Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi STi z miasteczka Częstochowa. Przejechałem 41362km (przed BS) + 205749.20km (na BS)
Więcej o mnie.

Rok 2026

button stats bikestats.pl

Rok 2025

button stats bikestats.pl

Rok 2024

button stats bikestats.pl

Rok 2023

button stats bikestats.pl

Rok 2022

button stats bikestats.pl

Rok 2021

button stats bikestats.pl

Rok 2020

button stats bikestats.pl

Rok 2019

button stats bikestats.pl

Rok 2018

button stats bikestats.pl

Rok 2017

button stats bikestats.pl

Rok 2016

button stats bikestats.pl

Rok 2015

button stats bikestats.pl

Rok 2014

button stats bikestats.pl

Rok 2013

button stats bikestats.pl

Rok 2012

button stats bikestats.pl

Rok 2011

button stats bikestats.pl

Rok 2010 - 9306km

Rok 2009 - 10563km

Rok 2008 - 8501km

Rok 2007 - 3719km

Rok 2006 - 3002km

do roku 2006 - 6271km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stin14.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 121.38km
  • Czas 06:19
  • VAVG 19.22km/h
  • VMAX 45.20km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Gdzie diabeł mówi dobranoc ;)

Niedziela, 27 października 2013 · dodano: 27.10.2013 | Komentarze 7

Na początek na pociąg do Zawiercia, którym razem z Darią i Rafałem jedziemy na spotkanie z Tomaszem, który dziś poprowadził nas swoimi ścieżkami. Na początek do kamieniołomu koło Ogrodzieńca. Następnie w Kierunku Sławkowa zobaczyć ruiny zamku biskupów Krakowskich, wcześniej jednak oglądamy starą karczmę. Dalej już przez Dąbrowę nad Pogorię III. Tutaj przerwa na posiłek, po czym terenowo koło dwójki. Trochę pobabraliśmy się w błotku i asfaltowo wzdłuż czwórki.

Powrót na pociąg powrotny przez Siewierz i Porębę. Dzisiaj duża dawka terenu oraz zwiedzanie. Podziękowania dla przewodnika i reszty ekipy :)

Kamieniołom © STi

Wyjazd z kamieniołomu ... aparat się nie zepsuł ;) (foto by Skowronek) © STi

Dworek © STi

Austeria sławkowska © STi

Ruiny XIII-wiecznego zamku biskupów krakowskich © STi

Chmurki nad Pogorią © STi

Po drodze nad Pogorią © STi

Pogoria II © STi

Cadillac nad czwórką © STi

Zachód nad czwórką © STi


  • DST 89.35km
  • Czas 04:45
  • VAVG 18.81km/h
  • VMAX 38.74km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Jezioro i Grodzisko

Sobota, 26 października 2013 · dodano: 26.10.2013 | Komentarze 1

Wycieczka z Helenką, Krzyśkiem i Piterem. Trasę ciężko opisać gdyż jechaliśmy bezdrożami prowadzeni przez Piotrka. Na początek dotarliśmy na Wyrazów. Tam same Porsche 924.

Klasyka © STi

Cała masa Skodzinek © STi

Ekipa © STi

Piętrowy wiadukt © STi


Dłuższa chwila przerwy po czym do Herb a następnie do Jeziora. Piękne zaciszne miejsce. Pomyśleć że wiele razy przejeżdżałem tuż obok i nie wiedziałem o jego istnieniu.

Jezioro © STi


Następnie na azymut kierunek Wręczyca skąd na Grodzisko gdzie starym nasypem kolejowym. Chyba coś w tym jest :D

Dalej cały czas terenem do Wyrazowa. Tam dalej jeżdżą Porschaki, chwila przerwy po czym do domku. Miło spędzony dzień.

Czerwone są najszybsze ;) © STi

I znów Porsche © STi


  • DST 112.97km
  • Czas 05:11
  • VAVG 21.79km/h
  • VMAX 60.76km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bobolice & 92 CMK

Piątek, 25 października 2013 · dodano: 25.10.2013 | Komentarze 3

Rano mleko za oknem więc trudno było się zebrać, jednak w główce zaświtał cel więc nie ma zmiłuj. Kierunek Bobolice terenowo. Nie wyszło w 100%, ale po kolei. Na początek przeciwpożarówką do Olsztyna. Następnie terenowy standard do Złotego w znacznej części żółtym rowerowym przez Sokole, Zrębice, Pabianice i aleją klonową.

Pajęczynki © STi


Następnie szlakiem ku źródłom do Ostrężnika i tutaj zonk. Jak było w planie czerwonym pieszym, droga okazuje się utwardzona jak p. pożka. Mówię sobie uniknę grzebania się w piasku, jednak jak za około kilometr zobaczyłem asfalt wymiękłem. I tak do samego Trzebniowa. Podejrzewam że to tylko kwestia dni jak będzie całość bo asfalt nowiutki. Nie jestem przeciwnikiem asfaltu, ale w tym miejscu grubo przesadzili, bardzo lubiłem ten terenowy podjazd.

Rozjazd koło Ostrężnika © STi

Czerwony pieszy do Trzebniowa © STi


Dalej wciąż czerwonym pieszym aż do Niegowej. Tutaj wjazd na asfalt i przez Mirów do Bobolic. Zamek widziałem już tyle razy że bez zatrzymywania czerwonym pieszym z powrotem do Mirowa. Czasem trzeba przenieść rower, ale superowa wąska ścieżka. Niestety Kendy na mokrych kamieniach nie spisują się zbyt dobrze, Larseny mimo iż węższe spisywały się w takich warunkach o niebo lepiej. Cóż, albo trakcja albo trwałość. Te dwie rzeczy nie idą z sobą w parze. Niby interesując się motoryzacją powinienem o tym wiedzieć, jednak chyba wciąż żyję złudzeniami. Ideały jednak nie istnieją.

Po drodze między zamkami przerwa na skałce ... bajka. Cudowne widoki i błogi spokój. Zatęskniłem za górami. Dalej już asfaltowo główną drogą przez Gorzków, Złoty Potok, Janów, Zrębice, Przymiłowice, Olsztyn i koło Guardiana.

Widok na zamek Bobolice © STi

Widok na zamek Mirów © STi


Wieczorem na 92 Częstochowską Masę Krytyczną. Wybitnie nie miałem ochoty założyć kamizelki jednak mi ją "wepchnięto". Jak na październik super frekwencja - 110 osób. Po masie na Festiwal filmów rowerowych. Miło było zobaczyć znajome twarze :)

92 cmk © STi
Kategoria 100-150km, Samotnie


  • DST 33.84km
  • Czas 01:43
  • VAVG 19.71km/h
  • VMAX 34.40km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Czwartek, 24 października 2013 · dodano: 24.10.2013 | Komentarze 0

Dojazdy do pracy, nic nadzwyczajnego.
Kategoria Miasto, Samotnie


  • DST 34.32km
  • Czas 01:28
  • VAVG 23.40km/h
  • VMAX 38.41km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znów grzybowa pętla

Środa, 23 października 2013 · dodano: 23.10.2013 | Komentarze 0

Od wczoraj chodziła mi po głowie inna trasa na dziś, jednak rano nastąpiła zmiana planów. Pojechałem znów swoją grzybową pętlę w okolice Kusiąt/Olsztyna. W Olsztynie nastąpiła mała modyfikacja bowiem udałem się w kierunku Skrajnicy na miejscówkę pokazaną mi przez Fakiego. Stamtąd lasem do przeciwpożarówki, Guardian i przez miasto do rowerowego. Sklep na Wolności się spisał, mam nową Sigmę Lightster :) Nareszcie znów można jeździć po zmroku widząc drogę.

Rydzów jest, jednak znaczna część robaczywa. Prawdopodobnie księżyc dał o sobie znać.
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 81.49km
  • Czas 03:14
  • VAVG 25.20km/h
  • VMAX 48.13km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Żarki przed pracą

Wtorek, 22 października 2013 · dodano: 22.10.2013 | Komentarze 2

Jak zwykle w co drugi wtorek dopołudniowy wyjazd z Poisonkiem. Z rana mokro i niezbyt przyjemnie, jednak z każdą chwilą stawało się ładniej. Pojechaliśmy przez Słowik, Wanaty, Kamienicę Polską, Jastrząb, Poraj. Tutaj piękny widok zamglonego zbiornika, niestety takie zjawiska ciężko wychodzą na zdjęciach. Dalej przez Masłońskie i Przybynów do Żarek. Krótka przerwa na rynku aby uzupełnić płyny po czym przez Czatachową, Siedlec, Krasawę, Zrębice, Przymiłowice, Kusięta i Srocko. Koło Huty mijamy się z Kasik, która najwidoczniej też znalazła czas na rowerowanie. Bardzo miłe przedpołudnie, szkoda że trzeba iść do pracy bo aż chciało by się pokręcić więcej.

Mimo iż nie jechaliśmy strasznie szybko, czułem pod koniec lekko w nogach. Jednak co się dziwić, 7 miesiąc z rzędu 4 cyfrowy dystans. Organizm domaga się odpoczynku. Tylko jak odpoczywać w taką pogodę?

Koło Diabelskich Mostów © stin14

Brama Twardowskiego © stin14

Po śliskich liściach © stin14

Przy zamku © stin14


  • DST 30.77km
  • Czas 01:16
  • VAVG 24.29km/h
  • VMAX 40.50km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grzybowa pętla

Poniedziałek, 21 października 2013 · dodano: 21.10.2013 | Komentarze 0

Zwyczajowa grzybowa pętelka w okolicach Kusiąt/Olsztyna. Dzisiaj znacznie lepiej poszło. Kilka rydzów, maślaków i podgrzybków. Super pogoda, udało się wyjechać na krótko i nie zmarznąć. Nieco wietrznie, ale w lesie to zbytnio nie przeszkadza. Powrót troszkę inaczej - przez Mirów.

Zbiory © stin14
Kategoria Do 40km, Samotnie


  • DST 102.02km
  • Czas 05:08
  • VAVG 19.87km/h
  • VMAX 45.20km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Groty, zamki, kościoły i źródełka

Niedziela, 20 października 2013 · dodano: 20.10.2013 | Komentarze 1

Dziś wycieczka z Darią, Rafałem i Tomaszem w celu zobaczenia kilku nowych miejsc. Wycieczkę z pewnością lepiej opisze Daria. Ja ze swoją lichą pamięcią przedstawię co zapamiętałem ;)

Na początek udajemy się pociągiem do Piotrkowa Trybunalskiego. Dziś naszym przewodnikiem jest Rafał. Na pierwszy ogień idzie zwiedzanie zamku w Piotrkowie, w którym to znajduje się muzeum. Tutaj oglądamy min. eksponaty lalek, broni, monet oraz mebli.

Matrioszki © STi

Meble © STi

Albion ;) © STi


Następnie udajemy się w okolice Jeziora Sulejowskiego. Jak rzecze mapa ma tu być konkretna skarpa. Takowa i jest, jednak mocno zarośnięta drzewami więc pięknych widoków brak. Tutaj okazuje się dlaczego mój napęd nadmiernie hałasuje. Zganiałem na zużycie a podczas ostatniej pospiesznej zmiany źle założyłem łańcuch. Cóż ślimoków nie sieją ;)

Następnie w kierunku miejscowości Wolbórz, gdzie znajduje się pałac. Większość bocznych budynków zajmują internaty. Tutaj na ławeczce przerwa na popas, aby mieć siłę dalej kręcić.

Pałac Wolbórz © STi


Dalej zmierzamy do Grot Nadgórzyckich. Te zrobiły na mnie tego dnia największe wrażenie. Po wejściu zatrzasnęły się wrota i odosobnieni przemierzaliśmy tunele. Jak się okazało w grotach straszy ... i to nie na żarty :D

Groty Nadgórzyckie © STi

Tak wydobywano piasek © STi

Są i duchy ;) © STi

To powstało z piasku © STi


Czas jechać dalej, kierunek niebieskie źródła. Rozlewisko okazałe i przepiękne. Gdy nie ma turystów musi tu być super. Same źródła wypływające z piesku zbliżone do źródeł św. Floriana.

Niebieskie źródła © STi


Dalej asfaltami. Z braku czasu mijamy zagrodę żubrów. Na chwilę zaglądamy do klasztoru Franciszkanów, po czym zmierzamy do Sulejowa aby zobaczyć klasztor Cystersów. Na terenie klasztoru kolejna rzecz która wywarła na mnie wrażenie. Piękny kościół, który wyróżniał się od reszty zabudowy. Niestety akurat obywała się msza i nie było nam dane zajrzeć do środka. Dalej już główną drogą do Tomaszowa aby zdążyć na pociąg powrotny.

Klasztor Franciszkanów © STi

Klasztor Cystersów © STi

Kościół na terenie klasztoru © STi


Mimo ciężkiego poranka bardzo miło spędzony dzień. Ostatnio zapomniałem jak się zwiedza ... a szkoda. Dziękuję wszystkim za miło spędzony dzień.

  • DST 45.46km
  • Czas 02:07
  • VAVG 21.48km/h
  • VMAX 42.43km/h
  • Sprzęt Author Traction
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odprężenie

Sobota, 19 października 2013 · dodano: 19.10.2013 | Komentarze 1

W tygodniu albo kiepska pogoda, albo brak czasu na rowerowanie. Dziś też udało się zebrać dopiero po południu. Nie spodziewałęm się że jeszcze kogoś zastanę, jednak pojechałem na polankę koło Sokolich. Mimo zmęczenia jechało się całkiem przyjemnie, podczas jazdy kompletnie się wyłączyłem. Błogość na chwilę zakłóciła kobieta pchająca się autem na przeciwpożarówkę i ciężki sprzęt leśny za którem się wlokłem z 2-3km. Na polance zastałem jeszcze całkiem ciepłe pozostałości po ognisku. Posiedziałem chwilkę w pięknym słoneczku przy izobroniku i powrót przez Skrajnicę. Po drodze wstąpiłem jeszcze na grzyby, jednak nie udało się za wiele znaleźć. Oj przemęczony dziś byłem, rowerek pozwolił się odprężyć.

Czewka z oddali © stin14

Kategoria 40-100km, Samotnie


  • DST 43.13km
  • Czas 02:14
  • VAVG 19.31km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Sprzęt Trek 820
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Piątek, 18 października 2013 · dodano: 18.10.2013 | Komentarze 0

Praca i inne drobne miejskie kilometry. Żadnych nieprzewidzianych "atrakcji".
Kategoria Miasto, Samotnie