Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 206751.39km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Samotnie

Dystans całkowity:148019.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:7070:19
Średnia prędkość:20.85 km/h
Maksymalna prędkość:4549.00 km/h
Suma podjazdów:483151 m
Maks. tętno maksymalne:191 (101 %)
Maks. tętno średnie:172 (91 %)
Suma kalorii:11399 kcal
Liczba aktywności:2988
Średnio na aktywność:49.54 km i 2h 22m
Więcej statystyk
  • DST 42.24km
  • Czas 02:22
  • VAVG 17.85km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dom wariatów zwany pracą

Piątek, 7 listopada 2014 · dodano: 07.11.2014 | Komentarze 4

Tygodniowe dojazdy. Peszek towarzyszył dalej. Na koniec dnia 50 zł za zaśmiecanie. Niestety do wigilii daleko i panowie nie bardzo mówili ludzkim głosem.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 29.27km
  • Czas 00:55
  • VAVG 31.93km/h
  • VMAX 43.30km/h
  • HRmax 187 ( 98%)
  • HRavg 172 ( 91%)
  • Kalorie 1018kcal
  • Podjazdy 164m
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jeszcze nie zapomniałem

Środa, 5 listopada 2014 · dodano: 05.11.2014 | Komentarze 4

Czasu dziś niewiele, więc ekspresowy Olsztyn w celu sprawdzenia się. Huta, Srocko, Brzyszów, Kusięta, Olsztyn, główna, oczyszczalnia, Guardian. Nogi i zefirek na więcej nie pozwoliły, ale ważne że 3 z przodu jest :) Jeszcze nie zapomniałem jak się szybko jeździ.

Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 72.13km
  • Czas 02:52
  • VAVG 25.16km/h
  • VMAX 46.88km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrznie

Wtorek, 4 listopada 2014 · dodano: 04.11.2014 | Komentarze 1

Dziś udało się wstać nieco wcześniej, więc był czas więcej pokręcić. Kierunek Złoty Potok. Już na początku mijam się z Siwuchem po cywilu, gdyby nie powiedział cześć pewnie bym nie zauważył :) Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn. Dalej miało być również asfaltowo, jednak wiatr próbujący zrzucić z roweru skutecznie zachęcił do jazdy lasem. Terenowo obok Sokolich, Zrębice, Pabianice i aleja klonowa. Ścieżkami ku źródłom a następnie dla odmiany kawałek czerwonym pieszym. Fajnie choć w kilku miejscach trzeba zsiąść z roweru. Od źródeł asfaltem przez Siedlec i Krasawę do Zrębic po czym dróżkami świętego Idziego i czerwonym pieszym do Olsztyna. Z Olsztyna powrót p pożką. Nie licząc wiatru pogoda wyśmienita. Na szczęście w lesie aż tak nie przeszkadzał, choć w Złotym Potoku zaczęły lecieć suche gałęzie z drzew.

Widok na zamek od czerwonego pieszego
Widok na zamek od czerwonego pieszego © STi
Kategoria Samotnie, 40-100km


  • DST 102.72km
  • Czas 05:00
  • VAVG 20.54km/h
  • VMAX 57.18km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bobolice

Niedziela, 2 listopada 2014 · dodano: 02.11.2014 | Komentarze 0

Dziś sobie wymyśliłem aby jechać nieco dalej. Plan minimum Złoty Potok a jak się będzie dobrze jechało to do Mirowa.
Guardian, Kusięta, Olsztyn. Tutaj obejrzeć pumptrack. Mały i bez możliwości zmiany trasy, ale całkiem przyjemny. Fajnie że coś się dzieje. Kilka kółeczek i dalej główną drogą przez Przymiłowice i Zrębice do Janowa. Dalej Złoty Potok, gdzie szlakiem ku źródłom. Ostrężnik i czerwonym pieszym aż do Niegowej. Tutaj asfaltowo do Mirowa. Między zamkami w obie strony szlakiem.
Ludzie nawet mnie przepuszczają, za co rzucam "dziękuję". Sam w takim razie też staram nie przeszkadzać piechurom ... można :)
W drodze powrotnej w Mirowie już mam wracać, jednak okoliczności nie pozwalają. Cudne słoneczko, cieplutko i super widoki. Posiedziałem sobie koło jednej ze skałek. Mimo słuchawek i aparatu zabranych do plecaka nic nie idzie w użytek. Delektuję się chwilą.
Aby nie było monotonnie i aby nie powielać trasy wracam przez Żarki, Wysoką Lelowską i Biskupice do Olsztyna. Dobrze że o tej porze roku mało już owadów, bo musiał bym je wydłubywać spomiędzy zębów ;)
W Olsztynie na zamek. Ostatnio bardzo często, gdy tam jestem nie mogę sobie odmówić odwiedzenia tego miejsca. Rundka po zamku i znów chwila przerwy z widokiem na okoliczne skałki i Góry Sokole. Siedział bym tak do wieczora, ale lampek brak a i w żołądku już mocno ssie. Śniadanie niezbyt rowerowe a po drodze nie licząc płynów 2 batoniki. Zatem już bez udziwniania trasy przez Kusięta, Srocko i koło Huty. Cudowna niedziela, pogoda jak na listopad bajeczna. Oby jak najdłużej nam dopisywała.
Po obiadku czuję zimno. Jakoś tak mam czasem po większym wysiłku. Jednak gorąca kąpiel i coś rozgrzewającego załatwia sprawę :)

Widoczek z zamku i tajemnicze kręgi
Widoczek z zamku i tajemnicze kręgi © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie


  • DST 39.00km
  • Czas 02:07
  • VAVG 18.43km/h
  • VMAX 33.30km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Czwartek, 30 października 2014 · dodano: 30.10.2014 | Komentarze 0

Dojazdy do pracy i inne miejskie kilometry. Poranki już niestety na minusie, przez połowę drogi zimno.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 69.41km
  • Czas 03:21
  • VAVG 20.72km/h
  • VMAX 48.45km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złoty Potok

Niedziela, 26 października 2014 · dodano: 26.10.2014 | Komentarze 0

Na rower dopiero po południu. Pogoda wyśmienita, więc nieco dalej. Wybór padł na Złoty Potok, gdyż dawno tam nie byłem. Guardian, Kusięta, Olsztyn. Dalej aby było szybciej główną drogą. Kółko wokół Amerykana po czym aleją klonową, Pabianice, Zrębice, obok Sokolich, Skrajnica, p. pożka, Guardian i do domu. Dziś cieplej niż wczoraj, obyło się bez kurtki.
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 86.16km
  • Czas 04:14
  • VAVG 20.35km/h
  • VMAX 51.01km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Good day

Sobota, 25 października 2014 · dodano: 25.10.2014 | Komentarze 0

Dziś mimo opcji wspólnej jazdy samotnie. Rano nie było czasu a do tego nie było ochoty na "wariactwa w terenie". Wczoraj zaświtało w głowie aby poszukać "zieleniatek".
Przez Mirów, przeprośną, Siedlec, Mstów, Łuszczyn. Tutaj w las gdzie w poszukiwaniu gąsek zielonych. Kilka sztuk udało się znaleźć, jednak miałem nadzieję na więcej.Powrót przez Zawadę, Małusy, Srocko i koło huty.
Po szybkim obiadku znów na rower. Do Olsztyna przez Kusięta i obok Towarnych. Na zamek i Lipówki tylko popodziwiać widoki. Powrót przez Skrajnicę do p. pożki. Na rowerze wszystko wygląda inaczej, mimo jazdy między drzewami nie trafiłem na miejsce gdzie ostatnio znalazłem sporo podgrzybków.
Czasem nienawidzę tego miasta, ale mieszkanie na zadupiu ma też swoje zalety. Przyjemnie gdy z połowa mijanych osób to znajomi ...

Gąska zielona
Gąska zielona © STi
Widoczek z góry zamkowej
Widoczek z góry zamkowej © STi
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 31.35km
  • Czas 01:34
  • VAVG 20.01km/h
  • VMAX 38.45km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grzybowa pętla

Piątek, 24 października 2014 · dodano: 24.10.2014 | Komentarze 0

Dziś wreszcie bezdeszczowo, choć zimno. Postanowiłem kawałeczek się przejechać i przy okazji wstąpić do lasu, aby zobaczyć czy są jeszcze grzyby. Koło guardiana i oczyszczalni a następnie w las, którym aż do Olsztyna z kilkoma króciutkimi postojami. Tutaj urozmaicenie grzybowej pętli - przez Skrajnicę do p. pożki i powrót koło guardiana. Grzybów trochę jest. Niestety nie było czasu dłużej pochodzić po lesie a kilka sztuk udało się znaleźć. Podgrzybki, hubanki, maślaki, kurki i rydze. 
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 28.42km
  • Czas 01:33
  • VAVG 18.34km/h
  • VMAX 35.50km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Piątek, 24 października 2014 · dodano: 24.10.2014 | Komentarze 0

Dojazdy do pracy inne miejskie kilometry bez wolnego poniedziałku i deszczowej środy.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 37.97km
  • Czas 02:04
  • VAVG 18.37km/h
  • VMAX 45.64km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Sobota, 18 października 2014 · dodano: 18.10.2014 | Komentarze 0

Po obiedzie gdy pogoda się nieco ustabilizowała postanowiłem wyjść na rower, aby się nieco odstresować. Jak zwykle w kierunku Olsztyna. W cięższy teren się nie pchałem aby się nie błocić, jednak o kilka górek zawadziłem.
Nie chciało mi się brać plecaka, więc bez zbędnego bagażu. Koło Guardiana, Kusięta, Towarne, Zamek. Tutaj pokręciłem się dłuższą chwilę po czym przez Lipówki i Biakło. Okazuje się że na jazdę po górkach zbyt ciepło się ubrałem i ciuchy całe wilgotne. Zawadziłem więc o Leśny aby się nieco osuszyć. W środku ciepło, niestety grzejniki zimne. Posiedziałem chwilę, ale czas wracać. Nie wiem czy postój nie był błędem, bowiem przez 3/4 drogi powrotnej było mi zimno. Dopiero pod koniec uzyskałem jako taki komfort termiczny. Niestety wyjeżdżanie w tą cudowną i optymistyczną porę roku bez plecaka z ciuchami to nie najlepszy pomysł. Mam nadzieję że nie zakończy się kolejnym przeziębieniem.
Kategoria Do 40km, Samotnie