Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 200926.11km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 116.44km
  • Czas 05:30
  • VAVG 21.17km/h
  • VMAX 47.39km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leń

Niedziela, 9 kwietnia 2017 · dodano: 09.04.2017 | Komentarze 2

Jakoś nie mogłem się zebrać, po wczorajszym koncercie wstałem późno nawet jak na mnie a do tego jak spojrzałem za okno na nijaką pogodę kompletnie się nie chciało. Ruszyłem się dopiero w południe i to bez entuzjazmu.
Huta, Srocko, Małusy, Zagórze, Lusławice, Czepurka. Tutaj aby nie jechać główną drogą korzystając z wskazówek wujka google lasami i polami przez Śmiertny Dąb i do asfaltu na Janów. Tutaj do Złotego po czym szlak ku źródłom a następnie Siedlec, Krasawa, Zrębice. Tu znów wjazd w teren i obok Sokolich, obok Biakła, Lipówki, zamek, Kusięta, Guardian. Jak patrzyłem na przydrożne rowy to miałem dość. Butelka, puszka i inne śmieci. Szkoda słów, tak ciężko donieść puste opakowanie do kosza.
Szybki obiad i jeszcze raz na rower. Wzdłuż Warty częściowo trasą wyścigu, Przeprośna i do Mstowa. Kółko wokół zalewu i powrót przez Jaskrów i miasto. Na koniec zajrzałem w 3 aleję zobaczyć co tam dają, jednak stwierdziłem że z zakupem oscypków zaczekam jeszcze kilkanaście dni.
Przy drugim wyjeździe ze słuchaweczkami. Wydarzenia w pracy, poza nią i nieoczekiwane przeglądanie zakątków dysku twardego komputera sprawiły że nie potrzebnie zacząłem myśleć.
Jurajskie kwiatki
Jurajskie kwiatki © STi
Powalone drzewo
Powalone drzewo © STi
Zachód
Zachód © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie


  • DST 29.60km
  • Czas 01:09
  • VAVG 25.74km/h
  • VMAX 44.50km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótko, asfaltowo

Sobota, 8 kwietnia 2017 · dodano: 08.04.2017 | Komentarze 0

Do południa nie było czasu. Po obiedzie znalazła się chwila. Ciśnienia zbytniego na jazdę nie było, jednak wyjechałem się przewietrzyć. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, główna, oczyszczalnia, Guardian. W 100% asfaltowo.
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 28.91km
  • Czas 01:47
  • VAVG 16.21km/h
  • VMAX 32.75km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Środa, 5 kwietnia 2017 · dodano: 07.04.2017 | Komentarze 0

Praca i inne miejskie kilometry do środy, deszczowy czwartek i piątek autem.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 23.15km
  • Czas 01:44
  • VAVG 13.36km/h
  • VMAX 35.84km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Mirów

Środa, 5 kwietnia 2017 · dodano: 05.04.2017 | Komentarze 0

Singielki koło Warty na Mirowie z Konradem i Przemkiem. Na więcej chłopaki nie mięli czasu.

  • DST 20.51km
  • Czas 00:59
  • VAVG 20.86km/h
  • VMAX 37.81km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miejsko

Wtorek, 4 kwietnia 2017 · dodano: 04.04.2017 | Komentarze 0

Na początek kilka drobiazgów do załatwienia w centrum. Z racji że późno się zebrałem a i miejskie sprawunki zajęły kilka chwil, nie opłacało się już poza czewe wyjeżdżać. Pokręciłem się zatem po obrzeżach miasta i zajrzałem do parku lisiniec.
Kategoria Samotnie, Miasto


  • DST 140.70km
  • Czas 07:36
  • VAVG 18.51km/h
  • VMAX 51.76km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Niemoc w 3 aktach

Niedziela, 2 kwietnia 2017 · dodano: 02.04.2017 | Komentarze 0

Nareszcie wolny dzień tylko dla siebie, więc można go poświęcić na rower. Nie było za wielu pomysłów gdzie jechać, wybór padł na Bobolice. Rano odezwał się Arek i część trasy pokręciliśmy razem. Guardian, pożarówka i przez Sokole do Zrębic. Tutaj się żegnamy i dalej już samotnie. Pabianice, Złoty Potok, Gorzków, Postaszowice, Niegowa, Mirów. Do Bobolic w obie strony grzędą. O ile jeszcze dojazd był znośny, tak powrót już gorszy bowiem ludzi zaczęło przybywać w zastraszającym tempie. Z Mirowa ścieżką w kierunku Żarek, jednak tu odbicie w bok i polami do Jaworznika. Do Żarek skąd przez Wysoką Lelewską, Przybynów, Żarki, Sokole, Skrajnica terenem, pożarówka i Guardian.
Bobolice
Bobolice © STi
Kościół św. Stanisława
Kościół św. Stanisława © STi
Szybki obiad po czym znów na rower. Tym razem do Mstowa, licząc że tu będzie mniej ludzi. Niestety w każdym bardziej znanym miejscu było dziś tłoczno. Wzdłuż Warty, Przeprośna, Siedlec, Mstów. Kółko wokół zalewu po czym znów Siedlec i Przeprośna, jednak tym razem przez Ossona i koło Huty. Strasznie słabym w tym roku, kiedy moc powróci?
Kilka chwil przerwy i ostatni dziś wyjazd. Jak w poprzednich latach pod szczyt jasnogórski w rocznicę śmierci Jana Pawła II.
Jasna Góra
Jasna Góra © STi

  • DST 47.56km
  • Czas 02:50
  • VAVG 16.79km/h
  • VMAX 33.96km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Sobota, 1 kwietnia 2017 · dodano: 01.04.2017 | Komentarze 0

Praca i po kask. Najgorszy z 3 tygodni nareszcie dobiegł końca.
Poranna mgiełka
Poranna mgiełka © STi
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 36.06km
  • Czas 02:16
  • VAVG 15.91km/h
  • VMAX 49.69km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Malutko

Piątek, 31 marca 2017 · dodano: 31.03.2017 | Komentarze 0

Po nockach mega leń i zamulenie. Przy takiej pogodzie jednak nie sposób siedzieć w domu. Po obiedzie Prędziszów, Osson, Mirów i wzdłuż Warty z zahaczeniem o singielki. Do domku i z bratem na Częstochowską Masę Krytyczną, szczerze mówiąc wyłącznie aby spotkać się z przyjaciółmi.
Wreszcie w nowym kasku. Jakże szkoda że przestali produkować Veleno, jak dla mnie jeden z najpiękniejszych kasków. To co teraz nowego wypuszczają to jakaś porażka. Zamiast pięknego smukłego kasku do XC robią garnki i nocniki w stylu Enduro. Wszystko schodzi na psy. Mając wybór nie być w pełni zadowolony z garnka za 400 stówki a kasku za połowę tego, gorzej wykonanego za to moim zdaniem ładniejszego. Powróciłem do odnowionego Crossovera - takiego jak rozwaliłem przy zwichnięciu barku.

  • DST 48.96km
  • Czas 02:27
  • VAVG 19.98km/h
  • VMAX 43.43km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Upalanie

Wtorek, 28 marca 2017 · dodano: 28.03.2017 | Komentarze 0

W terenie już w pełni komfortowo, więc można zjechać z asfaltów. Na początek do rowerowego w dalszym oczekiwaniu na kask, jest nadzieja że w czwartek się wyjaśni. Następnie Warszawska do singielków nad Wartą. Przeprośna terenem do Mstowa, tutaj obok stodół i terenem do Brzyszowa. Asfaltem przez Kusięta do Olsztyna. Tutaj rundka po zamku i przez Lipówki, Skrajnicę terenem, rowerostrada, Guardian. Dziś znacznie lepiej się jechało a i jazda od razu sprawiała większą radochę.
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 44.73km
  • Czas 02:47
  • VAVG 16.07km/h
  • VMAX 41.78km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mozolnie

Poniedziałek, 27 marca 2017 · dodano: 27.03.2017 | Komentarze 1

Na początek na miejsce zbiórki, nie było chętnych na wspólne jeżdżenie zatem samotnie. Huta, Prędziszów, Zielona, Towarne, Olsztyn. Kółko po zamku po czym Kusięta, Brzyszów, terenem koło stodół we Mstowie i do Siedlca. Przeprośna i wzdłuż Warty. Jechałem dziś w terenie jak ostatni ślimok, żeby nie napisać inaczej ...
Kategoria 40-100km, Samotnie