Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
40-100km
| Dystans całkowity: | 94647.71 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 4459:59 |
| Średnia prędkość: | 21.19 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 4549.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 357071 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 186 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 168 (88 %) |
| Suma kalorii: | 2772 kcal |
| Liczba aktywności: | 1629 |
| Średnio na aktywność: | 58.10 km i 2h 44m |
| Więcej statystyk | |
- DST 56.45km
- Czas 02:30
- VAVG 22.58km/h
- VMAX 45.50km/h
- Podjazdy 386m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Przed siebie
Sobota, 25 listopada 2017 · dodano: 25.11.2017 | Komentarze 0
Miałem rano jechać po sklepach a na rower później, jednak odezwał się Arek i zmieniłem plany. W sumie dobrze bo rano było piękne słoneczko a później zaczęło się coraz mocniej chmurzyć. Wyjechaliśmy kompletnie bez celu i trasa wychodziła po drodze.Huta, Srocko, Siedlec, Mstów. Tutaj kółko wokół zalewu Tasarki po czym dalej Zawada, Krasice, Mokrzesz, Kobyłczyce, Małusy, Brzyszów, Kusięta, Guardian.
Pogoda piękna, jechało się dobrze choć jakoś bez entuzjazmu. Mimo wszystko trzeba korzystać z każdego dnia pogody.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 70.99km
- Czas 03:03
- VAVG 23.28km/h
- VMAX 60.77km/h
- Podjazdy 564m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Potok
Niedziela, 5 listopada 2017 · dodano: 05.11.2017 | Komentarze 0
Kolejny dzień ładnej pogody, więc jak tu z niej nie skorzystać. Huta, Srocko, Turów, Piasek, Janów, Złoty Potok. Powrót przez Siedlec, Krasawę, Zrębice, Biskupice, Olsztyn. Tutaj pierwsze zboczenie z asfaltu na zamek. W otwartym terenie błota brak. Na dole niespodziewane spotkanie z bracią rowerową i powrót w towarzystwie. Terenowo do Skrajnicy, rowerostrada, Guardian. Kategoria 40-100km, Samotnie, W towarzystwie
- DST 81.00km
- Czas 03:56
- VAVG 20.59km/h
- VMAX 47.43km/h
- Podjazdy 547m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Na odwyrtkę
Sobota, 4 listopada 2017 · dodano: 04.11.2017 | Komentarze 0
Gdy rano wolno zaczynałem myśleć o jeździe odezwał się Arek, jednak gdy tylko usłyszałem o terenie od razu podziękowałem. pojechałem samotnie przez miasto, Jaskrów, Siedlec do Mstowa. Po drodze przy zabawie z licznikiem skasowałem sobie dystans, nie ma to jak wcześnie przeczytać instrukcję. Ze Mstowa przez Mirów do domu.Chwila przerwy i na 1 Jurajski Super Sprint. Zainteresowanie rajdami jakoś rozmieniło się na drobne, ale fajnie było pooglądać. Sprzęt jak i kierowcy mocno zróżnicowani. Po pierwszym przejeździe odwrót do domu na obiad ze zwiedzaniem Częstochowskich Lidli.
Po obiedzie przy zapadającym zmroku jeszcze do Olsztyna. Huta, Srocko, Kusięta, Olsztyn, Skrajnica, rowerostrada, Guardian.
Jedyne odcinki terenowe dziś to łączniki przy Skrajnicy i rowerostradzie a i to bardziej z musu aby głównymi drogami nie jechać. Liczyłem że jutro coś w terenie się pojedzie, jednak jesienią to nic a nic nie wysycha. Gdybym miał szosę to na jesień i wiosnę była by jak znalazł.

Skodzina © STi

Skodzina II © STi

Skodzina III © STi

Poldek © STi

Impreza © STi

Impreza II © STi

Lanos ;) © STi

Lanos II ;) © STi

Impreza © STi

Sierka © STi

Sierka II © STi

Impreza © STi
- DST 54.00km
- Czas 02:10
- VAVG 24.92km/h
- VMAX 53.79km/h
- Podjazdy 350m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Skazany na asfalt
Poniedziałek, 23 października 2017 · dodano: 23.10.2017 | Komentarze 0
Wyjechałem dopiero koło południa, aby asfalty zdążyły obeschnąć. Dawno nie byłem w Poraju, zatem padło na ten kierunek. Słowik, Korwinów, Wanaty, Jastrząb, Poraj. Koło zalewu i powrót przez Choroń, Biskupice, Olsztyn, Kusięta. Wczoraj konkretnie popadało a rower umyty w sobotę, zatem w stronę terenu nawet nie spoglądałem mimo iż tam spokojniej i przyjemniej.- DST 70.55km
- Czas 03:09
- VAVG 22.40km/h
- VMAX 40.27km/h
- Podjazdy 493m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Złoty Potok
Sobota, 21 października 2017 · dodano: 21.10.2017 | Komentarze 0
Guardian, pożarówka, Sokole, Zrębice, czarny rowerowy, Pabianice, aleja klonowa, Złoty Potok, Siedlec, Krasawa, Zrębice, czerwony rowerowy, zamek, Kusięta, Srocko, huta. Krótko bez marudzenia.- DST 46.28km
- Czas 02:18
- VAVG 20.12km/h
- VMAX 48.46km/h
- Podjazdy 369m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Poszukać zieleniatek
Czwartek, 19 października 2017 · dodano: 19.10.2017 | Komentarze 0
Zachęcony ostatnimi znaleziskami pojechałem w miejsce gdzie z tatą znajdowałem zieleniatki. Mirów asfaltem, przeprośna terenem. Błąd, przejazd za sanktuarium to plac budowy. Trza omijać z daleka. Przez Siedlec do Mstowa, Kłobukowice, Łuszczyn. Tutaj w las którym kawałek terenem. Kilka zieleniatek, opieńki, podgrzybek i prawdziwek. Szału nie ma mimo iż sucho nie jest a noce też jeszcze nie strasznie zimne. Powrót do Łuszczyna, Zawada, Mstów koło źródeł, obok stodół, Gąszczyk, Mirów i koło huty.
Gąska zielona © STi

Słońce idzie spać © STi
- DST 41.53km
- Czas 02:11
- VAVG 19.02km/h
- VMAX 42.36km/h
- Podjazdy 248m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Słabo
Poniedziałek, 16 października 2017 · dodano: 16.10.2017 | Komentarze 0
Nikt nie zjawił się na wspólne kręcenie, zatem samotnie. Może to i dobrze bo już na pierwszych górkach okazało się że nogi po wczorajszej jeździe średnio chcą współpracować. Na początek singielki nad Wartą do Jaskrowa. Asfaltem do Mstowa po czym koło stodół. Miało być na Olsztyn, jednak uznaję że nie ma sensu się męczyć. Srocko, czerwony rowerowy, Kusięta, guardian.
Warta jesienią © STi
- DST 47.80km
- Czas 02:25
- VAVG 19.78km/h
- VMAX 36.83km/h
- Podjazdy 200m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Sobota, 14 października 2017 · dodano: 14.10.2017 | Komentarze 0
Wreszcie w weekend przyzwoita pogoda. Zatem po odespaniu trzeba coś pojechać. Gdy już miałem się zbierać samotnie, okazało się że Arek też się szykuje na rower. Zatem we dwójkę pożarówka, Olsztyn, Skrajnica, rowerostrada, Guardian i już samotnie przez miasto do domu. Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 51.23km
- Czas 02:46
- VAVG 18.52km/h
- VMAX 42.50km/h
- Podjazdy 690m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Terenowo póki można
Poniedziałek, 2 października 2017 · dodano: 02.10.2017 | Komentarze 0
Rano leń i drobne prace, więc zebrałem się dopiero po obiedzie. Z racji że w terenie w miarę komfortowo to trzeba korzystać. Wzdłuż Warty, Mirów, Przeprośna, Mstów, koło stodół, niebieski pieszy do Turowa. Kawałek asfaltem po czym terenem do Olsztyna, czerwony pieszy w Sokole. Nie udało się wjechać na szczyt, nie dość że szlak zniszczony po deszczach to jeszcze ktoś jakąś kobyłą wjechał. Sokole singlem szły słabo, odbija się brak jazdy w terenie. Prze Lipówki i na zamek, tu jednak pozagradzane dla owiec zatem odwrót i asfaltem, zielony rowerowy, Kusięta i na Zieloną Górę. Tu spotkanie z Przemkiem i chwila przerwy. Zmykam jednak dalej samotnie, bo lampek brak a ciemno robi się coraz wcześniej.- DST 58.18km
- Czas 03:01
- VAVG 19.29km/h
- VMAX 61.46km/h
- Podjazdy 629m
- Sprzęt Kuba
- Aktywność Jazda na rowerze
Przełom Dunajca
Niedziela, 1 października 2017 · dodano: 01.10.2017 | Komentarze 0
Poranek znów przywitał nas mgłą. Taki urok tej okolicy, trzeba było poczekać aż Słońce z nią zwycięży. Wtedy wyruszyliśmy zobaczyć raz jeszcze zamek w Niedzicy. Następnie kawałek z powrotem i przez Sromowce Wyżne i Niżne do czerwonego klasztoru. Przełomem Dunajca na obiad w Szczawnicy po czym powrót tą samą trasą. Dziś widoki jeszcze lepsze niż wczoraj. Za delikatną mgiełką Tatry jak fototapeta. Niestety czas wracać, zatem znów zapakowanie Astry po dach i ze względu na korki cholernie męczący powrót. Znacznie bardziej niż jazda na rowerze.Weekend udał nam się rewelacyjnie, pogoda wymarzona.

Niedzica © STi

Dwa zamki © STi

W Sromowcach Wyżnych © STi

Przełom Dunajca © STi

Spływ przełomem © STi

Przełom Dunajca II © STi

Tatry w oddali © STi

Przyroda mówi że wystarczy już tej zimy © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie


