- Czas 02:21
- VAVG 18.02km/h
- VMAX 32.80km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 20 lutego 2015 · dodano: 20.02.2015 | Komentarze 0
Tygodniowe dojazdy do pracy. Dziś nareszcie wyszło słonko.- DST 37.25km
- Czas 01:36
- VAVG 23.28km/h
- VMAX 39.15km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Czwartek, 19 lutego 2015 · dodano: 19.02.2015 | Komentarze 0
Do Olsztyna przez Srocko, Brzyszów i Kusięta. Podjeżdżam do podnóży zamku, jednak gdy widzę jeszcze śnieg i lód odwracam się po czym powrót główną, koło oczyszczalni i Guardiana. Aby nie narzekać napiszę jedynie że taka ponura pogoda nie nastraja zbyt pozytywnie.
Zachód Słońca koło Olsztyna © STi
- DST 93.54km
- Czas 04:22
- VAVG 21.42km/h
- VMAX 56.21km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Mirów
Sobota, 14 lutego 2015 · dodano: 14.02.2015 | Komentarze 0
Ciśnienia nie było, choć plan mówił Złoty Potok lub dalej. Główną przez Kusięta, Olsztyn, Przymiłowice. Ze Złotego przez Gorzków. Jakże bardzo się myliłem sądząc że to najgorszy odcinek, jednak o tym za chwilę. Przez Gorzków i Niegową do Mirowa. Miały być Bobolice, jednak masa wody w różnych stanach skupienia skutecznie mnie zniechęciła. Nie wiem co mnie podkusiło, aby wracać wąską dróżką do Żarek. Nie pamiętam kiedy się tak nagimnatsykowałem ... i nakurwowałem na rowerze. Kilka kilometrów walki z śniegiem wodą i lodem. Nieliczne kawałki asfaltu były wręcz zabawieniem. Przez Wysoką Lelowską i Biskupice do Olsztyna. Tutaj chwila przerwy w leśnym. Udało się usiąść na dworze i nie zmarznąć. Powrót w towarzystwie przez Kusięta i Mirów. Piękny dzionek.
W Mirowie jeszcze zima © STi

Droga do Żarek © STi

Chwila wytchnienia © STi
Utwór na dziś, stary dobry Kult, chodził za mną od wczoraj
- DST 33.06km
- Czas 01:22
- VAVG 24.19km/h
- VMAX 39.50km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Blachownia
Piątek, 13 lutego 2015 · dodano: 13.02.2015 | Komentarze 0
Nareszcie wyszło słonko, do tego zginęło sporo z tego białego. Nie ma co się zastanawiać - na rower. Przez miasto, główną, Łojki i nad zalew w Blachowni. Minutka przerwy po czym powrót w całości główną i przez miasto.Przydał by się porządny deszcz, aby spłuknął całe paskudztwo z dróg.

Zalew jeszcze skuty lodem © STi
- DST 24.84km
- Czas 01:20
- VAVG 18.63km/h
- VMAX 38.60km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze


