Info
Więcej o mnie.
Rok 2026
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010 - 9306km
Rok 2009 - 10563km
Rok 2008 - 8501km
Rok 2007 - 3719km
Rok 2006 - 3002km
do roku 2006 - 6271km
Wykres roczny
Wpisy archiwalne w kategorii
40-100km
| Dystans całkowity: | 97173.32 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 4581:04 |
| Średnia prędkość: | 21.18 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 4549.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 374077 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 186 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 168 (88 %) |
| Suma kalorii: | 2772 kcal |
| Liczba aktywności: | 1675 |
| Średnio na aktywność: | 58.01 km i 2h 44m |
| Więcej statystyk | |
- DST 45.09km
- Czas 02:26
- VAVG 18.53km/h
- VMAX 42.98km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Just fun
Sobota, 7 lutego 2015 · dodano: 07.02.2015 | Komentarze 0
Miasto, Srocko, Brzyszów, Kusięta, Olsztyn. Tutaj na zamek i kilka razy góra dół, frajda niesamowita, choć czasem brakowało hamulca i bieżnika w oponach :) Następnie przez Lipówki i Biakło. Zjazd w stronę Sokolich po czym jeszcze raz do góry i zjazd do Olsztyna. Chyba za bardzo się rozochociłem i dałem ponieść fantazji na wyślizganym przez sanki śniegu. Po jednym z wybojów nie ląduję jak powinienem i rower idzie bokiem. Ja osobno dobrych kilka metrów po śniegu. Zebrałem się i wcale nie wolniej do Leśnego. Po przerwie ponownie na Biakło - na przełamanie :) Tym razem odrobinę wolniej aby nie szorować po śniegu. Jeszcze na zamek i główną, koło oczyszczalni i Guardiana do domu. Końcówka już na odcięciu. Mimo wszystko było super.
Author w zimowej scenerii © STi
- DST 40.19km
- Czas 02:14
- VAVG 18.00km/h
- VMAX 32.91km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Nareszcie
Środa, 4 lutego 2015 · dodano: 04.02.2015 | Komentarze 0
Przyczyna niemocy ukazała się już w niedzielę rano. Wysoka gorączka i uziemienie na tydzień. Z przezorności nieco dłużej. Wczoraj wreszcie założyłem amora po serwisie i dziś już nie wytrzymałem. Wreszcie na rower.Na początek z przymusu odrobinę miastowo. Katorga, tony piachu oraz lód. Za miastem odrobinę lepiej. Piachu na pewno mniej, jednak śnieg już nie taki piękny jak kilka dni temu.
Po miastowej jeździe koło huty i Ossona. Bokiem gdyż zbyt ślisko aby podjechać a prowadzić roweru nie zamierzam. Na czerwonym rowerowym całkiem przyjemnie, choć gdzieniegdzie lód na którym potrafi przesunąć rower o dobrych parę centymetrów.
Dalej przez Kusięta do Olsztyna. Śnieżek ładnie ubity i o dziwo na prawie semislickach udało się podjechać na zamek i zjechać w całości.
Powrót przez skrajnicę terenem, rowerostradą i koło Guardiana.
Po chorobie rzekł bym - dętka. Jednak są i plusy. Wreszcie zrzuciłem 2 kilogramowy świąteczny balast a do tego odpocząłem od burdelu zwanego pracą.
Po serwisie amorek działa jak należy nawet przy ujemnych temperaturach.
- DST 48.48km
- Czas 02:14
- VAVG 21.71km/h
- VMAX 44.87km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Unplugged
Piątek, 23 stycznia 2015 · dodano: 24.01.2015 | Komentarze 1
Po wczorajszym koncercie dziś dzień wolny. Żal było nie wyjechać, zwłaszcza że oczywiście w weekend musi się zesrać - z nieba ma lecieć białe gówno. Tak to dość późno zebrałem tyłek na rower. Huta, Srocko, Brzyszów, Turów, Przymiłowice, czerwony rowerowy, Kielniki i na zamek. Tutaj herbatka z termosu przy paskudnej gęstniejącej mgle. Zjazd z zamku po czym przez Lipówki i Biakło. Powrót przez Skrajnicę, rowerostradą i miasto.Mimo że nie czułem zmęczenia nie było dziś pod nogą.
Kilka fotek z wczoraj

Z Joakimem © STi

Zespół składa autografy © STi

Chłopaki w akcji © STi

Chłopaki w akcji II © STi

Po koncercie © STi

Autografy © STi
Energetyczna muzyczka na dziś
- DST 49.01km
- Czas 03:26
- VAVG 14.27km/h
- VMAX 49.18km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i okolica
Sobota, 17 stycznia 2015 · dodano: 17.01.2015 | Komentarze 7
Umówiony wczoraj wyjazd z Przemkiem na góreczki. Na początek do bankomatu po czym przez złotą na miejsce zbiórki.Pojechaliśmy przez Ossona i Towarne na zamek. Tutaj chwila zabaw na skałach, która kończy się kapciem u Przemka.
Po serwisie przez Lipówki, Biakło i Puchacza na singielek w Sokolich. Następnie kilka chwil przerwy w Leśnym. Powrót zielonym rowerowym przez Kusięta, Zielona Góra i koło Huty. Na większe skoki jakoś brak mi odwagi i sobie odpuszczam.
Miło spędzony dzień, choć nieco brakowało słońca skrytego za chmurami.

Chwila szaleństw przy Olsztyńskiej wieży © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 50.34km
- Czas 03:05
- VAVG 16.33km/h
- VMAX 41.50km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i Sokole
Niedziela, 11 stycznia 2015 · dodano: 12.01.2015 | Komentarze 0
Przemek zaproponował aby do Olsztyna jechać autem, nie skusiłem się jednak i wyruszyłem na 2 kołach. Huta, Srocko, Brzyszów, Kusięta, Olsztyn. Tutaj na zamek a następnie przez Lipówki do Leśnego, gdzie poczekałem aż dojadą Przemek z Michałem. W trójkę rundka po Sokolich, obok Biakła, Lipówki i zamek po czym wszyscy do Leśnego. Po przerwie chłopaki do auta a ja samotnie przez Kusięta i koło Guardiana.Jakoś licho ostatnio jeździ mi się w terenie. In plus że jakiegokolwiek ciśnienia brak.
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 47.85km
- Czas 02:42
- VAVG 17.72km/h
- VMAX 40.70km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i Sokole
Wtorek, 6 stycznia 2015 · dodano: 06.01.2015 | Komentarze 1
Słoneczko i wolny dzień, zatem na rower. Huta, Osson, czerwony rowerowy, Kusięta, zielony rowerowy, zamek, czerwony pieszy, zółty pieszy po czym do leśnego. Niektóre górki sobie odpuszczam aby nie prowadzić roweru i się nie zabić, nawet na Panarecer'ach ślisko. Gdy dojeżdżam do leśnego krótkie spotkanie z Edytą i Andrzejem wracającymi z sokolich. W Leśnym siedzą już Agnieszka z Mariuszem oraz szosowcy (tym razem na góralach). Po przemiłej posiadówce powrót z Adamem i Markiem pożarówką i koło Guardiana.
Olsztyńska wieża © STi

Panorama z basztą © STi
Kategoria W towarzystwie, 40-100km
- DST 43.63km
- Czas 02:17
- VAVG 19.11km/h
- VMAX 42.30km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Niedziela, 4 stycznia 2015 · dodano: 04.01.2015 | Komentarze 0
Na rower i tak ciągnęło, Wojtek też miał zamiar jazdy, jednak tak się zbierałem że spotkaliśmy się dopiero w Olsztynie. Późno zebrałem tyłek po czym pojechałem dla odmiany przez Mirów, przeprośną terenowo a dalej jak wczoraj Kusięta, zamek i przez lipówki do leśnego. Tutaj siedzą już Wojtek i szosowcy i dojeżdża także Agnieszka a później outsider. Wracamy pożarówką i koło guardiana
Zamczysko © STi
Dziś znów coś z nowej płyty KSU, mocno wpadła mi w ucho i męczę ją przy każdej okazji. Nie wiem dlaczego ... to nie stare dobre KSU ale teksty pozwalają się mocno z nimi utożsamiać:
Kategoria W towarzystwie, 40-100km
- DST 43.51km
- Czas 02:02
- VAVG 21.40km/h
- VMAX 42.30km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn
Sobota, 3 stycznia 2015 · dodano: 03.01.2015 | Komentarze 0
Wczoraj wymiana napędu, dziś jeszcze tylko drobne regulacje i gdy asfalty nieco obeschły w drogę. Huta, Srocko, Brzyszów, Kusięta, Olsztyn. Tutaj dwa akcenty terenowe w postaci zamku i lipówek. Dobrze że nie zabrałem się w teren. Poza miejscami zacienionym cienka warstwa śliskiego błotka. Zjazd do Leśnego gdzie odpoczywają szosowcy oraz Agnieszka.Kilka chwil przerwy po czym powrót razem z nimi przez Kusięta i koło Guardiana. Cóż to jest że z niektórymi osobami potrafię jechać spokojnie i to często z tyłu? Tyle wyszło z planowego obijania się ;)
Wiało dziś okrutnie, przy bocznych podmuchach trzeba było się mocno pilnować. Jak to miło gdy napęd działa cicho i precyzyjnie, niestety korba znów pedalska.
Kategoria W towarzystwie, 40-100km
- DST 48.43km
- Czas 02:53
- VAVG 16.80km/h
- VMAX 34.90km/h
- Sprzęt Trek 820
- Aktywność Jazda na rowerze
Rozpoczęcie sezonu
Czwartek, 1 stycznia 2015 · dodano: 01.01.2015 | Komentarze 0
Stary rok się zakończył, trzeba rozpocząć nowy. Czy lepszy pokaże czas. Wiedziałem że o 10 wybiera się kilka osób, jednak nie spodziewałem się takiej frekfencji. Tym bardziej że gdzieniegdzie warunki na drodze bardziej preferowały łyżwy niż rower. Wyruszyliśmy w 9 osób w tym dwie niewiasty. Pojechaliśmy koło Guardiana po czym p. pożką. Po dojechaniu do leśnego rozdzieliliśmy się, część została a reszta pojechała na objazd Sokolich. Tym razem w odwrotnym kierunku niż ostatnio, prawidłowym czyli w lewo :) Żółty i czarny pieszy po czym kawałek czerwonym w okolice zamku.W Leśnym poza osobami które zostały czekają kolejne - Arek, Bartek, Krzysiek i Mirek. Posiadówka raczej krótka po czym powrót przez Skrajnicę i rowerostradą. Na powrocie peleton niestety troszkę się porwał.
Napęd w "wole roboczym" domaga się wymiany. Na asfaltowych podjazdach nie można było poszaleć a i przy ruszaniu/przyspieszaniu czasem było ciężko. Trzeba coś z tym zrobić. Może podejdzie nowy łańcuch, ewentualnie zęby się lekko podpiłuje ;)

Kaseta © STi

Korba © STi
Kategoria 40-100km, W towarzystwie
- DST 52.01km
- Czas 03:01
- VAVG 17.24km/h
- VMAX 39.86km/h
- Sprzęt Author Traction
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn i Sokole
Niedziela, 28 grudnia 2014 · dodano: 28.12.2014 | Komentarze 0
Na rower i tak miałem się wybrać, jednak skuszony wpisem Rafała na FB stawiłem się o 9.30 pod Jagiellończykami. Rafała nie było, jednak nie mniej znamienita ekipa dopisała. Ruszyliśmy w 6 osobowym składzie koło Guardiana, p pożką do Leśnego. Tutaj zostaje Daria z Rafikiem a po chwili odłącza także Marcin. W 3-kę jedziemy wokół Sokolich. Czarnym i żółtym pieszym. Kusi aby nieco poszaleć, jednak Geax'y nie dają poczucia pewności. Powrót do Leśnego gdzie spotykamy jeszcze Bartka i Zbyszka ze znajomymi. Powrót przez Skrajnicę, rowerostradą i koło Guardiana. Rześko, jednak miłe rowerowanie w dobrym towarzystwie. Kategoria 40-100km, W towarzystwie


