Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 205606.87km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 17.39km
  • Czas 00:53
  • VAVG 19.69km/h
  • VMAX 37.17km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Środa, 4 maja 2016 · dodano: 04.05.2016 | Komentarze 0

Jak zwykle późno się zebrałem, czasu starczyło zaledwie na kilka miejskich kilometrów.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 132.03km
  • Czas 05:35
  • VAVG 23.65km/h
  • VMAX 52.03km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Majówka vol. 2

Wtorek, 3 maja 2016 · dodano: 03.05.2016 | Komentarze 1

Budzik obudził mnie o 8. Ciężko było się zebrać i ledwo zdążyłem na Daszyńskiego. Jednak dobrze że wstałem bo sam ruszył bym się pewnie koło 11-tej. Na zbiórce 3 osoby plus ja, tak jedziemy pod Jagiellonów. Tam czekają Daria z Rafałem. Guadrian, Kusięta - tam odłącza się Mirek. Dalej Turów, Zrębice, Krasawa, Siedlec, Złoty Potok, Ostrężnik, czerwonym rowerowym, Czatachowa, Żarki, Mirów, Bobolice.

Chwila przerw i zdjęcia z rycerzem broniącym zamku po czym powrót do Mirowa, Łutowiec, Moczydło, Trzebniów, Ludwinów, Gorzków, Złoty Potok, Siedlec, Krasawa, Zrębice, Turów, Olsztyn, Kusięta, Guardian. Całkiem przyjemnie, choć nie tak wolno jak zapowiadano ;)
Piękny kraj, tylko
Piękny kraj, tylko © STi
Grupowo pod zamkiem
Grupowo pod zamkiem © STi

Po obiedzie wybrałem się w teren, gdyż na obręczach opony z bieżnikiem. Wzdłuż Warty gdzie chwila zabaw na ścieżkach pokazanych kiedyś przez Bartka. Mam wrażenie że od tego czasu możliwe warianty jazdy się rozszerzyły. Dwie różne pętelki i jadziem dalej. Kawałek za tamą czar prysł. Pękł pręt od siodełka a właściwie magnezowa rurka. Kolejne siodło poległo w ten sposób. O ile w WTB nie reklamowałem, bo sam mocno zawiniłem tak tutaj trzeba. Owszem gleba też była, jednak tylko z lekkim otarciem. Nie czuję w tym swojej winy. Nie mam aż tak ciężkiego dupska a to przeca rower do MTB. Rurki w tym miejscu to jednak nieporozumienie. Tylko jak kupić lepsze siodło z pełnymi prętami??

Niezbyt zadowolony, jednak nawet nie zdenerwowany wróciłem przez Ossona i kamyki ... w większości na stojąco. Dobrze że nie stało się to dalej od domu.

Widoczek z Ossona
Widoczek z Ossona © STi
Pęknięta rurka
Pęknięta rurka © STi



  • DST 120.71km
  • Czas 06:43
  • VAVG 17.97km/h
  • VMAX 56.76km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Majówka ... na jurze

Niedziela, 1 maja 2016 · dodano: 01.05.2016 | Komentarze 0

Na majówkę nie udało się nigdzie wyjechać, zatem kręcimy po okolicy. Z racji że cały dzień wolny nieco dalszej. Cel - Góra Zborów. Rowerostrada, Skrajnica, obok Sokolich, Zrębice, Pabianice, Złoty Potok. Tu na czerwony pieszy, którym aż do Niegowej, asfaltem do Mirowa, znów na szlak grzędą do Bobolic i dalej na Górę Zborów.

Po przerwie na podziwianie widoków i fotkę powrót. Kawałek asfaltem by znów wrócić na czerwony pieszy. Nie miałem ochoty jechać asfaltem, zatem znów grzędą. Gdy jechałem "do" było dużo ludzi, jednak na powrocie to istny armagedon. Całe autokary. W Mirowie nawet nie robię postoju, teraz już asfaltem do Niegowej i znów szlakiem do Ostężnika. Kawałek asfaltem i nad Amerykana. Znów chmary ludzi, jak dla mnie za dużo. Aleją klonową, Pabianice, Zrębice, obok Sokolich do Olsztyna. Miałem jeszcze udać się przez Lipówki i zamek, jednak telefon skłania mnie do szybszego wariantu. Po drodze spotykam Zbyszka i jedziemy przez Kusięta i koło Guardiana.

Sporo czerwonym pieszym w ramach rekonesansu. Po nockach nie w formie i przyznam że się zmęczyłem a przecież ominąłem sporo górek. W dwie strony śmiem twierdzić że będzie ciężko. Gdy noce będą cieplejsze trzeba, jak początkowo zakładałem przejechać w jedną stronę. Tym razem bez taryfy ulgowej w całości po szlaku.
Widok z Góry Zborów
Widok z Góry Zborów © STi
Widok z Góry Zborów II
Widok z Góry Zborów II © STi
Góra Zborów
Góra Zborów © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie


  • DST 56.75km
  • Czas 03:07
  • VAVG 18.21km/h
  • VMAX 51.15km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Low batt

Sobota, 30 kwietnia 2016 · dodano: 30.04.2016 | Komentarze 1

Dziś wybrałem się obejrzeć trasy min. rowerowe w okolicy Biskupic. Dotarłem tam pożarówką i asfaltem przez Biskupice. Na miejscu okazało się że oznakowanie jest tragiczne a trasa (przynajmniej jej początek) nie zachwyca, zatem szybko sobie darowałem dalszą eksplorację terenu. Powrót do Olsztyna czerwonym pieszym i singielkiem przez Sokole. Przez Lipówki i zamek do rynku gdzie chwila przerwy. Powrót przez zamek, Lipówki, Biakło i pożarówką.
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 51.19km
  • Czas 02:58
  • VAVG 17.26km/h
  • VMAX 30.50km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Robota

Sobota, 30 kwietnia 2016 · dodano: 30.04.2016 | Komentarze 0

Dojazdy do roboty i inne miejskie kilometry. Nareszcie koniec gorszej części tygodnia. Dobrze, bom po nockach nie do zniesienia. Najlepiej się nie odzywać i omijać szerokim łukiem :/
Poszukuję pracy: bez nocek, 40 godzinny tydzień (czytaj bez nadgodzin) ...
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 51.90km
  • Czas 02:31
  • VAVG 20.62km/h
  • VMAX 48.26km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wokół Sokolich

Piątek, 29 kwietnia 2016 · dodano: 29.04.2016 | Komentarze 0

Pogoda nieco lepsza, jednak dość późno wstałem. Nie było czasu jechać dalej, zatem okolice Olsztyna. Huta, czerwony pieszy, obok wzgórz srockich, Kusięta, Olsztyn, zamek, Lipówki, Biakło, czerwony pieszy, żółty pieszy przez Sokole, zamek, główna, oczyszczalnia, Guardian, wzdłuż Warty i kamyki.
Czasem nie doceniam w jak pięknej okolicy mieszkam. Taki ładny widok widziany zbyt często spowszedniał.
Olsztyńska wieża
Olsztyńska wieża © STi
Kategoria Samotnie, 40-100km


  • DST 37.00km
  • Czas 02:32
  • VAVG 14.61km/h
  • VMAX 42.98km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Wzgórza Srockie

Czwartek, 28 kwietnia 2016 · dodano: 28.04.2016 | Komentarze 3

Dziś jazda z Przemkiem w teren Wzgórz Srockich. Start nieco się przesunął zatem pokręciłem się trochę w kółko koło TRW i kamyków. Dalej już we dwoje obok Huty, Osson, czarny rowerowy po czym w las na poszukiwanie wzgórz i jaskini. Gdyby nie mapa w życiu byśmy nie trafili a i to było trochę łażenia po krzakach. Po obejrzeniu okolicy w stronę Kusiąt przez podmokłe łąki. Chwila pod sklepem po czym powrót przez Zieloną, Prędziszów i kamyki. Kilometrów nie za wiele, za to coś nowego. Wychodzi na to, że własnej okolicy się nie zna.
Fisheye - wzgórza srockie
Fisheye - wzgórza srockie © STi
Z Przemkiem przy jaskini
Z Przemkiem przy jaskini © STi
Skały porośnięte mchem
Skały porośnięte mchem © STi
Skała pokryta mchem
Skała pokryta mchem © STi
Na tle wzgórz
Na tle wzgórz © STi


  • DST 63.21km
  • Czas 02:35
  • VAVG 24.47km/h
  • VMAX 44.87km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blachownia, Cisie, Pająk

Wtorek, 26 kwietnia 2016 · dodano: 26.04.2016 | Komentarze 0

Dla odmiany nie na jurę. Przez miasto, Łojki, Blachownia, Cisie, Blachownia, Kopalnia, Konopiska, Rększowice, Wąsosz, Czewa. Odrobinę cieplej niż wczoraj, za to bez zmian wieje prze okrutnie.
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 69.80km
  • Czas 03:07
  • VAVG 22.40km/h
  • VMAX 39.15km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złoty Potok

Poniedziałek, 25 kwietnia 2016 · dodano: 25.04.2016 | Komentarze 0

Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, dróżkami świętego Idziego, Zrębice, Pabianice, Złoty Potok, Siedlec, Krasawa, Zrębice, Olsztyn, Kusięta, czerwony rowerowy, Huta.
Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 106.49km
  • Czas 04:36
  • VAVG 23.15km/h
  • VMAX 53.63km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Ziiimno i wietrznie

Niedziela, 24 kwietnia 2016 · dodano: 24.04.2016 | Komentarze 0

Wczoraj dogadałem się z Arkiem że pojedziemy razem. Wreszcie odespałem i gdy asfalty obeschło, skoro świt o 11.30 wsiadłem na rower. Guardian i niebieskim rowerowym do Poraja, Choroń, Biskupice, Zrębice, Turów, Olsztyn. Skrajnica, rowrostrada, Guardian.
Mimo iż pogoda nie zachwyca, po obiedzie kolejna runda. Szkoda zmarnować wolnego dnia. Tym razem wymyśliłem sobie Krasice.
Samotnie: Jaskrów, Mstów, Krasice. Tu obejście "posiadłości" i powrót przez Zawadę, Mstów, Siedlec i Mirów. Po drodze uposażyłem się w środki wspomagające ;)
Tulipanki
Tulipanki © STi
Doping
Doping © STi