Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
W towarzystwie
| Dystans całkowity: | 62167.72 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 3120:10 |
| Średnia prędkość: | 19.68 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 292.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 175968 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 186 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 127 (67 %) |
| Suma kalorii: | 3261 kcal |
| Liczba aktywności: | 1006 |
| Średnio na aktywność: | 61.80 km i 3h 06m |
| Więcej statystyk | |
- DST 49.32km
- Czas 03:37
- VAVG 13.64km/h
- VMAX 41.26km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Rychlebské stezky
Niedziela, 30 marca 2014 · dodano: 30.03.2014 | Komentarze 1
Umówiony wczoraj wyjazd w 4 osobowym składzie na Rychlebskie ścieżki. Na miejscu piękne widoki i super trasy. Wjazd na górę w miarę lajtowy. Pierwszy zjazd czyli Wales jak dla mnie ciężki. W kilku miejscach odpuściłem. Zajechane Kendy nie trzymają kompletnie na wilgotnych kamieniach. Superflow nie jest zbyt trudny choć i tak nieco odstaję. Na drugą pętlę pokonaną inną trasą opuszczam siodełko i jest znacznie lepiej. Ręce bolą i pojawiają się odciski, ale jest super. Ciekawe trasy dla sprawdzenia własnych możliwości. I ja i sprzęt przeżyliśmy :)Na zjazdach raczej nie było czasu na robienie zdjęć. Zatem fotki z podjazdu i krótkiej przerwy.

Widoczek z Walesa © STi

Superflow © STi

Podjazd © STi

Piękne widoki © STi

Po kladeczkach do góry © STi

Zasłużony odpoczynek rumaka © STi
Kilometry z jazdy i dojazdu na miejsce zbiórki. Ślad GPS:
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 85.00km
- Czas 04:54
- VAVG 17.35km/h
- VMAX 46.00km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Just once that all I need
Sobota, 29 marca 2014 · dodano: 29.03.2014 | Komentarze 4
Dziś po górkach z Adamem, Mateuszem i Przemkiem. Złota, Ossona, Zielona, Towarne, zamek. Tutaj chwila przerwy, gdyż Adam gubi dekielek od manetki i zaczynają się poszukiwania. Niestety bezskuteczne. Dalej przez Lipówki, Biakło i w Sokole na jeden nowy zjazd. Niestety Przemka goni czas i musi się przed Sokolimi odłączyć.Powrót do Olsztyna po czym przez Towarne na Zieloną i Ossona.

Wlazłem w kadr i zasłoniłem Sokole ;) © STi
Dzień wyśmienity więc szybki obiad i na drugą rundkę do Olsztyna :) Nastroju nie zakłóciły nawet skrzywione pręty od siodełka ... za grubą dupę mam ;) Tym razem delikatniej. Kusięta, Towarne, zamek i przerwa na Lipówkach. Z lipówek terenowo Skrajnica i rowerostrada.
Wspaniale spędzony dzień a jutro zapowiada się jeszcze ciekawszy. Pełen obaw co to będzie, ale raz się żyje :)

Zachód nad Czewką © STi
Na koniec jeszcze chwila treningu w warunkach jakie preferuję :)

Trening ;) © STi
Utwór który mi utkwił w głowie w drodze powrotnej:
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 46.53km
- Czas 02:17
- VAVG 20.38km/h
- VMAX 46.83km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leniwie
Czwartek, 27 marca 2014 · dodano: 27.03.2014 | Komentarze 1
Miało być coś więcej, jednak późno zwlokłem się z łóżka. Telefon do Poisonka i jedziemy Huta, Prędziszów, czerwony rowerowy, Kusięta, Guardian i przez miasto na Promenadę. Dalej już samotnie wzdłuż Warty na Mirów przez Ossona i koło Huty.
Widoczek z kamieniołomu © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 48.68km
- Czas 02:08
- VAVG 22.82km/h
- VMAX 48.13km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśny
Niedziela, 23 marca 2014 · dodano: 23.03.2014 | Komentarze 0
Jak tradycja nakazuje w niedzielę do leśnego ;) Z Poisonkiem przez Ossona, Przeprośną, Siedlec, Brzyszów, Turów do Olsztyna. Przed leśnym spotkanie ze Zbyszkiem. Dziś nie za długie posiedzenie ze względu na prognozy pogody. Powrót i tak w mżawce w 3 osobowym składzie przez Skrajnicę i rowerostradą. Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 54.39km
- Czas 03:19
- VAVG 16.40km/h
- VMAX 44.56km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Górki again
Sobota, 22 marca 2014 · dodano: 22.03.2014 | Komentarze 1
Znowu po górkach, tym razem w towarzystwie Mateusza. Złota, Ossona, Prędziszów, Zielona, Towarne, Zamek, Lipówki, Biakło, Sokole, Biakło, Lipówki, Leśny. Tutaj znajoma ekipa więc przysiadliśmy na chwilę po czym Towarne, Zielona Ossona i Złota. Chyba trzeba więcej jeść bo pod koniec sił zaczynało brakować. Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 40.43km
- Czas 01:40
- VAVG 24.26km/h
- VMAX 41.26km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśny
Czwartek, 20 marca 2014 · dodano: 20.03.2014 | Komentarze 3
Pogoda po kilku dniach przerwy wyśmienita. Umówiony wyjazd z Poisonkiem do Leśnego ... nareszcie ;). Guardian i przeciwpożarówka. Niby sił nie brakowało, ale jakoś tak nijako. Ciężko mi się zmusić do wysiłku 110%, niestety nie wiem dlaczego. Po drodze spotkanie ze Zbyszkiem i wspólna posiadówka w leśnym. Tego mi brakowało. Powrót Skrajnica i Guardian.Flagowiec doczekał się nowej tylnej przerzutki. Wysłużonego XT zastąpił najwyższy model ze stajni Shimano. Myśli cały czas kłębią się w głowie czy aby to dobry wybór, jednak dziś została ochrzczona przez bardzo dobrą rękę, więc poczułem się odrobinę spokojniej ;)

Starość się zbliża ;) © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 46.43km
- Czas 02:55
- VAVG 15.92km/h
- VMAX 49.04km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Terenowo
Piątek, 14 marca 2014 · dodano: 14.03.2014 | Komentarze 1
Wyjazd z Mateuszem i Przemkiem. Złota Góra, Ossona, Prędziszów, Zielona Góra, Towarne, w Olsztynie na Zamek, Lipówki, Biakło, na jeden zjazd w Sokolich po czym powrót. Żółty pieszy, czarny pieszy, przeciwpożarówka i koło Guardiana. Świetny dzień i rewelacyjna pogoda, szkoda że ma się od jutra zepsuć. Kategoria W towarzystwie, 40-100km
- DST 33.47km
- Czas 01:39
- VAVG 20.28km/h
- VMAX 40.14km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Czwartek, 13 marca 2014 · dodano: 13.03.2014 | Komentarze 1
Mimo zmęczenia i niewyspania wsiadłem na rower, gdyż żal nie korzystać z takiej pogody. Początkowo prawie zasypiałem na siodełku, jednak z każdym kilometrem wracało życie :) Pojechałem przez cmentarz żydowski, koło huty, zielona góra, Kusięta, Olsztyn. Tutaj na zamek, następnie przez Lipówki, Skrajnica terenem i rowerostrada. Koło nastawni mijam się z Helenką. Jeszcze koło Guardiana i kawałek wzdłuż Warty.
Przylaszczki © STi

Zamek w Olsztynie © STi
Po historii z patykiem zauważyłem że tylna przerzutka ma luz osiowy na osi wózka. Patyk na pewno nie pomógł, jednak przy serwisie okazało się że to z powodu zużycia. Trzeba powoli zastanowić się nad zmianą. Tylko dylemat co wybrać ...

RD-M750 - wytarta oś © STi

RD-M750 - wytarta śrubka © STi
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 30.62km
- Czas 01:50
- VAVG 16.70km/h
- VMAX 43.26km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Krótko
Wtorek, 11 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 0
Miałem jechać samotnie, jednak Seger też miał ochotę odrobinę pokręcić. Tak więc kawałek miastowo a później Złota Góra, Huta, Prędziszów, Zielona, Ossona, Złota. Pogoda bajeczna. Udało się wyjechać w nowych spodniach 3/4 i nie zmarznąć :) Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 141.29km
- Czas 06:32
- VAVG 21.63km/h
- VMAX 66.90km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela
Niedziela, 9 marca 2014 · dodano: 09.03.2014 | Komentarze 2
Rano z Piotrem do Bobolic. Guardian, Kusięta, Olsztyn, Biskupice, Zaborze, Ostężnik, czerwonym pieszym do Trzebniowa, kawałek terenem do Niegówki, Niegowa, Ogorzelnik, Bobolice, Mirów. Tutaj chwila przerwy po czym powrót przez Żarki, Wysoką Lelowską, Przybynów, Zaborze i Biskupice do Olsztyna. Tutaj przerwa przed Leśnym gdzie spotykamy Harego ze znajomym i wracamy w czwórkę przeciwpożarówką i koło Guardiana.
W Bobolicach © STi
Pogoda wyśmienita, więc po obiedzie jeszcze na rower. Tym razem bardziej terenowo. Huta, Ossona, czerwonym rowerowym, Zielona Góra, Kusięta, Towarne, Lipowki, Biakło. Po zjeździe spotykam Agnieszkę, Gawła i Przema z dzieciakami. Chwilę pogadaliśmy i trzeba jechać dalej - kierunek Puchacz. Zjazd singielkiem z napotkanym na górze rowerzystom po czym ponownie na Lipóweczki posiedzieć chwilę :) Fajnie się siedzi, jednak słońce co raz niżej i trzeba się zbierać. Towarne, Kusięta, Zielona, czerwony rowerowy, Ossona i koło Huty. Rewelacyjnie spędzony piękny dzień.
Kategoria 100-150km, W towarzystwie


