Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 205402.03km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 40.42km
  • Czas 02:23
  • VAVG 16.96km/h
  • VMAX 30.31km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca +

Czwartek, 20 grudnia 2018 · dodano: 20.12.2018 | Komentarze 0

Krótszy tydzień dojazdów. Choć za nimi nie przepadam, dla mnie już święta. Istotniejsze że wolne i na niektóre osoby nie będę musiał patrzeć, bo niestety "normalnych" coraz mniej. Poza tym kilometry do lidla i motoryzacyjnego, Asterka już mówi że ma swoje lata.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 46.09km
  • Czas 02:53
  • VAVG 15.98km/h
  • VMAX 36.25km/h
  • Podjazdy 414m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Unikając piasku i soli

Niedziela, 16 grudnia 2018 · dodano: 16.12.2018 | Komentarze 0

Tydzień nie jeżdżone, jednak nie chciało mi się jechać na zimówce. Wybrałem się na flagowcu jak najbardziej omijając asfalty. Po wyjeździe z domu jak najprędzej na wał rzeczny, którym z drobnym łącznikiem asfaltowym w okolice Słowika. Tutaj w las po czym na pożarówkę. Dojazd do Sokolich a tam żółty pieszy w pobliże Biskupic, czarny pieszy, czerwony pieszy, znów czarny i na Lipówki. Więcej śniegu niż myślałem, nie udaje się podjechać a i zjazd mało przyjemny. Zamek zatem omijam i kręcę już w kierunku domu. Kawałek asfaltem, zielony rowerowy do Kusiąt, znów łącznik asfaltowy, czerwony rowerowy, Osson, kamyki.
W lesie rewelacja. Piękny świeży śnieg i całkiem ciepło. Na łącznikach asfaltowych przy prędkościach kilkanaście na godzinę aby nie uwalić roweru myślałem że zamarznę. Śnieżek zrobił swoje, umęczyłem się jak bym zrobił z 2-3 razy większy dystans.
Odgarnąć śnieg jakoś ciężko, za to nawalić piasku z solą jak najbardziej. Od kilometra i tony im liczą?

Syf na asfalcie
Syf na asfalcie © STi
W Sokolich
W Sokolich © STi
Po białym puchu
Po białym puchu © STi
Zimowe Biakło
Zimowe Biakło © STi

Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 39.97km
  • Czas 02:20
  • VAVG 17.13km/h
  • VMAX 33.34km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Sobota, 15 grudnia 2018 · dodano: 15.12.2018 | Komentarze 0

Bez deszczowego poniedziałku, za to z sobotą. Początki zimy w mieście ... fuj.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 36.14km
  • Czas 01:44
  • VAVG 20.85km/h
  • VMAX 42.48km/h
  • Podjazdy 341m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przewietrzyć się

Sobota, 8 grudnia 2018 · dodano: 08.12.2018 | Komentarze 0

Po obiedzie gdy asfalty obeschły choć kawałek zaczerpnąć świeżego powietrza. Guardian, rowerostrada. Już zrobili podbudowę na prawie całej długości, więc dalej szuterkiem/asfaltem nową częścią rowerostrady. W Olsztynie na zamek po czym powrót Kusięta, Srocko, Mirów i na koniec kamyki. Iście wiosenna dziś pogoda.

Zamkowa wieża
Zamkowa wieża © STi
Czewka o zachodzie
Czewka o zachodzie © STi
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 43.46km
  • Czas 02:27
  • VAVG 17.74km/h
  • VMAX 36.68km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Czwartek, 6 grudnia 2018 · dodano: 07.12.2018 | Komentarze 0

4 dni dojazdów bez dżdżystego piątku. W środę miałem się ruszyć, ale jak zobaczyłem mokre nawierzchnie a dzień wcześniej tony soli wyjebanej bez pojęcia pojechałem jedynie po sklepach na Treku. Czasem mnie zastanawia, czy ktoś kontroluje utrzymanie dróg i zasadność wysypywania ton piasku i soli?  Nie swoje pieniądze łatwo się wydaje ...  Straszny leniwiec mnie dopadł. Zero chęci do jazdy w tygodniu.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 72.70km
  • Czas 03:13
  • VAVG 22.60km/h
  • VMAX 45.02km/h
  • Podjazdy 497m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znów Złoty

Niedziela, 2 grudnia 2018 · dodano: 02.12.2018 | Komentarze 0

Wzdłuż Warty do Jaskrowa, Mstów, Krasice, Mokrzesz, Żuraw. Tu na pewnym oddcinku zwinęli asfalt na noc i zapomnieli rozwinąć. Dalej Lipnik, Śmiertny Dąb, Janów, aleja klonowa, Pabianice, Zrębice, czerwony rowerowy, terenowo przez Skrajnicę, rowerostrada, Guardian.

Zwinięty asfalt
Zwinięty asfalt © STi
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 69.66km
  • Czas 03:15
  • VAVG 21.43km/h
  • VMAX 47.98km/h
  • Podjazdy 491m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złoty Potok

Sobota, 1 grudnia 2018 · dodano: 01.12.2018 | Komentarze 1

Słowik, czarny pieszy, żółty pieszy, standardem terenowym Zrębice, Pabianice, aleja klonowa, Złoty Potok, Janów, Śmiertny Dąb, Okrąglik, Lipnik, Żuraw, Kobyłczyce, niebieskim pieszym do Mstowa, Jaskrów i wzdłuż Warty. Dziś sporo w terenie, bo wiatr nie dokuczał a nawierzchnia przyjemnie zmrożona. Przyjemnie, no może poza odcinkiem na czarnym pieszym gdzie trwa wycinka drzew i klnąc niosłem rower. Gałęzie rozjebane gdzie popadnie a wystarczyło odrzucić z wąskiej ścieżki. W tym kraju nikt się nie liczy z drugim człowiekiem, aby jemu było wygodnie.
Koło Sokolich sporych rozmiarów kamień wylatując spod koła oczywiście trafił mi w ramę. Zdarta naklejka a i na ramie ślad. Korby i rama już tak poobijane że szok. Nie wiem czy ja tak jeżdżę czy jakiegoś pecha mam że wszystko przyjmuje rower.

Wycinka na czarnym pieszym
Wycinka na czarnym pieszym © STi

Aleja Klonowa z innej perspektywy
Aleja Klonowa z innej perspektywy © STi
Obita rama
Obita rama © STi
Na koniec takie tam zabawy nowym telefonem

Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 34.05km
  • Czas 01:56
  • VAVG 17.61km/h
  • VMAX 30.31km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Piątek, 30 listopada 2018 · dodano: 30.11.2018 | Komentarze 0

Tydzień krótszy o jedną cholerną nockę. Chyba czasem nie doceniałem spokoju jaki miałem jeszcze 2 miesiące temu.

Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 55.90km
  • Czas 02:52
  • VAVG 19.50km/h
  • VMAX 39.47km/h
  • Podjazdy 350m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rowerowa środa

Środa, 28 listopada 2018 · dodano: 28.11.2018 | Komentarze 0

Po obiedzie na moment w okolice huty, znalazłem jedno przymrożone "sitko".
Wieczorem wreszcie udało mi się wybrać na rowerową środę z Decathlon. Wybierałem się już chyba z rok i dziś wreszcie się udało, trochę połowicznie jednak o tym za chwilę. Zawsze coś stawało na przeszkodzie, a to czasu brak, zmiany nie te, wyjazd z kimś innym czy to mokre warunki. W 5 osobowym składzie ruszamy spod Jagiellończyków wzdłuż Warty w okolice Słowika. Terenem przedostajemy się przez tory przecinamy pożarówkę, kawałek zółtym pieszym po czym prosto do Skrajnicy tu w prawo i nieznanymi mi drogami znów docieramy do żółtego którym już większość wokół Sokolich, kawałek czerwonym pieszym i do Leśnego. Niestety tutaj muszę się odłączyć i nie zaliczam całości wycieczki, gdyż trzeba naszykować się na cholerną nockę do pracy.
Śmigam zatem już samotnie jak niepełnosprawny na MTB w większości asfaltami Skrajnica, rowerostrada, Guardian. Może kiedyś uda się zaliczyć cały przejazd.

  • DST 48.68km
  • Czas 02:37
  • VAVG 18.60km/h
  • VMAX 42.34km/h
  • Podjazdy 480m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn i Mstów

Poniedziałek, 26 listopada 2018 · dodano: 26.11.2018 | Komentarze 0

Prędziszów, czerwony rowerowy, Kusięta, zielony rowerowy, Olsztyn, zamek, terenem przez Turów i Brzyszów do Mstowa. Nieudane poszukiwanie jaskini za kaflarnią. Jaskrów i singlami wzdłuż Warty.

Maślaki
Maślaki © STi
Kategoria 40-100km, Samotnie