Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
W towarzystwie
| Dystans całkowity: | 62167.72 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 3120:10 |
| Średnia prędkość: | 19.68 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 292.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 175968 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 186 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 127 (67 %) |
| Suma kalorii: | 3261 kcal |
| Liczba aktywności: | 1006 |
| Średnio na aktywność: | 61.80 km i 3h 06m |
| Więcej statystyk | |
- DST 56.29km
- Czas 03:39
- VAVG 15.42km/h
- VMAX 39.40km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Terenowo
Sobota, 15 lutego 2014 · dodano: 15.02.2014 | Komentarze 0
Spod katedry z Markiem, Mateuszem, Przemkiem i Rafałem. Złota Góra, Ossona, nieznanymi ścieżkami na Zieloną Górę. Tutaj zapoznajemy się z Mariuszem i jego ekipą, po czym do Olsztyna jedziemy razem - przez Kusięta i Towarne.Na rynku ekipa się dzieli. Część nie ma czasu, innym wystarczy już jazdy. Tak to skład się uszczupla do 4 osób (wraz ze mną). Śmigamy obok zamku do kamieniołomu Kielniki, terenowo do Sokolich i tutaj po singielkach. Powrót żółtym pieszym i przez Bugaj. Już samotnie jeszcze kawałek po mieście - rajd po Lidlach.
Błotka dziś nie brakowało, po drodze cieszyłem się że wyruszyłem na Treku. Muszę przyznać że się zmęczyłem. To jeszcze nie czas na takie harce, ale co nas nie zabije to nas wzmocni :)
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 105.40km
- Czas 04:47
- VAVG 22.03km/h
- VMAX 54.10km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Jestem wredny leń
Niedziela, 9 lutego 2014 · dodano: 09.02.2014 | Komentarze 2
Mimo innych propozycji na "nabożeństwo" w Leśnym. Z Poisonkiem i Zbyszkiem do Leśnego - Huta, Srocko, Brzyszów, Małusy, Turów, Przymiłowice, Zrębice, Biskipice, Olsztyn. W leśnym całe zastępy rowerzystów. Przy powrocie dołączają Ania z Magnumem. Przez Kusięta i Srocko.Już w drodze powrotnej myśli co by tu dalej. Krótka przerwa na obiad po czym Warszawską w kierunku Rudnik. Przy zjeździe na Jaskrów kierowca ciężarówki bezczelnie wymusza pierwszeństwo - gdybym jechał swoim tempem wjechał bym w bok auta a była jeszcze przyczepa. Na moje gestykulacje nawet tępy kutas nie zwrócił uwagi. Po chwili pożałowałem że nie zawróciłem i nie przewiozłem delikwenta kilka kilometrów z prędkością 15km/h. Obładowaną ciężarówką ciężko było by mu mnie wyprzedzić. Nienawidzę chamstwa na drodze, prawie tak bardzo jak cwaniactwa, tym bardziej że to nie pierwszy przypadek wymuszenia na mnie ostatnio. Wszelkie takie objawy powinno się tępić w zalążku.
Ciśnienie opadło dopiero gdzieś za Rudnikami. Dalej przez Latosówkę (gdzie kończy się droga), Kuchary, Kłobukowice, Zawadę, Mstów, Siedlec (gdzie znów zwinęli asfalt), Gąszczyk i Mirów.
Dobrze się dziś jechało a na powrocie wpadła do głowy taka oto melodia:
Kategoria 100-150km, W towarzystwie
- DST 39.33km
- Czas 01:51
- VAVG 21.26km/h
- VMAX 38.41km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśny
Środa, 5 lutego 2014 · dodano: 05.02.2014 | Komentarze 0
Dawno nie bylim, więc z Poisonkiem do Leśnego. Jak się okazuje w większości jedziemy w czwórkę gdyż po drodze spotykamy Agnieszkę i Przemka i sporo jedziemy razem. Do leśnego przez Kusięta, po przerwie powrót rowerostradą i odrobinę przez miasto. In plus, nie było zapierdalania, in minus Grrr - w mieście więcej piasku niż na łącznikach terenowych.We flagowcu drobne zmiany. Nowy "stary" napęd i drobne zmiany kosmetyczne. Napęd na razie nie pracuje delikatnie mówiąc jak powinien. Zmiany kosmetyczne pasują do całości. Kto zauważy różnicę? ;)

Author po face liftingu ;) © STi
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 43.86km
- Czas 02:01
- VAVG 21.75km/h
- VMAX 43.20km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Niedziela, 2 lutego 2014 · dodano: 02.02.2014 | Komentarze 3
Prognozy pogody niezbyt optymistyczne więc znów króciutko do Olsztyna. Razem z Poisonkiem: Huta, Srocko, Brzyszów, Turów, Olsztyn. Dzisiaj w leśnym znacznie więcej braci rowerowej. Na powrocie dołączył Voit a pod koniec także Outsider. Główną, koło Guardiana i kawałeczek przez miasto. Przyjemnie spędzona pierwsza część dnia.Utwór na dziś:
Kategoria W towarzystwie, 40-100km
- DST 38.43km
- Czas 02:20
- VAVG 16.47km/h
- VMAX 37.40km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Sobota, 1 lutego 2014 · dodano: 01.02.2014 | Komentarze 0
Do Olsztyna z Segerem. Złota Góra, Ossona, czerwony rowerowy, Kusięta, Towarne. Na zjeździe z Towarnych niegroźna gleba a chwilę później kolejna. Miejscami pod śniegiem lód. Na szczęście było miękko :) Dalej do Olsztyna i na Lipówki. Po drodze spotkanie z Adamem i Mateuszem. Kilka słów i jedziemy dalej. Na zjeździe z Lipówek Przemek ma niezbyt kontrolowany zjazd, po czym decyzja że jedziemy do Leśnego. Tutaj spotkanie z Adamem, Markiem i Piotrem. Posiedzieliśmy chwilę po czym powrót przez Skrajnicę terenem i terenowo aż do początku rowerostrady. Po drodze napęd zaczął wariować od nadmiaru śniegu. Koło Guardiana i do domku. Bardzo przyjemnie się dziś jechało, słoneczko robi swoje.
Górny Ostrówek © STi
Muzyczka na dziś
Kategoria Do 40km, W towarzystwie
- DST 21.62km
- Czas 01:16
- VAVG 17.07km/h
- VMAX 33.90km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Wtorek, 28 stycznia 2014 · dodano: 28.01.2014 | Komentarze 0
Kilka kilometrów w granicach miasta z Przemkiem. Głównie wałem nadwarciańskim. Warta miejscami zamarznięta na całej szerokości. Niezbyt częsty widok.
Z Przemkiem © STi

Warta zimą © STi

Rzeka skuta lodem © STi
Kategoria Miasto, W towarzystwie
- DST 85.14km
- Czas 04:24
- VAVG 19.35km/h
- VMAX 38.00km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Okolice Kłobucka i Mokrej
Niedziela, 19 stycznia 2014 · dodano: 19.01.2014 | Komentarze 1
Nie miałem przekonania do dzisiejszej jazdy gdyż w gardle jeszcze nieco drapie, ale raz kozie śmierć. Udałem się na wycieczkę z Darią, Rafałem i Pawłem. Przez Gorzelnię i Kalej do Grodziska. Tutaj udajemy się do rezerwatu Zamczysko. Chwila zwiedzania i kilka zdjęć, po czym jedziemy do Kłobucka gdzie oglądamy zabytkowy pałac.Następnie udajemy się do Mokrej, po drodze napotykając ślady historii. Tutaj oglądamy z zewnątrz Izbę Pamięci, drewniany kościół i pomnik. Jedziemy dalej w kierunku Miedzna, dalej Ostrowy, Stary Kocin, Rybna, Czarny Las do Częstochowy. Po drodze oczywiście przystanki w historycznych miejscach.
Po wczorajszej jeździe myślałem że gorzej się będzie jechało, ale nie było tak źle. Jechało się całkiem przyjemnie.

Motocykl BMW © STi

Pomnik w Mokrej © STi

Pomnik w Mazówkach © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 34.20km
- Czas 01:29
- VAVG 23.06km/h
- VMAX 40.50km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśny
Środa, 8 stycznia 2014 · dodano: 08.01.2014 | Komentarze 0
Popołudniówka a zimą to w sumie wieczorówka z Poisonkiem. Guardian, oczyszczalnia, Skrajnica do Leśnego. Towarzystwo jest dobre, ale czasem miło posiedzieć w Leśnym w mniejszym gronie :) Powrót tą samą trasą. Moje ciało i dusza tego potrzebowały. Ciekawe co na to pierwsze objawy przeziębienia ;) Kategoria W towarzystwie, Do 40km
- DST 44.63km
- Czas 01:49
- VAVG 24.57km/h
- VMAX 45.20km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśny
Niedziela, 5 stycznia 2014 · dodano: 05.01.2014 | Komentarze 1
Dziś tylko wyjazd aby spotkać się ze znajomymi. Do Olsztyna krótko przez Kusięta. Powrót z Bartkiem i Kasią główną, koło Guardiana i kawałek po mieście. Kategoria W towarzystwie, 40-100km
- DST 67.60km
- Czas 02:41
- VAVG 25.19km/h
- VMAX 50.47km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśny
Sobota, 4 stycznia 2014 · dodano: 04.01.2014 | Komentarze 0
W planie jest odpoczynek, jednak jak tu odpoczywać mając wolny czas w taką pogodę. Poza tym rano byłem bardziej zmęczony niż jak bym jeździł, a do tego nerwowy. Nie myśląc za wiele, zebrałem się na rower. Słuchawki do uszu i w drogę. Ruszyłem koło huty, Srocko, Brzyszów, Turów, Przymiłowice, Olsztyn. Przez pierwsze ~15 kilometrów wlokłem się strasznie i byłem jakby odizolowany od otoczenia. Chyba musiałem "pobyć" chwilę w swojej rowerowej ostoi, która została nieco zachwiana. Z upływem kilometrów jechało się lepiej. Do Olsztyna dotarłem dość wcześnie i rowerów przed nim brak więc zrobiłem jeszcze kółko przez Biskupice, Zrębice i Przymiłowice. Gdy podjechałem pod Leśny po raz drugi rowerów wciąż brak, ale postanowiłem wejść. Za chwilę zaczęli zjeżdżać się rowerzyści i górale i szosowcy.Posiedziałem chwilę a że nie chciało mi się wracać samotnie zabrałem się z Marcinem Gębiczem i jego ekipą - przeciwpożarówką i koło guardiana.
Utwór na dziś:
Kategoria 40-100km, W towarzystwie


