Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 200892.81km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 35.51km
  • Czas 01:48
  • VAVG 19.73km/h
  • VMAX 43.77km/h
  • Podjazdy 233m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Lipówki

Piątek, 17 sierpnia 2018 · dodano: 17.08.2018 | Komentarze 0

Wyjazd na Lipówki z Arkiem i Marcinem. Huta, czerwony rowerowy, Kusięta, zielony rowerowy, Olsztyn. Na początku nieco hałasu, bo u podnóży Lipówek trwa wypas owiec. Później błoga cisza, aż nie chciało się ruszyć. Błogość na zjeździe zakłócił defekt roweru Marcina. Przerzutka poszła w szprychy nie wiadomo jakim sposobem, hak i przerzutka do wymiany, koło do centrowania, oby ramie nic nie było. Prowizoryczne podprostowanie aby dało się jechać i wróciliśmy przez Skrajnicę, rowerostradę i koło Guardiana.

  • DST 36.96km
  • Czas 02:01
  • VAVG 18.33km/h
  • VMAX 32.46km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Piątek, 17 sierpnia 2018 · dodano: 17.08.2018 | Komentarze 0

Krótszy tydzień dojazdów plus jakieś drobniaki.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 60.47km
  • Czas 02:34
  • VAVG 23.56km/h
  • VMAX 45.32km/h
  • Podjazdy 286m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dla odmiany

Czwartek, 16 sierpnia 2018 · dodano: 16.08.2018 | Komentarze 2

Dla odmiany inny kierunek. Już bez zabicia kilku osób dało się przejechać koło Jasnej Góry. Z ciekawości Park Lisiniec, Łojki, Blachownia, Kopalnia, Konopiska, Nierada, Poczesna, Zawodzie, Korwinów i na koniec na kamyki.
Cube na własnych śmieciach
Cube na własnych śmieciach © STi
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 103.38km
  • VMAX 46.08km/h
  • Podjazdy 466m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z dala od Czewy

Środa, 15 sierpnia 2018 · dodano: 15.08.2018 | Komentarze 0

Jak co roku w tych dniach dla zdrowia psychicznego najlepiej trzymać się z dala od centrum i Mirowa. Zatem wypad za miasto i to z ominięciem wspomnianego Mirowa, choć był bardziej po drodze. Huta, Siedlec, Mstów, Skrzydlów, Rzeki, Pacierzów, Garnek, Lipie, Święta Anna, Przyrów, Julianka, Żuraw, Lusławice, Piasek, Janów, Złoty Potok, Siedlec, Krasawa, Zrębice, Olsztyn, główna, oczyszczalnia, Guardian. Dziś na drodze jakoś spokojniej.

Daniele w Garnku
Daniele w Garnku © STi
Wiercica koło Przyrowa
Wiercica koło Przyrowa © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie


  • DST 73.89km
  • Czas 03:11
  • VAVG 23.21km/h
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deko okrężny Złoty Potok

Wtorek, 14 sierpnia 2018 · dodano: 14.08.2018 | Komentarze 0

Huta, Kusięta, Olsztyn. Standard terenem do Złotego przez Zrębice i Pabianice. Powrót przez Lipnik, Żuraw, Małusy, Srocko. Nie wiem czy stałem się przewrażliwiony czy miałem okazję spotkać nieodpowiednich szoferów. Najpierw Pani na mostkach w Srocku wpakowała do rowu, później z lekkim piskiem opon hamowała za mną BeMka a na koniec dwa autka spotkały się w Żurawiu.


  • DST 43.57km
  • Czas 02:00
  • VAVG 21.79km/h
  • VMAX 45.74km/h
  • Podjazdy 288m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dębowiec i Olsztyn

Poniedziałek, 13 sierpnia 2018 · dodano: 13.08.2018 | Komentarze 0

Brak pomysłu na jazdę, mimo to się ruszyłem. Guardian, niebieski/pomarańczowy rowerowy, Dębowiec, Biskupice, Olsztyn. Przez zamek, zielony rowerowy, Kusięta, czerwony rowerowy, huta, kamyki. Siły niby były, bo jak zaczęło grać "All i want" Offspringa to zacząłem jechać. Jednak motywacji brak.
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 145.91km
  • Czas 05:35
  • VAVG 26.13km/h
  • VMAX 76.38km/h
  • Podjazdy 1235m
  • Sprzęt Kuota Kobalt
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Szosowa setka na Browarek

Niedziela, 12 sierpnia 2018 · dodano: 12.08.2018 | Komentarze 0

Na zaproszenie Łukasza a organizatorem była Joanna. Ledwo wstałem i o lichym śniadaniu popędziłem na miejsce zbiórki. Uzbierała się grupka 13 osób, która dość szybko skurczyła się do 10. Pojechaliśmy Olsztyn, Janów, Bystrzanowice, Bliżyce, Kroczyce, Mirów, Żarki, Wysoka Lelowska, Biskupice, Olsztyn, główna, oczyszczalnia, Guardian.

  • DST 79.63km
  • Czas 03:17
  • VAVG 24.25km/h
  • VMAX 50.12km/h
  • Podjazdy 594m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złoty Potok

Sobota, 11 sierpnia 2018 · dodano: 11.08.2018 | Komentarze 0

Cały tydzień upały a na początek weekendu pogoda podła.  Na szczęście po obiedzie się poprawiło i ruszyłem leniwie dupę. Na początek do bankomatu, rozwrzeszczane bandy zaczynają nadciągać. Dalej, Guardian, rowerostrada, Olsztyn gdzie przez zamek na którym montują śmiechu warte płotki. Następnie Biskupice, Zaborze, Suliszowice, Złoty Potok, Janów, Lipnik, Żuraw, Małusy, Srocko i koło huty. Kompletny brak koncepcji gdzie jechać i ogólnie brak pomysłów.
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 73.21km
  • Czas 03:49
  • VAVG 19.18km/h
  • VMAX 40.01km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Piątek, 10 sierpnia 2018 · dodano: 10.08.2018 | Komentarze 0

Tydzień dojazdów i sporo innej miejskiej jazdy. Do tego ~8km z piątku w zeszłym tygodniu a jak wiadomo poniżej 10 nie warto wpisywać.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 36.31km
  • Czas 01:30
  • VAVG 24.21km/h
  • VMAX 37.08km/h
  • Podjazdy 205m
  • Sprzęt Kuba
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Czwartek, 9 sierpnia 2018 · dodano: 09.08.2018 | Komentarze 0

Niedzielne ugryzienie okazało się poważniejsze niż się wydawało. W poniedziałek trzeba było sobie zrobić wolne od pracy i iść do lekarza. Wczoraj ręka miała już się lepiej, jednak nie chciało się ruszyć. Dziś wreszcie się zebrałem na lekkie rozruszanie kości. Guardian, pożarówka, Olsztyn. Przez zamek i powrót Kusięta, czerwony rowerowy, Huta. Jakoś nie było chęci na więcej.
Kategoria Do 40km, Samotnie