Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
- DST 41.26km
- Czas 01:49
- VAVG 22.71km/h
- VMAX 39.08km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i miasto
Wtorek, 4 marca 2014 · dodano: 04.03.2014 | Komentarze 0
Nie było na dziś w planach roweru, ale po długiej dyskusji udało się Poisonkowi namówić mnie na wyjazd ;)Króciutko do Olsztyna koło Guardiana i przeciwpożarówką powrót przez Skrajnicę, rowerostradą, koło Guardiana i przez miasto na drobne zakupy rowerowe.
Było spokojnie do tego stopnia że przez całą trasę nie wrzuciłem na blat, jednak zakładanych 21km/h nie udało się uzyskać.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 15.74km
- Czas 00:50
- VAVG 18.89km/h
- VMAX 48.58km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Odpoczynek
Poniedziałek, 3 marca 2014 · dodano: 03.03.2014 | Komentarze 0
Mimo zmęczenia i wiatru wsiadłem na rumaka. Huta, Ossona, Mirów. Żółwim tempem - aktywny odpoczynek, choć na taki kawałeczek szkoda się było ubierać :)- DST 142.46km
- Czas 05:58
- VAVG 23.88km/h
- VMAX 46.00km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Gród Kraka
Niedziela, 2 marca 2014 · dodano: 02.03.2014 | Komentarze 2
Pogoda wyśmienita więc zapadła decyzja aby wybrać się do Krakowa. Onegdaj trafił się wyjazd w kwietniu, ale na początku marca jeszcze tam nie byłem. Trasa zwyczajowa, przez Poraj, Myszków, Zawiercie, Klucze, Rabsztyn, Olkusz, Pieskową Skałę i Dolinę Prądnika. Przed wyjazdem zastanawiałem się czy aby za ciepło się nie ubrałem. Nic bardziej mylnego, do Olkusza nie licząc niekiedy marznących dłoni było ok. W Kosmolowie zaczynają się "schody" - mgła i temperatura niewiele na plusie, nieco dalej na polach jeszcze resztki śniegu. Do tego nie sprzyjający wiatr który towarzyszył nam od początku, jednak wcześniej nie był tak przenikliwie zimny. Dobrze że w plecak zabrałem kurtkę bo było by kiepsko. Jednak nogi i ręce i tak zmarzły strasznie. Nawet nie było ochoty na robienie zdjęć.W Krakowie w stałe miejsce na obiadek a później w gościnę do Szczepana.
Opornie dziś mi się jechało, niewyspanie i zmęczenie dawały o sobie znać. Mimo to było super :)

Rabsztyn © STi

Pieskowa Skała we mgle © STi

Maczuga za mgłą © STi

Zamek z innej perspektywy © STi

Jeziorko skute lodem © STi

Dotarlim © STi
Kategoria 100-150km, W towarzystwie
- DST 46.46km
- Czas 02:42
- VAVG 17.21km/h
- VMAX 47.26km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobotnia przejażdżka
Sobota, 1 marca 2014 · dodano: 01.03.2014 | Komentarze 2
Na dzisiejszy wypad z CWR zaproponowany przez Rafała stawiło się aż 12 osób. Ruszamy przez Złotą Górę, kamieniołom Prędziszów, Zieloną Górę. Tutaj problemy z łańcuchem ma Adam, ale szybko udaje się naprawić. Następnie Kusięta, Towarne, Olsztyn, przez zamek, Kielniki.Tutaj kolejne kłopoty w postaci kapcia, a podczas serwisu także niezbyt miękkie lądowanie Adama przy próbie zjazdu. Jedziemy dalej, przez Lipówki i Biakło do Sokolich. Tutaj przez Puchacz i singielkiem. Tym razem nieco inaczej niż zwykle. Dzisiejszy wariant mniej mi odpowiada, ale zawsze warto skosztować czegoś innego. Tutaj Adam ma kolejną przygodę w postaci kapcia. Z racji że Segera goni czas odłączamy w czwórkę i śmigamy najkrótszą drogą do Czewy. Na górce przy wyjeździe z Olsztyna wyprzedza nas czerwony Kross. Myślałem że nie zdzierżę :D Staram się dociągnąć kompanów do uciekiniera, jednak cały czas pozostaje dystans. Przed Guardianem wygrywa rowerowa natura, mówię chłopakom że spotkamy się na rondzie koło huty ;) Muszę przyznać że dobry zawodnik był, ale udało się go urwać :D
Super sobota, do tego kilka górek więc udało się odreagować po nerwowym tygodniu w pracy.

Na Puchaczu © STi

Oznaki wiosny © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 40.16km
- Czas 02:01
- VAVG 19.91km/h
- VMAX 35.60km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Praca
Piątek, 28 lutego 2014 · dodano: 01.03.2014 | Komentarze 0
Tygodniowe dojazdy do pracy.- DST 23.13km
- Czas 00:55
- VAVG 25.23km/h
- VMAX 40.88km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Króciutko
Czwartek, 27 lutego 2014 · dodano: 27.02.2014 | Komentarze 0
Mirów koło oczyszczalni, Srocko i koło Huty. Nie było czasu i ochoty na więcej a nie miałem zamiaru znów pchać się do miasta.- DST 43.95km
- Czas 02:23
- VAVG 18.44km/h
- VMAX 45.20km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Nieco terenu
Wtorek, 25 lutego 2014 · dodano: 25.02.2014 | Komentarze 1
Na początek do Przemka a następnie razem w kierunku Olsztyna. Huta, czerwony pieszy przez Zieloną Górę, Kusięta, Towarne i Olsztyn. Miały być jeszcze Sokole, ale z braku czasu weryfikacja planu. Jedziemy na zamek a następnie przez Lipówki. Powrót przez Skrajnicę do żółtego pieszego, p. pożką i koło Guardiana.Dobrze się tak przewietrzyć przed pracą. Człowiek w lepszym nastroju i mniej nerwowy :)
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 20.81km
- Czas 00:58
- VAVG 21.53km/h
- VMAX 38.08km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Poniedziałek, 24 lutego 2014 · dodano: 24.02.2014 | Komentarze 1
Dziś nie chciało mi się jechać nigdzie dalej, postanowiłem więc zrobić małe kółko po mieście. Od jakiegoś czasu na tyle na ile mogę unikam miejskiej jazdy. Jak się okazuje całkiem słusznie, gdyż po tym co dziś zobaczyłem doznałem lekkiego szoku. Gdy stoję na czerwonym świetle na przejeździe rowerowym, dojeżdżające do świateł auto zatrzymuje się. Jadące za nim auto wyprzedza – na podwójnej ciągłej, przejściu dla pieszych, prawdopodobnie na zapalającym się czerwonym świetle. Bez komentarza ...
- DST 103.32km
- Czas 05:18
- VAVG 19.49km/h
- VMAX 50.96km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Okolice Koziegłów
Niedziela, 23 lutego 2014 · dodano: 23.02.2014 | Komentarze 3
Korzystając z zaproszenia Rafała wybrałem się na zwiedzanie w okolicy Koziegłów. Na miejscu zbiórki są już Daria, Rafał i Tomasz. Poczekaliśmy chwilę i czas ruszać. Za chwilę dogania nas Faki. Jedziemy koło Michaliny i w kierunku Słowika, tutaj dogania nas Piter. Dalej przez Kolonię Borek, Jastrząb i Gęzyn do Koziegłów. Tutaj pierwsze atrakcje i chwila przerwy na rynku, gdzie żegna się z nami goniony czasem Piter.Jedziemy dalej aby zobaczyć szczątki zamku w Koziegłowach po czym w kierunku Gniazdowa. Tam zwiedzamy cmentarz Mariawitów. Kawałek terenem po czym znów asfaltowo do Czarnego Lasu obejrzeć pałac. Kawałek z powrotem, po czym do Woźnik. Tutaj oglądamy kościół i cmentarz i jedziemy do Cynkowa zobaczyć piękny drewniany kościół.
Czas jechać dalej, zobaczyć ostatnią atrakcję dzisiejszego dnia którą jest kościół w Koziegłówkach. Teraz już w kierunku domu. Do Koziegłów i prawie tą samą trasą co w kierunku przeciwnym - tym razem omijamy główną drogę i jedziemy przez Wanaty.

Szybkie jak błyskawica © STi

Koziołek zuch © STi

Pałac w Czarnym Lesie © STi

Grupowo przed pałacem © STi

Drewniany kościół w Woźnikach © STi

Drewniany kościół w Cynkowie © STi

Kościół w Koziegłówkach © STi

Zdąrzyć przed zachodem :) © STi
Kategoria 100-150km, W towarzystwie
- DST 49.22km
- Czas 01:45
- VAVG 28.13km/h
- VMAX 48.13km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze


