Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 205606.87km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 36.63km
  • Czas 02:06
  • VAVG 17.44km/h
  • VMAX 39.30km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Czwartek, 8 września 2016 · dodano: 08.09.2016 | Komentarze 0

Praca i inne miejskie kilometry, w tym urodzinowa niespodzianka na kamykach :)
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 34.98km
  • Czas 01:28
  • VAVG 23.85km/h
  • VMAX 41.38km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Czwartek, 8 września 2016 · dodano: 08.09.2016 | Komentarze 0

Pogoda wyśmienita, więc szkoda siedzieć w domu. Huta, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn. Powrót przez Skrajnicę, rowerostradę, Bugaj i miasto. Drugi Crossmark wreszcie dotarł, może będzie spokój z kapciami.
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 33.13km
  • Czas 01:21
  • VAVG 24.54km/h
  • VMAX 39.52km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Wtorek, 6 września 2016 · dodano: 06.09.2016 | Komentarze 0

Jeszcze dobrze nie wyjechałem z miasta a już kapeć. Małe szkiełko na DDR koło Huty. Im dłużej stąpam po ziemi tym mniej tolerancyjny jestem, bo najchętniej zastrzelił bym bezmózga który to potrzaskał. Po klejeniu Srocko, Kusięta, Olsztyn, główna, oczyszczalnia, Guardian. Gdy po drodze w okolicznych rowach dosłownie co kilka metrów widzę śmieci, gdy patrzę na to co mnie otacza zadaję sobie pytanie co się do cholery dzieje z tym społeczeństwem. Czy naprawdę nie dorośliśmy do tego żeby nie mieć bata nad głową? Czy koniecznie wszystko musi być nakazane, zakazane, poszufladkowane bo samodzielne myślenie aż tak bardzo boli?
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 57.67km
  • Czas 03:08
  • VAVG 18.41km/h
  • VMAX 46.70km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deko terenu

Niedziela, 4 września 2016 · dodano: 04.09.2016 | Komentarze 0

Chyba potrzebowałem odespać bo wstałem ... o 11-tej. Ten kto wymyślił nocki powinien tak pracować non stop 7 dni w tygodniu. Nie było sensu wyjeżdżać przed obiadem, zatem nie za daleko. Mstów i Olsztyn. Wzdłuż Warty, Grodzisko od tyłu, Przeprośna, Siedlec, Mstów. Obok stodół i niebieskim pieszym przez Małusy do Turowa. Z drugim Ritchey'em stało się to samo co w Gorcach. Dalej terenem do Olsztyna gdzie co nieco po zamku, Lipówki i Biakło. Powrót przez Kusięta gdzie wspomagam chłopaka telefonem, jak się okazuje też rowerzysta. Przez Zieloną i Prędziszów. Plaga kapci nie odpuszcza, zmiana dętki koło towarnych i klejenie przy prędziszowie. Niech wreszcie przyjdzie drugi Crossmark a do niego czas na nową dęteczkę. Jak by w F1 mieli dętki mam takie doświdaczenie że mógł bym zmieniać ;) Teren już sobie darowałem, więc asfaltem do domu. Może dobrze że wczoraj nie wyjeżdżałem, bo dziś każda nierówność w drodze sprawiała frajdę. Inna sprawa że po górskich jazdach to co dziś jechałem przedstawia się jako zwykłe leśne szutrówki. Jak to bardzo zależy od punktu odniesienia ...
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 50.04km
  • Czas 02:55
  • VAVG 17.16km/h
  • VMAX 34.30km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Sobota, 3 września 2016 · dodano: 03.09.2016 | Komentarze 1

Praca i inne miejskie kilometry. Przez dwa miesiące zdążyłem już zapomnieć jak upierdliwe i zatruwające życie są nocki.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 25.93km
  • Czas 01:26
  • VAVG 18.09km/h
  • VMAX 37.17km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mirów

Piątek, 2 września 2016 · dodano: 02.09.2016 | Komentarze 0

Dziś nie było sił i ochoty na więcej kilometrów. Wyskoczyłem na Mirów posiedzieć chwilę samotnie na skale z dala od ludzi. Powrót przez Ossona i wizyta w Lidlu, aby zakupić Staropramena w promocyjnej cenie.
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 43.01km
  • Czas 02:25
  • VAVG 17.80km/h
  • VMAX 37.49km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mstów

Czwartek, 1 września 2016 · dodano: 01.09.2016 | Komentarze 1

Na początek kilka miejskich kilometrów - do dwóch sklepów rowerowych. Następnie do Mstowa wzdłuż Warty i przez Przeprośną. Tutaj koło zalewu po czym powrót terenem do Gąszczyka, Srocko i koło huty. Kompletnie bez sił, jednak szkoda siedzieć w domu w taką pogodę.
Roślina osładzająca życie
Roślina osładzająca życie © STi
Roślina osładzająca życie II
Roślina osładzająca życie II © STi
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 42.68km
  • Czas 02:16
  • VAVG 18.83km/h
  • VMAX 41.38km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Sokole

Środa, 31 sierpnia 2016 · dodano: 31.08.2016 | Komentarze 0

Dziś umówiona wczoraj jazda z Przemkiem. Tak się zbieram że wyjeżdżam późno. Zbiórka na rynku w Olsztynie zatem koło huty, Srocko, Kusięta. Tu doganiam Przemka. Całe szczęście bo dawno się tak nie ujechałem. Już był moment że zastanawiałem się nad zatrzymaniem na oddech, bo było kiepsko. Z Przemkiem do rynku a dalej już we czwórkę w Sokole. Trochę pooglądalim skały i nieco sobie pospacerowałem z rowerem bo niektóre miejsca mnie przerastały. Powrót w trójkę, Kusięta, Srocko, huta.


  • DST 54.29km
  • Czas 02:54
  • VAVG 18.72km/h
  • VMAX 39.52km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poraj i Olsztyn

Wtorek, 30 sierpnia 2016 · dodano: 30.08.2016 | Komentarze 0

Słowik, Korwinów, Zawodzie, Poraj. Kawałek wzdłuż zalewu po czym Choroń, Biskupice, żółtym pieszym przez Sokole, Olsztyn (Lipówki i dwie pętle po zamku), Kusięta, Zielona, Prędziszów i kamyki. Cudownie słonecznie choć chłodno. Lato nie odchodź ...
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 34.22km
  • Czas 01:36
  • VAVG 21.39km/h
  • VMAX 52.22km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Poniedziałek, 29 sierpnia 2016 · dodano: 29.08.2016 | Komentarze 1

Rano leniuchowanie a później serwis roweru. Na przód poszedł nowy Crossmark a na tył powędrował Ritchey z przedniego koła, póki nie dotrze drugi Crossmark. Z bębenkiem już nieco gorzej. Jedna zapadka pękła na pół dodatkowo wyszczerbiając korpus Onyx'a. Pewnie od naprężeń  dostało i się bieżni łożyska wałeczkowego na bębenku. Założyłem zapadki z zalegającej starej piasty. Niby jakoś to działa, ale jest spore ryzyko że może strzelić pod większym obciążeniem. Chyba trzeba będzie się przeprosić z starym kołem na Novatecu.
Rozpadnięty Ritchey
Rozpadnięty Ritchey © STi
Dobre i złe pieski
Dobre i złe pieski © STi
Pieski i bieżnia
Pieski i bieżnia © STi
Po południu zaledwie do Olsztyna. Huta, Osson, czerwony rowerowy, Kusięta, Olsztyn. Kółko przez zamek po czym powrót przez Kusięta, Srocko i koło huty. Bębenek złożony z dwóch nawet się nie rozpadł.
Samojebka z nudów
Samojebka z nudów © STi
Kategoria Do 40km, Samotnie